Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Kijów zrezygnował z promowania „rosyjskiego śladu” ws. strzelców na Majdanie

© Sputnik . Andrey SteninProtesty na Majdanie
Protesty na Majdanie - Sputnik Polska
W pokoju hotelu „Ukraina”, z okien którego strzelali do aktywistów Majdanu, mieszkali członkowie radykalnej partii „Swoboda” podała prokuratura generalna Ukrainy.

Po upływie 1,5 roku po wydarzeniach, jakie radykalnie zmieniły życie Ukrainy i całego świata, niespodziewanie ujawniają się szczegóły dotyczące strzelców wyborowych, którzy 20 lutego 2014 roku strzelali bezpośrednio z okien hotelu „Ukraina”. Okazało się, że mieszkali tam członkowie radykalnej partii „Swoboda” Olega Tiahnyboka. Czyli wychodzi na to, że „swoi strzelali do swoich”, — do takiego wniosku doszła prokuratura generalna Ukrainy, która sprawdza okoliczności.

Walki na placu Niepodległości w Kijowie - Sputnik Polska
Świat
Majdan 2014 oczami „Berkutu”
Jak podał prokurator generalny Ukrainy Wiktor Szokin w wywiadzie dla ukraińskiej gazety „Fakty”, prokuratura generalna Ukrainy nie dysponuje żadnymi dowodami współudziału strony rosyjskiej w rozstrzeliwaniu aktywistów w centrum Kijowa w czasie akcji protestów w lutym 2014 roku, gdy główny plac kijowski – Majdan Niezależności – stał się epicentrum konfrontacji między resortami siłowymi a radykałami. Wynikiem starć, w których trakcie niejednokrotnie używano broni palnej i koktajli Mołotowa, zginęło ponad sto osób. Ofiar tamtych wydarzeń na Ukrainie później zaczęto nazywać „niebiańską sotnią”.

© Fotobank.ru/Getty ImagesKobieta składa kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary protestów na Majdanie, do których doszło rok temu w Kijowie
Kobieta składa kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary protestów na Majdanie, do których doszło rok temu w Kijowie - Sputnik Polska
Kobieta składa kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym ofiary protestów na Majdanie, do których doszło rok temu w Kijowie

Wiktor Szokin przypomniał, że były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Walentyn Naliwajczenko oświadczał, że „niejaki urzędnik rosyjski o zimę 2014 roku znajdował się w Kijowie, wydawał rozkazy funkcjonariuszom resortów siłowych strzelania do uczestników akcji protestu”. Teraz prokuratura ukraińska zrezygnowała z wersji, jakoby za zabójstwem na Majdanie kryli się przedstawiciele Moskwy.

Chociaż te oświadczenia kolidują z antyrosyjską retoryką Kijowa, nie należy specjalnie się łudzić, — uważa politolog Aleksander Dudczak.

— Chodzi tu nie tyle o ujawnienie prawdy, ile jest to wynikiem walki wewnętrznej, jaka toczy się na Ukrainie między różnymi siłami politycznymi. To oświadczenie Szokina, w pierwszej kolejności, ma na celu wywieranie nacisków na rywalach politycznych przed wyborami. W pierwszej kolejności chodzi o sprowadzenie do minimum i bez tego niezbyt silnych wpływów takiej partii, jak „Swoboda”. Dowodów jest mnóstwo – to, że pokój w hotelu, z którego strzelano, wynajmował członek partii „Swoboda”, i zeznania naocznych świadków, — zakłada Aleksander Dudczak.

Starcia protestujących z milicją  na Majdanie w Kijowie - Sputnik Polska
Świat
MSZ Rosji: Kijów boi się uczciwego śledztwa ws. wydarzeń na Majdanie
Równocześnie uważa on, że prawidłowi inicjatorzy zbrodni popełnionych na Majdanie, raczej nigdy nie zostaną nazwani po imieniu.

— Oczywiście, w pewnej mierze dojdzie – i już dochodzi — do wykorzystywania takiej właśnie informacji przeciwko rywalom politycznym, jednakże trudno liczyć na podanie do wiadomości publicznej nazwisk autentycznych inicjatorów. Gdyż wobec tego trzeba będzie przepisywać na nową całą legendę o Majdanie, legendę o „rewolucji godności”. Wielu działaczy politycznych aktualnej Ukrainy będzie musiało szukać azylu w innych krajach”, — wyraża przekonanie politolog.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала