Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Anders na białym koniu

© Sputnik . Filip Klimashevsky / Idź do banku zdjęćPolska
Polska - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Władza potrzebuje symboli a kandydaci na symbole, no cóż, często potrzebują władzy. Jednak elekcja Anny Marii Anders na senatora to nie tylko wizerunkowa zagrywka ale początek wielkiej gry o dusze Polaków.

Nawet dziecko wie, jak duże problemy wizerunkowe ma PiS i jej kierownictwo ze słusznie i niesłusznie, z lewa i prawa opluwanym i wyśmiewanym przy każdej okazji Prezesem.

Prezydent Rosji Władimir Putin na posiedzeniu Rady ds. nauki i edukacji - Sputnik Polska
Polityka
Polski europoseł wezwał do wprowadzenia sankcji wobec Putina
Przez wiele lat, pomimo skrajnej organizacyjnej niekompetencji i oczywistej ideowej miałkości ekipy Tuska, Kaczyński i skupiona wokół niego grupa nadąsanych facetów w pamiętających czasy podziemnej Solidarności wyciągniętych swetrach i niedopasowanych tanich garniturach co krok napotykali na szklany sufit i nie byli w stanie zaskarbić sobie poparcia Polaków, bardzo długo kompletnie nie mogąc zrozumieć dlaczego. Bo niby mają niezły program, kompetentnych i ideowych ludzi, dzielne struktury i mnóstwo dobrych pomysłów, no w każdej sprawie są lepsi niż władza, a jednak, kiedy przychodzi do wyborów to Polacy wciąż głosują na sepleniącego śliskiego cwaniaczka z Kaszub.

I w którymś momencie, chyba po przegranych z kretesem wyborach samorządowych (zdaje się, że to właśnie w terenie, w oparciu o prosty lud PiS liczył na rekompensatę przegranych za sprawą głosów nowomiastowych z platformerskiego awansu wyborów centralnych) do Kaczyńskiego w końcu dotarło w jakich czasach żyjemy i co potrzebne jest politykowi aby wygrywać wybory. I, że — żoliborski inteligent musiał przyjąć to ze szczerą zgrozą — nie jest to wcale merytoryczna treść wystąpień i programów, ale ładna buźka, dobre nazwisko i chwytliwy bajer.

Prezydent Polski Andrzej Duda - Sputnik Polska
Polska
Polska: prokuratura wszczęła śledztwo ws. incydentu z udziałem prezydenckiej limuzyny
Od tego czasu konsekwentnie zaczął wycofywać z partyjnych masówek charakterystyczną dla starej gwardii PC pianę z żółcią, zastępując je coraz większymi ilościami lukru z wazeliną, których kwintesencją i szczytowym stadium jest…no wszyscy wiemy kto i obędziemy się bez wypowiedzi, obywatelsko etycznie nie do przyjęcia, w postaci obrazy majestatu osoby i Urzędu.

Zadziałało powyżej oczekiwań — z nikomu nieznanego, obłego i miękkiego jak budyń pretensjonalnego mędrka z trzeciego szeregu udało się zrobić pierwszą osobę w państwie a z prowincjonalnej działaczki o aparycji sklepowej czasów głębokiego kryzysu sprawdzającej się na poziomie gminno — powiatowym osobę drugą. No formalnie, bo przecież wiadomo, że pierwszą, drugą, trzecią, a od niedawna i czwartą władzę w Polsce tak naprawdę sprawuje Najwyższy Przywódca, ale nie o to przecież chodzi. Zadziałało i Kaczyński poszedł za ciosem i stąd w rządzie Radziwiłł, Morawiecki — Junior a w Sejmie Terlecki i Morawiecki — Senior.

Zaprzęgnięcie Adersówny do pisowskiego wozu jest logiczną konsekwencją przyswojenia być może przykrego, ale oczywistego faktu, iż w ponowoczesnych czasach w których żyjemy, karmiony medialną papką odmóżdżony telewidz (ergo — wyborca) reaguje na najbardziej prymitywne bodźce wzrokowe i słuchowe, pobudza się, kiedy łechtać jego najbardziej bazowe instynkty a na intelektualne dywagacje reaguje irytacją i zniechęceniem. Customer is King — jak przeczytałem kiedyś wielkimi literami nad ladą jednego ze sklepów w centrum Teheranu i dlatego właśnie, będziemy w najbliższym czasie karmieni przekazem, iż PiS to wielkie nazwiska, wspaniałe tradycje, prawdziwy patriotyzm, nieskazitelny szyk, uznana (a nie nachalnie podpicowana, jak u Tuska) światowość etc. etc.

Wiza Schengen - Sputnik Polska
Polska
Polska poinformowała o terminie zniesienia wiz dla Ukraińców
I, od lat robiąc w medialnym pijarze i kreacji wizerunku, wcale nie zdziwię się — a wręcz bym doradzał, gdyby mi rząd zapłacił — jeżeli po numerze z pięknymi nazwiskami i historycznym sentymentem przyjdzie czas na zdobywanie głosów wyborców przy pomocy oddziaływania coraz niższymi bodźcami: ministrów o aparycji Agenta Tomka (o, jakże nierozumny był gniew Prezesa, który w szlachetnym porywie oburzenia wyrzucił Hofmana — sam wielokrotnie widziałem, jak najbardziej zatwardziałe żeńskie platfusy z Lemingradu dostawały na jego widok oczopląsu i spazmów zachwytu, kompletnie, ale to kompletnie zapominając, że mają do czynienia z pisowcem) i pełnomocników w stylu „aniołków Kaczyńskiego".

Po Wojnie, która dla wielu nie mogących pogodzić się z geopolitycznymi realiami polskich patriotów była wojną przegraną wielu wyczekiwało, iż lada dzień, podzieliwsze w Jałcie Europę Wschodnią mocarstwa skoczą sobie do gardeł i wtedy Polska odzyska prawdziwą niepodległość, czego symbolem miało być pełne chwały przybycie bohaterskiego generała Władysława Andersa na białym koniu w ruiny Warszawy. I nawet jeżeli hasło to rzeczywiście wymyślone zostało przez próbujących oszkalować legendarnego wodza komunistów, to przecież doskonale oddawało tęsknoty i dążenia tych, których miało zneutralizować.

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa - Sputnik Polska
Polska
Zacharowa: Polska zgadza się na wojska NATO z powodu mitu o rosyjskim zagrożeniu
Dziś, w zamierzeniach Prezesa, podobną rolę ma do odegrania Anna Władysławówna — jej powrót do Kraju, ba, do parlamentu i do rządu, jest symbolicznym zakończeniem okupacji, która dla Kaczyńskiego i skupionych wokół niego wyznawców wcale nie skoczyła się w 1945 czy 1989 roku, ale dopiero na jesieni zeszłego roku, po przegnaniu przez nich z Pałacu Namiestnikowskiego, Wiejskiej i Alei Ujazdowskich przedstawicieli „łże elity" i „Polaków drugiego sortu" (nie wiem czy Prezes naprawdę użył tego określenia, ale czytając od lat jego wypowiedzi, należy stwierdzić, iż naprawdę dobrze oddaje ono sposób postrzegania przez niego ludzi w jego mniemaniu zapewne na tyle niegodziwych, że nie mają prawa do sprawowania władzy i stojących za nimi, na tyle głupich, aby na tamtych głosować).

Elekcja Anny Marii Anders na senatora RP to niechybny dowód na to, że Jarosław Kaczyński odrobił lekcje z tuskizmu i nauczył się rzucać gawiedzi na pożarcie jadło, które będzie jej smakowało. Sam nie wiem, czy to dobrze czy źle.

Jakub Korejba, polski publicysta

Poglądy wyrażone w artykule są prywatnymi opiniami autora i mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала