Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

"Lepiej handlować niż wojować"

© Sputnik . Kirill KallinikovKonserwy "Ryskie szproty w oleju" w supermarkecie w Moskwie
Konserwy Ryskie szproty w oleju w supermarkecie w Moskwie - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Producenci szprotów w konserwach z Łotwy i Estonii walczą o rosyjskich konsumentów.

O bałtyckich szprotach pisze dziś rosyjski portal Lenta.ru. 

Do niedawna szproty były jednym z głównych towarów eksportowych krajów bałtyckich kupowanych w Rosji.

Szproty są w Rosji bardzo popularne i jeszcze za czasów radzieckich były nieodłącznym atrybutem świątecznych poczęstunków. Dużą popularnością cieszyły sie konserwy ze szprotów, sprowadzane z krajów bałtyckich.

Likwidacja objętej sankcjami zwrotnymi polskiej słoniny (obwód kaliningradzki) - Sputnik Polska
Polska
Polska stawia na dobre stosunki z Rosją... ale przy zachowaniu sankcji
Tamtejsze konswerwy produkowano według klasycznej receptury, w której ryby są wędzone trocinami olchy. Sama procedura była przedmiotem zaintersowania Unii Europejkiej, której eksperci jeszcze w 2009 roku uznali, że ryby są za mocno wędzone i zawierają zbyt dużo szkodliwych substancji, co nie odpowiadało europejskim normom. Propozycje unijnych ekspertów, dotyczące zmian w recepturze nie odpowiadały miejscowym producentom, gdyż nie pozwalały na zachowanie walorów smakowych i zapachowych produktu. W rezultacie w 2010 roku Bruksela odstąpiła od swoich zastrzeżeń odnośnie stęzenia niektórych substancji w wędzonych rybach w odniesieniu do bałtyckich szprotów, a ostatecznie w 2014 roku bałtyckim producentom udało się ostatecznie uzyskać zgodę na kontynuowanie produkcji wędzonych ryb według tradycyjnej receptury jedynuie z niewielkimi modyfikacjami.

W Rosji import bałtyckich szprotów został po raz pierwszy wstrzymany w 2006 roku, kiedy to wprowadzone w Rosji normy okazały się zbyt srogie dla tego produktu. Zakaz obowiązywał 2 lata, dopóki Rosja nie przyjęła europejksich norm dotyczących koncentracji określonych substancji w konserwach rybnych. Przy czym wiele dużych łotewskich zakładów nie przetrwało „pierwszej wojny na szproty" z Rosją.

Zakupy - Sputnik Polska
Gospodarka
Z pola na stół: Rosjanie sprawdzą jakość produktów za pomocą smartfonów
W kolejnych latach zdarzały się incydenty wykrywania przez rosyjskie słuzby kontrolne przekraczania dopuszczalnego poziomu substancji szkodliwych w szprotach z Estonii. Jednak, kiedy w 2014 roku rozpoczęła się „wojna na sankcje" między Rosją i Unią Europejską, szproty i inne konserwy rybne nie znalazły się na liście produktów spożywczych, na które Moskwa wprowadziła embargo. Dla krajów bałtyckich oznaczało to zachowanie istotnego źródła dochodów.

Jednak w marcu 2015 roku Rosselchoznadzor ponownie poinformował o przekroczeniu dopuszczalnego poziomu substancji szkodliwych w bałtyckich konserwach. To spowodowało panikę u łotewskich i estońskich producentów i ich złe przeczucia spełniły się pod koniec maja 2015 roku, kiedy Rosja wporwadziła zakaz importu produktów rybnych z Łotwy i Estonii. Uzasadniano to „systemowymi nieprawidłowościami" w zakładach produkcyjnych. W krajach bałtyckich dane posunięcie uznano za krok polityczny, uzasadniony coraz gorszymi stosunkami między Łotwą i Estonią a ich wschodnim sąsiadem.

Na początku sierpnia tego roku miała miejsce kolejna już wizyta ekspertów z Rosselchoznadzor na Łotwie. Grupa inspektorów sprawdzała łotewskie zakłady produkujące szproty w konserwach pod kątem systemów samokontroli, badań laboratoryjnych, przestrzegania norm higienicznycych itd. Rezultaty tej kontroli nie są jeszcze znane.

— Pokazaliśmy wszystkie zmiany wprowadzone w ciągu ostatniego roku, ale inspektorzy nie podzielili się informacją. Nie możemy przewidzieć, kiedy w Rosji będą znane rezultaty kontroli, ale jest nadzieja, że zmiany są możliwe — powiedział szef łotewskiej służby żywnościwo-weterynaryjnej Maris Balodis.

Likwidacja objętej sankcjami zwrotnymi polskiej słoniny (obwód kaliningradzki) - Sputnik Polska
Polska
Polska stawia na dobre stosunki z Rosją... ale przy zachowaniu sankcji
Jest nadzieja na powrót bałtyckich szprotów na rosyjskie stoły. Wiąże się ona ze wzmacniającą się pozycją na łotewskiej arenie politycznej pragmatycznego „Związku Zielonych i Rolników", który depcze po piętach proamerykańskiej partii „Jedność". Łotewski prezydent, premier, minister rolnictwa, minister komunikacji — wszyscy oni są związani ze „Związkiem Zielonych i Rolników".

Odchodzenie od konfrontacyjnej linii w stosunakch z Rosją wiąże się na Łotwie z nadzieją na wznowienie wymiany handlowej, w tym także na wznowienie handlu szprotami.

— Myślę, że należy przede wszystkim podziękować Uldisowi Augulisowi (W latach 2014-2016 minister zabezpieczenia społecznego, od 11 lutego 2016 minister transportu — przyp. red.), który bardzo wiele robi dla odmrożenia dialogu na kierunku wschodnim. Mam wielką nadzieję na to, że to da konkretne rezultaty, ponieważ nasza gospodarka bardzo potrzebuje wznowienia normalnego handlu z Rosją. To dotyczy nie tylko przetwórstwa rybnego, ale także produkcji rolnej, tranzytu i wielu innych. Lepiej handlować niż wojować — skomentował sytuację w rozmowie z Lenta.ru poseł łotewskiego sejmu ze „Związku Zielonych i Rolników" Rihards Eigims.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала