Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

DN: Wielka Brytania przedwcześnie oskarżyła Rosję o wysłanie wojsk do Syrii

© AFP 2022 / Ahmed DeebBojownicy Państwa Islamskiego uczestniczą w walkach na obrzeżach Aleppo
Bojownicy Państwa Islamskiego uczestniczą w walkach na obrzeżach Aleppo - Sputnik Polska
Brytyjskie gazety, które opublikowały doniesienia o tym, że w Syrii przeciwko Państwu Islamskiemu wraz z wojskami Baszara al-Asada walczą rosyjscy żołnierze, nie mają na to wiarygodnych dowodów – pisze szwedzka gazeta „Dagens Nyheter”.

Dwóch nielegalnych imigrantów na granicy grecko-macedońskiej - Sputnik Polska
Opinie
Wyszehrad okazał się skuteczniejszy niż brukselska biurokracja
Brytyjskie gazety opublikowały „co najmniej niewiarygodne” informacje na temat tego, że Rosja rzekomo wysłała do Syrii do pomocy prezydentowi Baszarowi al-Asadowi regularne wojsko – podaje „Dagens Nyheter”.

Informacja pojawiła się m.in. na łamach „The Telegraph” i „The Times”. Według „Dagens Nyheter”, brytyjskie media wyciągnęły wnioski nie zadając sobie trudu, by poprzeć je wiarygodnymi dowodami.

Obie gazety powołują się na pewne wideo, które pojawiło się na antenie syryjskiej telewizji państwowej i które nagrano rzekomo w mieście Latakia. Gazety twierdzą, że na nagraniu razem z syryjską armią przeciwko Państwu Islamskiemu i różnym grupom powstańców walczą rosyjscy żołnierze.

Ponadto ponoć widać na nim również rosyjski sprzęt wojskowy i słychać, jak ktoś wydaje rozkazy po rosyjsku. Kilka dni przed opublikowaniem artykułów w „The Telegraph” i „The Times” izraelski portal informacyjny Ynet News poinformował o przybyciu kilku tysięcy rosyjskich żołnierzy do bazy wojskowej w pobliżu Damaszku. Mają oni walczyć z bojownikami Państwa Islamskiego.

Rosja i Chiny - Sputnik Polska
Gospodarka
Wall Street Journal: Chiny będą inwestować w Daleki Wschód mimo kryzysu
„Dagens Nyheter” zauważa, że oświadczenia tego typu mogą być w pełni uzasadnione: Syria od dawna jest „krwawym polem bitwy” zarówno dla regionalnych mocarstw, np. Arabii Saudyjskiej, Turcji i Iranu, jak i dla supermocarstw – Rosji i Stanów Zjednoczonych. Jak podkreśla autor materiału, wojny toczą się  nie tylko z wykorzystaniem słów.

Szwedzka gazeta przypomina, że do Syrii swoje samoloty i bezzałogowe aparaty latające do walki z Państwem Islamskim wysyłały Stany Zjednoczone. Ponadto al-Asada wspiera libański Hezbollah i Teheran. Zresztą, Moskwa i Teheran w ostatnich latach wspierały Damaszek, jak nikt inny.

Jednak, zdaniem „Dagens Nyheter, pomimo faktu, że Damaszek jest kluczowym sojusznikiem Moskwy w regionie, to wysyłając wojska do kraju, który „zbliża się do swojego końca”, Rosja nic nie zyska.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала