Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Ile europejskich samochodów jeździ na ropie Daesh?

© AP Photo / Militant websiteBojownicy Państwa Islamskiego
Bojownicy Państwa Islamskiego - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
W kontekście ożywionych dyskusji wokół udziału Turcji w przestępczym obrocie ropą, nasuwa się pytanie, w jakim stopniu sama Europa jest zamieszana, choćby nieświadomie, w "konszachty z diabłem". Swoją opinią na dany temat podzielił się Alessandro Pansa, dyrektor programów finansów korporacyjnych Uniwerystetu LUISS (LUISS Buisness Scholl).

— Czy Pana zdaniem ropa kradziona przez „Państwo Islamskie" (Daesh) może trafiać do Europy po przebyciu różnych krajów, takich jak Libia czy Turcja?

Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow - Sputnik Polska
Świat
Kreml skomentował naloty Wielkiej Brytanii na Daesh
- Tak też jest. Daesh kontroluje ujęcia ropy naftowej, choć nie kontroluje ropociągów w portach. Z tej przyczyny nielegalny handel ropą może być prowadzony przez Daesh drogą lądową z pomocą autocystern, na które ropa jest załadowywana w małych terminalach nalewu produktów naftowych. Ropa może być też pobierana bezpośrednio z ropociągów. Sprzedaż ropy wydobywanej ze złóż znajdujących się pod kontrolą Daesh jest jednym z głównych źródeł finansowania terrorystów. Prowadzona jest przez firmy pośrednicze, które mienią się inżynieryjnymi lub handlowymi specjalizującymi się na ropie i innych kopalinach użytecznych.

— To znaczy za ropę kradzioną przez Daesh płacą też państwa, których obywatele padają ofiarami terrorystów, ginąc w zamachach, jak na przykład w Paryżu?

Brytyjski premier David Cameron - Sputnik Polska
Polityka
Cameron: ataki koalicji na Daesh (PI) są jedynie częścią strategii
- Tak, choć wszystko to nie dzieje się bezpośrednio. Ani Francja, ani Wielka Brytania, Włochy i USA nie zakupują świadomie produktów ropy naftowej od Daesh. Faktem jest jednak to, że struktury pośredniczące w sprzedaży, rzekomo legalne, prowadzą nielegalną działalność handlową, wprowadzając na rynek ropę i inne produkty, które potem włączane są na listy legalnych towarów. Niestety w pełni możliwe, że zakupując te towary, udzielamy finansowego wsparcia Daesh, nawet tego nie zauważając.

— Arabia Saudyjska i Katar otwarcie finansują Daesh. Czy będą przeciwko nim wprowadzone sankcje, czy to utopia?

Wydobycie ropy z łupków - Sputnik Polska
Gospodarka
Arabia Saudyjska wypowiada USA wojnę
- Wszystko to jest bardzo skomplikowane. Wiele krajów arabskich — producentów gazu i ropy naftowej — tradycyjnie prowadziło grę na dwa fronty: z jednej strony kraje te eksportowały zasoby naturalne do państw zachodnich, a z drugiej strony, intensywnie pomagały ugrupowaniom terrorystycznym, takim jak Daesh.

Jeśli by tylko Zachód zechciał skutecznie uniemożliwić finansowanie przez te państwa organizacji terrorystycznych, zrobił by to już dawno. Ale Zachód jak zawsze chciał zakupywać po korzystnej cenie kopaliny użyteczne, czym jednocześnie wspierał te polityczne reżimy, które uważał za „najmniejsze zło". Nie mogę sobie wyobrazić, żeby Stany Zjednoczone, Francja czy Włochy wprowadzały sankcje wobec Arabii Saudyjskiej czy Kataru, które to państwa dostarczają na rynki światowe 30% ropy i gazu.

— A wobec Rosji mogły wprowadzić!

— To decyzja polityczna, którą uważam za duży błąd, choć też nie uważam, że Rosja miała prawo zachowywać się na Ukrainie tak nietaktownie z punktu widzenia prawa międzynarodowego.

Imigranci na granicy węgiersko-serbskiej - Sputnik Polska
Polityka
Węgry złożyły do sądu UE pozew przeciwko obowiązkowym kwotom migracyjnym
Uważam sankcje za pomyłkę, dlatego, że w obliczu takiego problemu jak terroryzm Daesh, byłoby o wiele sensowniejsze blokowanie dostaw ropy z tej części świata. Byłoby też o wiele sensowniej, gdyby Zachód zakupywał ropę od Rosji a w mniejszym stopniu od takich krajów, jak Libia, gdzie Daesh ma więcej możliwości nielegalnego obrotu ropą i gazem.

— Po rosyjskiej operacji w Syrii inne kraje aktywnie włączyły się do walki z Daesh. Dlaczego tak długo siedziały z założonymi rękami?

— Wydaje mi się, że zwlekali z dwóch przyczyn. Państwa europejskie, włączając w nie Rosję, mają różne, czasem sprzeczne interesy w relacjach z Bliskim Wschodem, krajami arabskimi, Izraelem i Syrią. Z drugiej strony, kraje te nie dość adekwatnie oceniły zagrożenie płynące od Daesh, preferując nie popełniać błędów, jakich dopuściły się w Iraku w latach 2003-2004 i potem w Libii. Dziś udział Zachodu w walce z Daesh powinien wzrosnąć. Z tego punktu widzenia wkład Rosji jest istotny jak nigdy wcześniej.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала