Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Macierewicz planuje, a pan Kowalski zapłaci?

© AFP 2021 / Thierry CharlierMinister obrony Polski Antoni Macierewicz
Minister obrony Polski Antoni Macierewicz - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Rozmowa z Tomaszem Jankowskim, ekspertem Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych.

Polscy żołnierze w składzie sił szybkiego reagowania NATO - Sputnik Polska
Świat
Polska zamierza wzmocnić obronność na wschodniej granicy
Poland's Foreign Minister Witold Waszczykowski - Sputnik Polska
Opinie
Zagrożenia egzystencjalne ministra Waszczykowskiego
 Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz ogłosił wszem i wobec, że powiększy polską armię co najmniej o połowę — czyli zawodowców i ochotników Obrony Terytorialnej ma być minimum 150 tysięcy. Jak wiadomo, wojsko zawodowe jest kosztowne. Wzrosną wydatki osobowe i na nowy sprzęt. Więc nasuwa się pytanie — kto zapłaci? Czy Pan Kowalski będzie musiał sięgnąć po sakiewkę?

— I tak, i nie. Najpewniej będzie to w ten sposób skonstruowane, że będziemy musieli więcej wyłożyć. Przy czym to nie byłoby jeszcze takie złe. Najgorszy jest w tym wszystkim fakt, że najprawdopodobniej — bo raczej do tego zmierza rząd PiS — cały zakup sprzętu i modernizacja polskiej armii są wymyślone tylko po to, by kupować sprzęt amerykański, najczęściej przestarzały, nieużywany już przez amerykańską armię, którego ta musi się pozbyć.

Na razie nie znamy szczegółów, ale najpewniej jest to realizacja zamówień amerykańskich korporacji militarnych, całego przemysłu zbrojeniowego, który po prostu musi z czegoś żyć.

Minister, oczywiście, korzysta z tego klimatu, który Prawo i Sprawiedliwość — zresztą Platforma Obywatelska też — od lat tworzył, klimatu stałego oszukiwania polskiego społeczeństwa, że grozi nam wojna, oczywiście w domyśle z Rosją, że trzeba się zbroić, zapewnić swoją obronność. I kluczowym tego aspektem jest obecność wojsk USA w Polsce.

Tylko przypomnę, że dosłownie trzy dni temu ten sam minister Macierewicz w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" bez ogródek powiedział, że minister spraw zagranicznych Niemiec wraz z szefem Pentagonu stwierdzili, że w Polsce muszą stacjonować wojska amerykańskie.

To tak jakby sam potwierdzał, że to Niemcy i Amerykanie decydują o możliwości stacjonowania w Polsce obcych wojsk, a to w zasadzie jest przyznanie, że jesteśmy pod okupacją. A jeżeli jesteśmy pod okupacją, to ja nie mam wątpliwości, że decyzja o powiększeniu wojska nie jest tak naprawdę decyzją samodzielną, tylko jest to próba przykrycia decyzji o wydawaniu miliardów z polskiego budżetu na amerykański sprzęt.

Żyrafa na premierze Programu Noworocznego Cyrku Dużych Zwierząt w Sokolnikach. - Sputnik Polska
Opinie
Cyrk moralnego niepokoju
Kwiaty i znicze na miejscu katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem - Sputnik Polska
Opinie
„Żal mi, że polskie władze wzniecają nienawiść wobec Rosji”…
 Z zapowiedzi ministra Macierewicza wynika, że główne siły zostaną zainstalowane na „wschodniej flance". Jak może na te plany zareagować Rosja?

— Ja myślę, że na szczęście Rosja jest odporna na tego typu prowokacje.

Wojska rosyjskie są na tyle zawansowane, o czym można było przekonać się ostatnio na podstawie interwencji rosyjskiej w Syrii, że Rosja nie musi obawiać się jakichkolwiek kroków ze strony Polski.

O ile ja nie jestem pewny zdrowia psychicznego ministra Macierewicza i w ogóle ludzi z rządu Prawa i Sprawiedliwości, o tyle jestem pewny, że Zachód nie pójdzie na żadną konfrontację z Rosją. Więc jest to tylko taka propaganda ze strony rządu skierowana ku temu, żeby jeszcze bardziej podsycać nastroje wojenne, żeby ludzie rzeczywiście wierzyli, że tego rodzaju wydatki z budżetu państwa są faktycznie konieczne, że to jest priorytet obecnej polityki zagranicznej Polski. Ale wróćmy do samego terminu „wschodniej flanki".

Należy zadać pytanie: wschodnia flanka, ale czego? Flanka nie Polski, lecz NATO. Oni otwarcie o tym mówią, że Polska jest tylko terenem, na którym operuje sobie jakiś sojusz militarny, a Polska nie ma nad nim żadnej kontroli. I to jest tu kluczowe.

Kąpiel koni, Kubań Rosja - Sputnik Polska
Opinie
Rusofobia daje radość z życia
Wyrażenie "wschodnia flanka" jest wyraźną prowokacją wobec Rosji. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że obecnie w Polsce trwa kampania prowojenna w stosunku do Rosji na tle tego, że rosyjskie samoloty przeleciały nad amerykańskimi statkami. Otóż, Rosja, która jest państwem mającym dostęp do Morza Bałtyckiego, ma jak najbardziej prawo kontrolować ten teren.

Natomiast wypowiedzi różnych oficjeli i politologów sprowadzają się do tego, że Rosja jest państwem agresywnym.

Nikt nie zadaje pytania, co robi na Morzu Bałtyckim amerykański okręt? Okręt kraju, który jest na drugim krańcu świata. To jest cały czas element tej samej retoryki.

Temu samemu służy to wyrażenie: „wschodnia flanka". Oba słowa mają kluczowe znaczenie — wschodnia jako prowokacja wobec Rosji i „flanka" jako pośrednie przyznanie, że Polska jest tylko przedmiotem rozgrywek NATO, przedmiotem rozgrywek korporacji amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego, który potrzebuje rynków zbytu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала