Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Co osiągnął Andrzej Duda na paryskich salonach?

© AP Photo / Philippe WojazerPrezydent Francji François Hollande
Prezydent Francji François Hollande - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
O wynikach wizyty prezydenta Dudy we Francji korespondent radia Sputnik Leonid Sigan rozmawiał z profesorem Tadeuszem Iwińskim, posłem na Sejm RP siedmiu kadencji.

- Blitz-wizyta prezydenta Andrzeja Dudy według jego ministra Krzysztofa Szczerskiego miała ponoć duże znaczenie polityczne. W czym Pan profesor widzi to znaczenie, jeśli ono rzeczywiście było?

— Znaczenie tej jednodniowej wizyty było przede wszystkim takie, że była pierwszą zagraniczną po zwycięstwie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości, czyli po tym, jak było wiadomo, że ta partia utworzy rząd samodzielnie i że będzie de facto kontrolowała i Sejm i Senat. Stąd prezydent miał wyjątkowo duży tytuł do rozmowy o kwestiach interesujących obie strony. Rozmawiano o wszystkich sprawach, choć podobno nie poruszono kwestii śmigłowców — Caracali- Polska wybrała je spośród trzech ofert. To kwestia bardzo delikatna dla Francji. Rozmawiano i o sprawach międzynarodowych w kontekście na przykład szczytu klimatycznego, który zaczyna się w Paryżu 30 listopada, także, jeśli chodzi o sytuację na Ukrainie i wokół Ukrainy, ponieważ Francja wchodzi w skład „kwartetu normandzkiego".

Wizyta prezydenta Polski Andrzeja Dudy w Berlinie - Sputnik Polska
Polska
Wizyta Dudy w Berlinie: wieczorek zapoznawczy można uznać za udany
Poruszano też kwestię Syrii i wokół Syrii. Francja udzieliła poparcia polskim staraniom na rzecz tego, żebyśmy byli niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Rozmawiano też o reformie samej Rady Bezpieczeństwa, a także w tym kontekście o idei francuskiej, żeby w sytuacji, kiedy dochodzi do konfliktu, który prowadzi do ludobójstwa, nie była potrzebna jednomyślność stałych członków Rady Bezpieczeństwa. Ponieważ Francja od lat jest trzecim, co do wielkości, inwestorem w Polsce i ma bardzo rozwinięte sieci handlowe typu Auchan, a także telewizję Canal+, dyskutowano nad tym, co zrobić, żeby w przyszłości te inwestycje francuskie utrzymać na tym poziomie, a może nawet zwiększyć itd. A więc był to, jakby powiedzieli Francuzi, tour de Villon, przegląd sytuacji dwustronnej.

 —Bazy NATO w Polsce. Francja się sprzeciwia, podobnie jak Niemcy. O udziale Polski w „formacie normandzkim" nawet mowy nie ma. Więc co zyskał na tym polu prezydent Duda na paryskich salonach?

— Trudno mi powiedzieć. Nie byłem świadkiem tych rozmów, ale jak znam polityków francuskich, zresztą osobiście też Hollanda, to oni są za wypełnieniem postulatów, żeby zrealizowano w pełni porozumienia mińskie. To jest dość korzystne. Co do kwestii NATO, to z pewnością wymieniono opinie, dotyczące przygotowań do Szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie w połowie przyszłego roku, który ma realizować pewien plan przyjęty w Newport. Tych spraw międzynarodowych było sporo. Zwróciłbym jeszcze uwagę na zbliżone stanowisko, jeśli chodzi o uchodźców. Mianowicie akcentowano, że trzeba oczywiście podejść do tej kwestii w sposób godny, ale istotne jest zapewnienie bezpieczeństwa swoich granic i w ogóle bezpieczeństwa granic Unii Europejskiej. W Warszawie jest jedyna agencja unijna Frontex, która za to odpowiada. Ona wymaga niewątpliwie nie tylko nowych środków, ale też zmiany jej roli w kontekście zabezpieczenia granic unijnych. I tu Polska i Francja, i nie tylko te kraje, są zdania, że trzeba ten problem rozwiązywać na miejscu, w państwach sąsiadujących z takimi krajami, jak Syria. Byłem wielokrotnie w tych obozach jeszcze z ramienia Rady Europy.

 —Panie profesorze, dlaczego, według Pana, w kalendarzu wizyt Dudy nie ma ani Brukseli, ani Kijowa?

Prezydent Ukrainy Piotr Poroszenko i prezydent Polski Bronisław Komorowski podczas posiedzenia Rady Najwyższej Ukrainy - Sputnik Polska
Polska
„Komorowski odznaczył gloryfikatora UPA”
-Wydaje się, że PiS zachowuje się bardzo pragmatycznie, ponieważ jego liderzy byli na Majdanie, ale stanowisko dużej części polskiej opinii publicznej jest sceptyczne, jeśli chodzi o takie jednostronne podejście do problemu ukraińskiego. Są tam osoby, które doceniają to, że w ekipie, która rządzi w Kijowie są silne nurty nacjonalistyczne. Jednym, z powodów, choć niegłównym, przegranej Bronisława Komorowskiego jest to, że gdy on składał w kwietniu wizytę pożegnalną w Kijowie i wygłosił dobre przemówienie o potrzebie pojednania polsko-ukraińskiego, kilka godzin po jego wystąpieniu, kiedy odszedł, przyjęto kilka ustaw, które niemalże określały jako nową tożsamość państwa ukraińskiego wokół korzeni UPA i Stepana Bandery itd. Prezydent Komorowski na to w ogóle nie zareagował. To odbiło się bardzo negatywnym echem. Jeśli chodzi o podejście do tego kryzysu, to jest spora zbieżność między Polską a Francją. Ale są też różnice w stanowiskach, ponieważ Francja opowiada się za kontynuacją i za budową rurociągu Nord Stream 2, no a Polska jest temu przeciwna.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала