Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Assange: Rosja nie ma związku z wyciekiem korespondencji szefa sztabu Clinton

© AFP 2021 / Philippe HuguenWikiLeaks
WikiLeaks - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Założyciel WikiLeaks Julian Assange zaprzeczył związkowi Rosji z wyciekiem korespondencji szefa sztabu wyborczego kandydatki na fotel prezydenta Partii Demokratycznej Hillary Clinton Johna Podesty.

Na początku października Assange podczas telekonferencji w Berlinie zapowiedział, że do końca tego roku opublikuje „znaczące dane" dotyczące rządów trzech państw oraz wyborów w USA. Wczoraj na stronie pojawiła się już 26. część poufnej korespondencji Podesty. Sztab Clinton oznajmił, że organizacja otrzymała dokumenty od Rosji.

„To nieprawda. Możemy powiedzieć, że rosyjski rząd nie był źródłem" — powiedział Assange w wywiadzie dla RT, komentując oskarżenia sztabu Clinton o to, że Moskwa przekazała mu odpowiednie informacje.

Założyciel WikiLeaks podkreślił także, że „szkoda mu Clinton", ponieważ widzi w niej „człowieka rozdzieranego przez ambicje".

Bill i Hillary Clintonowie na ślubie Donalda i Melanii Trumpów - Sputnik Polska
Polityka
FBI wyciąga trupa z szafy: czy to pokrzyżuje plany Clinton?
Latem tego roku szefowa Komitetu Narodowego Partii Demokratycznej USA Debbie Wasserman Schultz podała się do dymisji po opublikowaniu przez WikiLeaks skandalicznych szczegółów korespondencji aparatu partyjnego; według doniesień organizacja otrzymała te dane od hakera o nicku Guccifer 2.0. Ponadto hakerzy przedostali się także do systemów innych organizacji Demokratów, odpowiedzialnych za wybory na najróżniejszych szczeblach. 

Przedstawiciele Partii Demokratycznej i Clinton bezpośrednio mówili o związku z tymi działaniami hakerów z Rosji, która próbuje rzekomo wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich. Zresztą żadnych dowodów potwierdzających te zarzuty amerykańskie władze nie podały.

Rosyjski prezydent Władimir Putin oznajmił, że w opublikowanych danych nie ma niczego, co leżałoby w interesie Moskwy, a histeria jest napędzana w celu odwrócenia uwagi od zawartości dokumentów. 

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала