Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Obrona „przesmyku suwalskiego”, czyli nowe strachy na Lachy

© AFP 2021 / WOJTEK RADWANSKI Amerykańscy żołnierze przy systemie rakietowym Patriot w bazie wojskowej Morąg w Polsce
Amerykańscy żołnierze przy systemie rakietowym Patriot w bazie wojskowej Morąg w Polsce - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politykiem, byłym posłem na Sejm Mariuszem Olszewskim.

 — W związku z wizytą ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza w Stanach Zjednoczonych w mediach nasiliły się publikacje na tematy militarne. Dowiedzieliśmy się z nich, że już za kilka miesięcy do Polski przybędzie w pełni zdolny do walki amerykański batalion, i tych 800 żołnierzy będzie bronić tzw. „przesmyku suwalskiego". Jeśli ma bronić, to przed kim i przed czym?

— To dobre pytanie. Jak mówił kiedyś mój przyjaciel, jeżeli ktoś przygotowuje sobie sztućce, widać, że ma ochotę na konsumpcję. Skoro ktoś sobie przygotowuje kilka batalionów, to pytanie po co i na jaką konsumpcję militarną będzie miał ochotę. Według mnie ta „konsumpcja" nie jest możliwa na dużą skalę, czyli nie jest możliwa wojna. To jest tylko straszenie i zastraszanie państw Europy Środkowo-Wschodniej, żeby uzyskać jakieś polityczno-gospodarcze profity.

Minister obrony narodowej Polski Antoni Macierewicz - Sputnik Polska
Polska
Macierewicz: USA gotowe i zdeterminowane do rozmieszczenia wojsk w Polsce
Dzisiaj sama armia Stanów Zjednoczonych nie jest w najlepszej kondycji. Widzimy to chociażby po tym, co się działo w Iraku, w Afganistanie. Teraz widzimy, co się dzieje w Syrii. Dodajmy jeszcze do tego opinię gazety „The National Interest", że dwie trzecie brygad amerykańskich nie są gotowe do konfliktu z przeciwnikiem dysponującym nowoczesną bronią. W związku z tym ten kontyngent 800 żołnierzy, który ma być rozlokowany w okolicach Orzysza, jest tak naprawdę niczym.

Prezydent USA Barack Obama - Sputnik Polska
American Conservative: Ameryka matką wojen i nienawiści
Jest tylko PR-em, jest czymś, co ma tylko i wyłącznie wzbudzić niepokój, strach, wzbudzić nieufność. To zły kierunek. Podobne kontyngenty mają stawić się także na Litwie, Łotwie i w Estonii. Jeżeli dodamy do tego to, że na Łotwie mają przewodzić Kanadyjczycy, a kanadyjska armia — mówię o armii lądowej — jest dwa razy mniejsza od armii polskiej.

Oprócz tego, jeśli zastanowić się nad logistyką ewentualnego sprowadzenia dodatkowych sił do tych 455 żołnierzy, którzy będą stacjonować na Łotwie — to się logiki nie trzyma. I powstaje pytanie: po co to wszystko? Ktoś ma jakieś interesy. Nie sądzę, żeby to były interesy wojenne, ale w tej chwili mamy do czynienia z wojną psychologiczną.

—  Ale w domyśle zawsze jest Rosja.

— Czy na szczęście, czy też nieszczęście dla Rosji, nie ma w tej części Europy poważnego przeciwnika poza Rosją.

—  Oprócz wspomnianego batalionu na wiosnę do Niemiec przybędzie amerykańska brygada pancerna, ponoć jedna z najlepszych. Ćwiczyć będą w okolicach Żagania w województwie lubuskim. Tych 4000 żołnierzy, 450 ciężkich pojazdów i 250 czołgów śpieszą do Europy, by wzmocnić wschodnią flankę NATO. Czy te plany mogą się nie spełnić w wyniku prezydenckich wyborów w Stanach Zjednoczonych?

Kandydat Republikanów w wyborach prezydenckich USA Donald Trump - Sputnik Polska
Polityka
Trump będzie współpracować z Polską w celu wzmocnienia NATO
 — Kończy się druga kadencja Obamy, która poza układem z Iranem nie jest spektakularna i nie przyniosła jakichś rzeczy, które utrwaliłyby w pamięci międzynarodowej prezydenta Obamę jako męża stanu i przywódcę rzeczywiście pierwszego imperium na świecie. W związku z tym te usilne kroki z Syrią, rozmowy, które są prowadzone, mają zmierzać do tego, żeby ten wizerunek zmienić.

Podobnie jest ze sprawą Europy Środkowo-Wschodniej. Moim zdaniem listopadowe wybory w USA mogą rzeczywiście bardzo dużo zmienić zarówno w polityce wewnętrznej tego kraju, ale przede wszystkim w polityce zagranicznej. To może być naprawdę duży przewrót jakościowy, jeśli chodzi o umowy międzynarodowe, układ sił, współpracę międzynarodową, która będzie następować od roku 2017 w zależności od tego, kto zwycięży w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала