Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Były pracownik departamentu stanu USA wymienił najbardziej nieobiektywne wobec Rosji media

Były pracownik departamentu stanu Stanów Zjednoczonych i publicysta „The Nation” James Carden przeanalizował publikacje w renomowanych mediach zachodnich i odkrył, że przy opisywaniu Rosji nie przestrzegają one „podstawowych standardów dziennikarstwa”.

Gerhard Schröder - Sputnik Polska
FP: Niemieccy politycy wzdychają za Schröderem
Według jego słów, dla nikogo nie jest tajemnicą, że w USA nieudowodnione oskarżenia pod adresem rosyjskiego rządu i prezydenta w ostatnich latach zamieniły się w „kwitnący przemysł medialny”. 

Według słów publicysty „The Nation”, w połowie czerwca dziennikarka „The Washington Post” Ellen Nakashima opublikowała to, co na pierwszy rzut oka może wydawać się ekskluzywem, prawdziwym hitem. Mowa o reportażu, w którym opowiada się o włamaniu do sieci komputerowej Komitetu Narodowego Partii Demokratycznej Stanów Zjednoczonych jakoby dokonanego przez  rosyjskich hakerów. Dziennikarka pisała, że przeniknęli oni do bazy danych i ukradli dokumenty demokratów „z hakami” na Trumpa, przypomina Carden. 

Oczywiście, amerykańskie media aktywnie „rozkręciły” historię z „rosyjskimi hakerami”. Niektóre poszły jeszcze dalej, na przykład „The New York Observer” kilka dni później wypuścił informację, jakoby grupa hakerów Państwa Islamskiego także pracowała dla Rosji. 

Panorama Rzymu. - Sputnik Polska
Business Insider wskazał państwo, które „rozwali” Europę
Na tym amerykańskie media nie poprzestały. Prowadząca telewizji MSNBC Rachel Maddow postanowiła wziąć udział w atakach i urządziła tyradę o tym, jakoby za hakerami stoi osobiście rosyjski prezydent. Carden zauważa, że nawet w pierwszym materiale z „The Washington Post” takiej informacji nie było. 

Oprócz historii z hakerami gazeta „The Washington Post” publikowała jeden artykuł za drugim na temat tego, że kandydat na prezydenta USA Donald Trump jest jakoby przybliżony do Kremla, odnotowuje Carden. Autor jednego z materiałów, jak pisze Carden, rozważa, na ile „ciekawym aspektem” kampanii Trumpa są ciepłe stosunki wobec Rosji, uwzględniając, że w amerykańskich kręgach politycznych jakoby dominuje stosunek do Putina „jako wygnańca”. Jak to twierdzenie ma się do ciągłych spotkań rosyjskiego prezydenta z szefem departamentu stanu Johnem Kerry’m i jego telefonicznymi rozmowami z prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą, tego już nie wyjaśniono, zauważa Carden.  

Oczywiście, „The Washington Post” to nie jedyna gazeta, która publikuje nieuzasadnione i sensacyjne informacje o Rosji, pisze publicysta „The Nation”.

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un на pilnej naradzie centralnej Komisji Wojskowej Partii Pracy Korei - Sputnik Polska
Świat
Korea Północna rozpatruje sankcje USA nałożone na Kim Dzong Una jako „wypowiedzenie wojny”
Za najgłupszy przykład uważa on artykuł z brytyjskiej „The Telegraph”, którego autor twierdzi, że Kreml jakoby związany jest z piłkarskimi kibolami, których celem było osiągnięcie dyskwalifikacji reprezentacji Wielkiej Brytanii na Euro-2016, aby w ten sposób dolać oliwy do ognia Brexitu. Autorzy nie podali ani jednego dowodu na to, że Moskwa brała udział w „organizacji” zamieszek piłkarskich w Lille, które, jak zauważa Carden, w rzeczywistości zaszły głównie z „angielskiej przyczyny”. 

Jeszcze zanim wyniki brytyjskiego referendum zostały opublikowane, dziennikarze zaczęli pisać o związkach Putina z Brexitem. Kiedy o wynikach głosowania było wiadomo, takie gazety jak „The Guardian” zaczłęy pisać o tym, na ile Unia Europejska bez Wielkiej Brytanii jest na rękę rosyjskiemu prezydentowi, przy tym Putin nie raz oświadczał o swojej neutralności w kwestii Brexit, wyjaśnia Carden. 

Dezinformacja zachodnich mediów uniemożliwia jakiekolwiek zniżenie napięcia w stosunkach pomiędzy USA i Rosją. Europejczykom i Amerykanom potrzebne są bardziej konkretne informacje o Rosji, nawet jeśli nie będą sensacyjne, uważa publicysta „The Nation” James Carden. 

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала