Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Rosyjska Niva: marzenie automobilistów z całego świata

© Sputnik . Aleksey Nikolskiy / Idź do banku zdjęćWładimir Putin pokazał w Soczi swój samochód "Niva". 2009 rok.
Władimir Putin pokazał w Soczi swój samochód Niva. 2009 rok. - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Ta terenówka, która świetnie radzi sobie w niskich temperaturach, dziecię radzieckich inżynierów, zdobyła sobie miłośników na całym świecie.

Argentyńczyk Leandro Peralta ma teraz 28 lat. W wieku 17 lat przeprowadził się z miasta Bahía Blanca (w południowej części prowincji Buenos Aires) do miasta Viedma (stolicy prowincji Río Negro), przede wszystkim z powodu zamiłowania do wędkarstwa. Jednak morze było oddalone o 30 km od jego domu, a on nie miał ani prawa jazdy, ani samochodu. 

Ale czy to powód, aby rezygnować z ukochanego hobby? Musiał przewozić cały wędkarski ekwipunek autobusem. Na miejscu oczekiwało go zawsze to samo: mnóstwo terenówek zaparkowanych na brzegu morza, a większość z nich to radzieckie Nivy 1970 roku produkcji. Samochód wymyślony po to, aby ułatwić życie rolników, był silny i oszczędny, mógł wytrzymać złe warunki drogowe dalekiego północnego kraju.

© Zdjęcie : Sergio AntonelliDzięki rosyjskiej Nivie Leandro Peralta nie musiał rezygnować z zamiłowania do wędkarstwa.
Dzięki rosyjskiej Nivie Leandro Peralta nie musiał rezygnować z zamiłowania do wędkarstwa. - Sputnik Polska
Dzięki rosyjskiej Nivie Leandro Peralta nie musiał rezygnować z zamiłowania do wędkarstwa.

„To był najtańszy samochód, idealny wariant dla wędkarza. I postanowiłem go kupić. Właśnie na Niwie uczyłem się jeździć i do dziś przemieszczam się tym samochodem. Mam go już od pięciu lat. Uwielbiam go. Nie zamieniłbym na nic w świecie” – wyznał Sputnikowi Leandro Peralta, właściciel czerwonej Niwy, a także administrator forum internetowego Klub Nivy, zrzeszającego „wszystkich hiszpanojęzycznych miłośników Nivy”. 

Projekt pojawił się trzy lata temu. Początkowo 40 członków klubu połączyło poszukiwanie części zamiennych dla samochodów. Dziś w klubie jest 1500 członków ze wszystkich państw Ameryki Łacińskiej.

© Zdjęcie : Leandro PeraltaCzłonkowie Klubu Nivy.
Członkowie Klubu Nivy. - Sputnik Polska
Członkowie Klubu Nivy.

Sergio Antonelli, właściciel liliowej Nivy mówi, że przypadkiem trafił na tę markę 10 lat temu. 

„Potrzebowałem terenówki, którą mógłbym dojechać nawet przez ugor. Niwę poradził mi kupić jeden z moich studentów, ja poczytałem na ten temat i w końcu podjąłem decyzję. A potem się zakochałem. Nie ma lepszego samochodu na całym świecie. Jego możliwości nie da się zmierzyć pieniędzmi. To naprawdę najlepsza relacja ceny i jakości. Przejechaliśmy razem wiele kilometrów”, – opowiedział agencji Sputnik Antonelli, inżynier mechanik, wykładowca Wydziału Inżynierii Uniwersytetu Narodowego Río Cuarto w Kordobie.

© Zdjęcie : Sergio AntonelliSergio Antonelli, właściciel liliowej Nivy.
Sergio Antonelli, właściciel liliowej Nivy. - Sputnik Polska
Sergio Antonelli, właściciel liliowej Nivy.
Po raz pierwszy Leandro pokonał długą trasę swoim ukochanym samochodem do Kordoby, która znajduje się 1300 km od jego domu. Miał zdawać egzamin wstępny na Wydziale Informatyki na miejscowym uniwersytecie. 

„Nie chciałem jechać żadnym innym samochodem. Po drodze dostawałem wiadomości od uczestników forum. Kiedy dojechałem do Río Cuarto, Sergio już tam na mnie czekał. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy się, ale przywitaliśmy się tak, jabyśmy znali się przez całę życie”, — wspomina Peralta.

Przebieg Nivy Antonelliego wynosi 150.000 km. Podróżował tym samochodem po Peru, Boliwii, Urugwaju, przejechał przez większą część Argentyny.

© Zdjęcie : Sergio Antonelli"Nie chciałem jechać żadnym innym samochodem".
Nie chciałem jechać żadnym innym samochodem. - Sputnik Polska
"Nie chciałem jechać żadnym innym samochodem".

„Jechałem po żwirowanej drodze  3 tysiące metrów. Samochód wytrzymał próbę dżungli, nie buksował w błocie, przeprowadził mnie po grzbietach górskich Kordoby. Ten samochód daje mi prawdziwą wolność i możliwość przemieszczania się tam, gdzie nie dają rady inne samochody”. 

Kierowcy Nivy zachowują się, jakby należeli do jakiegoś tajnego stowarzyszenia. 

„Między nami jest szczególna więź. Rozumiemy się z pół słowa, dlatego, że wszyscy przechodzimy przez to samo. Żal, że nie można znaleźć częsci zapasowych, że nie wiesz, jak zreperować samochód. Kiedyś odremontowałem samochód koło domu, odpadło od niego koło. Była siódma wieczorem. Umierałem z zimna, kiedy obok mojego zatrzymał się inny samochód. Z niego wyszedł człowiek, który zaczął mi opowiadać całę swoje życie. Widziałem go pierwszy raz w życiu. Ale on rozumiał moje uczucia, bo mieliśmy coś wspólnego: Nivę!”, — wyjaśnił Leandro.

© Zdjęcie : Sergio Antonelli"Między nami jest szczególna więź. Rozumiemy się z pół słowa, dlatego, że wszyscy przechodzimy przez to samo."
Między nami jest szczególna więź. Rozumiemy się z pół słowa, dlatego, że wszyscy przechodzimy przez to samo. - Sputnik Polska
"Między nami jest szczególna więź. Rozumiemy się z pół słowa, dlatego, że wszyscy przechodzimy przez to samo."
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала