Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres

„Bez rewizji historii Ukraina nie oderwie się od radzieckiej przeszłości"

© AP Photo / Dmitrij ŁowieckiKsiężyc na niebie nad Pomnikiem Niepodległości Ukrainy w Kijowie
Księżyc na niebie nad Pomnikiem Niepodległości Ukrainy w Kijowie - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej nie ukrywa, że pisze nową historię Ukrainy, a dla Ukraińców tworzy nową „tożsamość narodową". W rzeczywistości może jednak chodzić o wybiórcze korekty w celu ukrycia niewygodnych faktów - pisze Dagens Nyheter.

Majdan Niezależności w Kijowie - Sputnik Polska
Opinie
„Polski Lwów!": Oddać Polsce Zachodnią Ukrainę
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej w Kijowie został powołany w 2006 roku przez prezydenta Wiktora Juszczenkę. Jego prezesem jest 39-letni historyk Władimir Wiatrowycz, przed którym stoi zadanie „reklamowania" dodatnich stron historii Ukrainy. Krytycy utworzenia nowej ukraińskiej tożsamości są przekonani, że chodzi o rewizję historii, która ma na celu przemilczenie rzezi Polaków i Żydów w czasie II wojny światowej — zauważa autor artykułu.

Sam Wiatrowycz nie zgadza się z oskarżeniami o wybiórcze podejście do historii.

„Przez dziesięciolecia uczono nas, że ukraińską walkę o niepodległość prowadzili faszyści. I my musimy zmienić te wyobrażenia, jeśli rzeczywiście chcemy odciąć się od radzieckiej przeszłości" — oświadczył Wiatrowycz w rozmowie z gazetą.

Polsko-ukraińska przyjaźń - Sputnik Polska
Opinie
Ukraina: o fałszywych mitach i historycznej prawdzie
Zaś niemiecki historyk Andreas Umland poddał Wiatrowycza krytyce za przemilczanie ciemnej strony ukraińskiej historii, w szczególności przedstawianie ukraińskiej organizacji nacjonalistycznej OUN-B i armii powstańczej UPA w charakterze wyzwolicieli Ukrainy. Jak powiedział, wielu Ukraińców nawet nie wie, że członkowie UPA uczestniczyli w pogromach Żydów w czasie II wojny światowej. Umland uważa, że podobne podejście do historii może utrudnić relacje Ukrainy z Zachodem.

Wcześniej w zagranicznej prasie pojawiły się informacje, że pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej wnoszą korekty do archiwów i przed ich upublicznieniem usuwają wszystko, co może położyć się cieniem na UPA.

Emblemat wywiadu ukraińskiego - Sputnik Polska
Świat
Ukraiński wywiad przeszywa Rosję mieczem
Niektórzy ukraińscy historycy są nastawieni krytycznie wobec samej idei instytutu pamięci. Profesor historii w Uniwersytecie Tarasa Szewczenki Siergiej Stelmach uważa, że Wiatrowycz, nie mający nawet tytułu doktora, nie jest dość kompetentny, żeby kierować taką instytucją.

„Ich zadaniem jest wyłapywanie i wysuwanie na pierwszy plan poszczególnych epizodów historii Ukrainy oraz ukrywanie tego, do czego nie chcą się przyznać. Nie na tym jednak polega praca historyka. Celem naszej pracy jest ustalenie, do czego tak naprawdę doszło" — podkreślił profesor i powiedział, że instytut pamięci jednocześnie bada i kontroluje archiwalia, co jest z gruntu niewłaściwe.

„To żadna praca. To znaczy, że mają możliwość ograniczania dostępu do archiwum, żeby nie pozwolić nam, innym uczonym, na «mylne wnioski»".

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала