Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Święta Ruś - Trzeci Rzym. Część II

© Sputnik . Michael KlimentyevAmbasador Polski w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w Kremlu
Ambasador Polski w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w Kremlu - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Zanim napisał „Miasta śmierci", które wstrząsnęły opinią publiczną, Mirosław Tryczyk skoncentrował swoje badawcze sympatie na słowiańskim wschodzie. Podjął się zadania, jak sam twierdzi, niewykonalnego: „zdefiniowania idei, nurtującej myśl rosyjską".

Moskwa, Kreml - Sputnik Polska
Opinie
Święta Ruś - Trzeci Rzym. Część I
Jak zdefiniować „rosyjskość"? To „taki stan kulturowy, który łączył się z uczestnictwem w sferze tradycji, jaką swoim wpływem objęło wschodnie chrześcijaństwo, prawosławie, prawdziwa wiara". Fenomen rosyjskiego prawosławia, twierdzi autor, charakteryzuje przede wszystkim zjawisko wewnętrznego rozdarcia, towarzyszącego oddzieleniu od Europy Zachodniej w sferze tradycji i obrzędowości. Rozdarcia pomiędzy nieuniknionymi wpływami modernizującego się Zachodu, a „raskołem" — pragnieniem porzucenia owych wpływów na rzecz powrotu do rdzennej kultury staroruskiej (co z kolei łączyło się z potępieniem wszystkiego, co „nierosyjskie"). Specyfika rosyjskiego prawosławia zasadza się również na cechach kulturowych, które autor wylicza za badaczem Marianem Brodą: to mesjanizm, odczucie wspólnotowości i antyindywidualności, binaryzm z ostateczną tendencją do pogodzenia przeciwieństw, finalizm i historycyzm, wreszcie maksymalizm eschatologiczny.

Mirosław Tryczyk, Między imperium a świętą Rosją, Novae Res, Gdynia, 2009

Zakład karny w Nowosybirsku - Sputnik Polska
Opinie
List otwarty do BBN: Aresztujcie nas teraz!
Mając w tle teoretyczną podbudowę, autor przechodzi do prezentacji konserwatywnej myśli rosyjskiej w XIX wieku: od Kirejewskiego, przez Chomiakowa, aż po liberała Bierdiajewa, który czerpał garściami ze spuścizny europejskich romantyków, ale również z egzystencjalizmu. U każdego myśliciela da się wyłuskać pewien motyw przewodni: i tak u Kirejewskiego będzie to idea integralności, u Chomiakowa — soborowości, Bierdiajew zaś stworzył antropologię wolności i miłości. U każdego z nich odszukuje autor również podobieństwa i różnice w definiowaniu pojęć, takich jak naród, wspólnota, człowiek, absolut, prawda. Rzecz w dużym uproszczeniu da się ująć w sposób następujący: konserwatyści „widzieli we wspólnotowych formach patriarchalnych, zachowanych w Rosji, remedium na bolączki społeczne występujące w całej współczesnej im Europie". Liberałowie natomiast otwierali się na postęp, jaki przyniósł renesansowy humanizm, a później oświecenie. W połączeniu z Bogoczłowieczą ideą prawosławia, dawało to iście autorską mieszankę „wszechjedności i integralności", stawiającą w centrum człowieka, emanację bóstwa.

Druga część książki dąży do odpowiedzi na pytanie „Czy doktryna imperium rosyjskiego jest antyeuropejska"? Wiele wyjaśnia wpisanie mesjanistycznej misji Rosji w proroctwo „Trzeciego Rzymu". Pomieszanie tradycji starogreckiej i staroruskiej uobecnia się w pełni w „Świętej Rusi" — imperium moskiewskim Iwana Groźnego. Autor opisuje stopniowe narastanie ekskluzywizmu narodowego, a także swoistej interpretacji idei narodu wybranego — w której od zawsze umacniała Rosjan cerkiew. „Rosja" — jak pisał Konstanty Aksakow — „to kraj najzupełniej samoistny, ani trochę niepodobny do państw i krajów europejskich (…). W wielkim błędzie będą ci, którzy zechcą do niej stosować europejskie poglądy i na ich podstawie sądzić o niej. Ale nasze oświecone towarzystwo tak mało zna Rosję, że sądy tego rodzaju słyszy się często".

Dziennikarz Rossiya Segodnya Leonid Swiridow - Sputnik Polska
Polska
MSZ Rosji: Warszawa łamie swoje zobowiązania prześladując rosyjskiego dziennikarza
Ujęcie socjalizmu jako połączenia myśli religijnej z centralizmem-totalitaryzmem pobrzmiewa w analizie dzieł Dostojewskiego. „Po rewolucji, w warunkach rozkwitu burżuazyjnego indywidualizmu, idea kościoła powszechnego przestała kojarzyć się z ideą republiki powszechnej, łączy się natomiast z ideą socjalizmu". Dostojewski był krytykiem tradycjonalistycznej cerkwi, jednak „zaakceptowałby formę komunizmu prawosławno-chrześcijańskiego i wolałby go od burżuazyjnego ustroju katolicko-kapitalistycznego. Jednak komunizm negujący wolność i godność człowieka jako istoty śmiertelnej, mógł być, jego zdaniem, wyłącznie dziełem Antychrysta". Dlatego też Dostojewski zacięcie zwalczał komunizmy zachodnioeuropejskie, uważając je za desperacką próbę wypełnienia pustki po upadku wiary łacińskiej (co ciekawe, tę samą rolę spełniały według Dostojewskiego protestantyzm oraz nihilizm).

Jak to jest z tą antyeuropejskością Rosji? Cytując Toynbee'go, „Rosjanie zawsze stawiali silny opór próbie zdominowania ich przez świat zachodni i podtrzymują ten opór dziś. Aby uratować się przed podbojem i dokonanej siłą asymilacji przez Zachód, są oni wciąż na nowo zmuszani do oswajania naszej zachodniej techniki. Ów tour de force został w dziejach Rosji przynajmniej dwakroć, najpierw przez Piotra Wielkiego, a następnie przez bolszewików. Wysiłek trzeba było ponawiać, ponieważ zachodnia technika wciąż się rozwijała. (…) Rosjanie, aby suę uchronić przed narzucana całkowitą okcydentalizacją, muszą się okcydentalizować sami, po trochu, dlatego też musza przejąć inicjatywę, jeśli mają mieć pewność, że zarówno zokcydentalizują się w porę, jak i że niemiły im proces zostanie utrzymany w ryzach".

Zofia Bąbczyńska-Jelonek w Moskwie - Sputnik Polska
Opinie
Szostakowicz i Prokofiew kojarzą się w Polsce z komunizmem
W książce Tryczyka mało jest geopolityki. Mało jest też historii, pojmowanej jako opis następstw dziejowych, a raczej opis zmian ogólnej atmosfery duchowej i intelektualnej Rosji na wybranych przykładach, od XI w. począwszy, na XIX skończywszy. To dzieło dostarczające solidnej teologiczno-filozoficznej podbudowy przyszłym historykom, socjologom, badaczom kultury i sztuki regionu. Niemniej dla wypowiadających dziś sądy o Rosji poszukiwaczy źródeł imperialnego pojmowania, to pozycja cenna, strawna dla laików, a na akademikach robiąca niewątpliwie wrażenie doborem źródeł. „Historia nie jest czymś raz na zawsze danym, zakrzepłą skorupą płynnych niegdyś możliwości. Jest struktura dynamiczną, zmienną, a każde z następnych pokoleń zmienia tę strukturę, dokonując nieustannie reinterpretacji jej materiału, który został im pozostawiony".

 

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала