Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Siwy jedzie do Mińska

© AP Photo / Alik KepliczJarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Polski rząd rozpoczyna grę o Białoruś. Z jego strony stawką jest kardynalna zmiana orientacji tego kraju ale weteran geopolitycznych gier Aleksander Łukaszenka patrzy na warszawskich polityków jak na błądzące we mgle dzieci, które nie wyszły jeszcze z piaskownicy.

Gdybym był Jarosławek Kaczyńskim, to imieniu polskiego rządu, ściskać rękę Łukaszence pojechałby nie Witold Waszczykowski ale Konstanty książę Radziwiłł. Z woli prezydenta Białorusi, nieświescy ordynaci (a przez nich także i inne gałęzie rodu, w tym także o ta, z której wywodzi się polski minister) są bowiem częścią oficjalnej polityki historycznej kraju — polityki, która w Europie Wschodniej nie ma sobie równych w dziedzinie pomysłowości, pluralizmu i skuteczności — jej najlepszym ucieleśnieniem jest jeden z wyznaczających standardy tożsamości międzynarodowej nowych pomników w Brześciu, na którym obok siebie stoją litewscy książęta, polescy chłopi, polscy arystokraci i radzieccy żołnierze.

Briefing rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej - Sputnik Polska
Polityka
Maria Zacharowa - o mundurku i zupie
W skrócie, sednem strategii budowy poczucia tożsamości narodowej na Białorusi jest to, że każdy wybitny, lub choćby trochę znany człowiek, który urodził się na jej terytorium uważany jest za Białorusina i (co dla wychowanych na małomiasteczkowym sentymentalizmie współczesnych Polaków na wyścigi wykluczających się pod byle pretekstem z polskości jest rzeczą chyba niebywałą) jako takiemu należy mu się cześć, chwała i pamięć, bez dzielenia włosa na czworo w kwestii tego jaka krew płynęła w jego żyłach, jakim językiem mówił i do jakiej partii należał. Dlatego właśnie bohaterami narodowymi współczesnej Białorusi są na równych prawach Kościuszko, Mickiewicz, Ogiński, Orzeszkowa, Dzierżyński czy właśnie kniaziowie z Miru i Ołyki. Dla Łukaszenki żywy i „nastojaszczy" Radziwiłł byłby więc jak Anna Andersówna dla Kaczyńskiego — nie tylko elementem mitologizacji i legitymizacji własnej władzy ale także umacniania ideologiczno — symbolicznych podstaw państwowości.

I nie chodzi tu tylko o puste gesty, ale o dobry grunt pod całkiem realne interesy, ponieważ korzystna atmosfera w stosunkach z Białorusią jest nam w tej chwili wyjątkowo potrzebna — stosunki ze wschodnim sąsiadem są bowiem jedną z niewielu realnie ważnych dziedzin, których naszej dyplomacji jeszcze nie udało się zepsuć. Białoruś ma nam naprawdę sporo do zaoferowania — w Mińsku leżą pieczołowicie chronione materialne i niematerialne dobra, które dostaną się temu, kto będzie chciał i umiał szczerze zrozumieć interesy tego państwa, potrzeby jego mieszkańców i wolę prezydenta.

Gubernator obwodu odeskiego Michaił Saakaszwili - Sputnik Polska
Świat
Dress code według Saakaszwilego: odeski gubernator włożył spodnie w skarpety
Problem polega na tym, iż obecna wizyta nie jest wyrazem tego zrozumienia, fundamentalnej zmiany polskiego patrzenia na partnerów ze Wschodu, ale przejawem całkowicie instrumentalnego traktowania kawałka terytorium między Brześciem i Orszą. Wygląda na to, iż na Szucha, zamiast przysiąść do odrabiania lekcji nieudanych inicjatyw poprzednich rządów, postanowili zamknąć się w stereotypach, powielić schematy i wpaść w te same, prowadzące donikąd koleiny stawiając cele niemożliwe do realizacji.

Po pierwsze, cel krótkoterminowy — demonstracja mocy i efektywności polskiej dyplomacji. Przed planowanym jako najważniejsze międzynarodowe wydarzenie tej kadencji rządu i prezydenta szczytem NATO, polska dyplomacja na gwałt potrzebuje jakiegokolwiek sukcesu, którym można by pochwalić się przed dostojnymi gośćmi udowadniając, że potrafimy nie tylko skarżyć się na sąsiadów, uprzednio psując z nimi stosunki i żebrać o pomoc wobec zagrożeń, które sami stworzyliśmy, ale także wziąć sprawy w swoje ręce i w jakikolwiek wymierny sposób (odnosząc zwycięstwa realne, a nie moralne, w których celujemy) wpłynąć na rzeczywistość międzynarodową.

Prezydent USA Barack Obama na Kubie - Sputnik Polska
Polityka
Na Kremlu została skomentowana wizyta Baracka Obamy na Kubie
Po drugie, cel średnioterminowy — wykorzystanie Białorusi jako zamiennika i pośrednika popsutych stosunków z Rosją. Ponieważ z jednej strony Polska konsekwentnie utrzymuje linię na izolację Rosji od Europy, wykorzystując do tego aktywną stymulację kryzysu ukraińskiego i związanych z nim sankcji, a z drugiej rosyjski rynek zapewnia pracę i dochód dziesiątkom tysięcy ludzi (ergo wyborców), potrzebuje pasera, który za odpowiedną opłatą zalegalizuje interesy prowadzone w świetle istniejących ograniczeń nielegalnie. Jako, że jak najdłuższe utrzymanie sankcji wobec Rosji stało się elementem polskiej racji stanu, Waszczykowski będzie prawdopodobnie starał się przekonać Łukszaenkę, iż legalizowanie i obsługiwanie polskiego i szerzej, europejskiego, handlu z Rosją będzie dla niego świetnym interesem.

Po trzecie cel długoterminowy — realizacja dawnych marzeń i niespełnionych geopolitycznych wizji. Polska dyplomacja, uznając chwilowe gospodarcze i polityczne komplikacje Rosji w stosunkach z Zachodem, uznała, iż nadszedł moment, aby wyimpasować Moskwie z rąk białoruską kartę. W swej geopolitycznej naiwności i dyplomatycznym woluntaryzmie Warszawa uznała, iż za cenę obietnicy kredytów i zaproszenia Aleksandra Grigorjewicza na europejskie salony (nota bene: kto, jak kto, ale Kaczyński powinien wiedzieć, iż Łukaszenka nie jest Tuskiem i nie łasi się na bezwartościowe świecidełka) rozerwie on lub istotnie zmiękczy doskonale funkcjonujący sojusz z Rosją i zmieni wektor integracji z eurazjatyckiego na europejski tak, jak dwa lata temu uczynił to Kijów.

Wojna domowa w Syrii - Sputnik Polska
Świat
Sztab Generalny: Rosja jest gotowa wykonywać porozumienia ws. Syrii w trybie jednostronnym
Z punktu widzenia Łukaszenki, pan na Kiejdanach i Nieświeżu to dużo ciekawszy partner do rozmów niż wnuk listonosza z Wołkowyska — jako symbol nie tylko szacunku dla osoby i polityki prezydenta, ale także i ostatecznego zerwania z patrzeniem na Białoruś jako niedo — państwo limitrof zamieszkane przez „tutejszych" wymagające i łaknące polskiego misjonarstwa. I gdyby polskim politykom wystarczyło wiedzy i wyobraźni, to zdobyliby się na ten i wiele innych gestów prawdziwej życzliwości i przyjaźni, które mogłyby choć trochę rozmrozić nasze od ćwierćwiecza absurdalnie chłodne stosunki.

Swojego czasu ironicznym podsumowaniem nieudanych prób poprawienia stosunków z Rosją stała się piosenka „Łysy jedzie do Moskwy". Oby poprawianie stosunków z Białorusią w wykonaniu obecnego rządu nie stało się kanwą dla podobnego wykwitu ludowej twórczości wyśmiewającej niezgrabny styl i skrajną nieefektywność polskiej dyplomacji.

Jakub Korejba, polski publicysta

Poglądy wyrażone w artykule są prywatnymi opiniami autora i mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала