Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Politico: USA nie powinny wstawać po stronie Arabii Saudyjskiej

Jeśli USA w konflikcie Rijadu i Teheranu staną po stronie Arabii Saudyjskiej, będzie to katastrofa - pisze w swoim artykule w Politico dziennikarz Stephen Kinzer.

„Stawanie po czyjeś stronie w pośredniej wojnie między dużym szyickim i dużym sunnickim państwem jest niebezpieczne. W ogóle nasze interesy są zbieżne z interesami Teheranu" — uważa. 

Z jego punktu widzenia, decyzja Arabii Saudyjskiej, aby wywołać ten kryzys związana jest między innymi z dążeniem Rijadu do postawienia Waszyngtonu przed wyborem między dwoma stronami. 

Saudyjczycy są dawnymi sojusznikami USA i z historycznego punktu widzenia ich poparcie byłoby zrozumiałe — rozważa on — jednak jeśli „zajrzymy w przyszłość", to właśnie Iran jest bardziej logicznym partnerem. 

Broń chemiczna - Sputnik Polska
Polityka
W Syrii mogła zostać użyta broń chemiczna
„Przyczyny są proste: interesy bezpieczeństwa Iranu są bliższe naszym niż interesy Arabii Saudyjskiej w tej sferze" — wyjaśnia Kinzer. Aby być partnerem USA kraj powinien spełniać dwa wymogi: jego interesy mają zgadzać się z interesami Waszyngtonu i jego społeczeństwo powinno przypominać amerykańskie. Kinzer uważa, że Iran je spełnia.

Według niego, USA i Iran w pierwszej kolejności łączy wspólna nienawiść do sunnickich ugrupowań terrorystycznych. Poza tym Iran jest ściśle związany z ludnością szyicką w Syrii, Afganistanie, Libii, Libanie, Iraku, Bahrajnie i może wpłynąć na nią jak nikt inny.

Poza tym według słów Kinzera irańskie społeczeństwo jest bardziej świeckie niż społeczeństwo w Arabii Saudyjskiej, w którym religia dominuje w życiu społecznym. Irańskie kobiety są bardzo aktywne i same prowadzą biznesy, a saudyjskie bez pozwolenia męża nie mogą nawet prowadzić samochodu czy podróżować — podaje jako przykład Kinzer. 

Przypomina, że ataki 11 września 2001 roku na bliźniacze wieże zostały zaplanowane i zrealizowane głównie przez osoby, pochodzące z Arabii Saudyjskiej. Natomiast Teheran według niego był jedyną stolicą świata muzułmańskiego, w której ludzie spontanicznie zebrali się na akcje ku pamięci ofiar z zapalonymi zniczami.

Pistolet na amerykańskiej fladze - Sputnik Polska
Świat
W Texasie zezwolono na jawne noszenie broni
Kinzer podkreśla, że oba państwa przejawiały wrogość wobec USA w ciągu dłuższego czasu, lecz jeśli Teheran mówi o tym wprost, Rijad robił to po kryjomu, udając przyjaciela Waszyngtonu.

„Amerykanie uświadomili sobie, że Arabia Saudyjska jest państwem represyjnym, i to w wysokim stopniu. Co gorsze, jest głównym sponsorem Państwa Islamskiego, Al-Kaidy i Talibanu" — twierdzi on.

Tym nie mniej gwałtownie odwracać się od swojego dawnego sojusznika USA też nie powinny — pisze Kinzer. Arabia Saudyjska „ma jeden z kluczy do nowej przyszłości Bliskiego Wschodu", Waszyngton będzie musiał współpracować z Rijadem, jeśli chce mieć możliwość „obracania tego klucza". 

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала