Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

„Ból wojny”. Czy Kijów fabrykuje zdjęcia z Donbasu?

© AP Photo / Evgeniy MaloletkaSzyrokino
Szyrokino - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Specjaliści podejrzewają fotoreportera wojennego Dmitrija Murawskiego, który współpracuje z Ministerstwem Obrony Ukrainy, o fabrykowanie zdjęć z wojny na południowym wschodzie kraju – pisze gazeta „The Washington Post”.

W sierpniu Murawski opublikował w Facebooku album fotografii, który zatytułował „Ból wojny”. Największą popularnością wśród internautów cieszyło się zdjęcie, na którym uwieczniono moment tuż po wybuchu, w czasie „wrogiego” ataku na wioskę Szyrokino pod Mariupolem. Fotografia rozeszła się po portalach społecznościowych a nawet wykorzystała ją w swoim materiale gazeta „Business Insider”, dodając komentarz: „Fotografie z linii frontu konfliktu ukraińskiego. Jaskrawe przypomnienie o trwającej w Europie wojnie”.

Jednak bardzo szybko użytkownicy Facebooka zakwestionowali autentyczność zdjęcia. Ponadto pojawił się list otwarty, w którym wielu ukraińskich fotografów oświadczyło, że może to być fałszerstwo. Autorzy listu  domagają się, by Murawski publicznie przyznał, że zdjęcie zostało zrobione na zamówienie resortu obrony, by społeczność międzynarodowa nie straciła zaufania do ukraińskiego dziennikarstwa.

Sam fotoreporter oświadczył, że kontrowersyjna fotografia powstała 4 czerwca w Szyrokino, gdzie w tym czasie walczyły ze sobą ukraińskie bataliony ochotnicze i donieccy powstańcy. Później Murawski wrócił do wioski i poprosił przedstawionych na nim żołnierzy, by przed kamerą potwierdzili jego autentyczność.

​Publikacja wideo nie pomogła Murawskiemu. Wiktor Moroz, plutonowy jednego z batalionów, powiedział, że żołnierze powiedzieli to, czego oczekiwało od nich dowództwo. Moroz twierdzi, że służył w Szyrokino w okresie od lutego do czerwca bieżącego roku, ale nie było go w wiosce wówczas, gdy był tam też fotograf. Według jego słów, zdjęcie w istocie jest inscenizacją.

Kenton Fulmer, były amerykański saper, obecnie współpracujący z ośrodkiem analitycznym Armament Research Services, uważa, że słowa Moroza mogą być prawdą. Jego zdaniem, wybuch mógł zostać przeprowadzony zdalnie, ale aby mieć 100% pewność potrzebne są dowody.

​Dmitrij Murawski pokazał zdjęcia przed obróbką w edytorze i kilka fotografii po wybuchu. Ale żadnej do eksplozji. Twierdzi, że usunął „niepotrzebne” kadry, bo „nie jest profesjonalistą”  i nie zna standardów pracy mediów.

Po dokładnym zbadaniu zdjęcia eksperci z kalifornijskiego Center for Nonproliferation Studies oświadczyli, że zostało ono zrobione 4 czerwca o godz. 12:50. Na oficjalnej stronie ukraińskiego resortu obrony pojawiła się informacja, że między 12:45 a 12:47 Szyrokino ostrzelała artyleria.

Z kolei obserwatorzy OBWE, który byli w wiosce 4 czerwca od godz. 9:00 do 11:00, nie odnotowali tam żadnych wybuchów.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала