Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Opinia: Zachód oskarża Rosję o zbrodnie wojenne i woli nie zauważać oczywistych faktów

© AFP 2022 / Omar haj kadourZbombardowana szkoła w miejscowości Hass w prowincji Idlib, 26 października 2016
Zbombardowana szkoła w miejscowości Hass w prowincji Idlib, 26 października 2016 - Sputnik Polska
Oficjalny przedstawiciel Ministerstwa Obrony FR Igor Konaszenkow nazwał „kolejnym oszczerstwem" oskarżenia organizacji pozarządowej pod adresem Rosji o rzekomy udział w bombardowaniu szkoły 26 października w syryjskiej prowincji Idlib. Jego zdaniem wszystkie dowody zaprzeczające podobnym oskarżeniom zostały niezwłocznie udostępnione.

Ruskie idą... - Sputnik Polska
Ruskie idut...
Igor Konaszenkow przypomniał, że Ministerstwo Obrony 27 października opublikowało wyczerpujące materiały zdjęciowe z dronów, potwierdzające brak jakichkolwiek śladów bombardowania budynków szkoły. Ponadto nie przedstawiono żadnego, nawet poszlakowego świadectwa obecności dzieci nie tylko w tych budynkach, ale i w samym al-Has.

„Publikacja Human Rights Watch kolejnych oskarżeń o «zbrodnie wojenne» po upływie tygodnia od rzekomego zdarzenia, w której jako nowe dowody pojawiają się pewne telefoniczne «wywiady» z rodzinami ofiar, jest kolejnym kłamstwem informacyjnym" — powiedział Konaszenkow. „Chciałbym również przypomnieć tak zwanym obrońcom praw człowieka z Human Rights Watch, że prowincja Idlib, w tym  również al-Has, już nie pierwszy rok z rzędu znajduje się pod pełną kontrolą terrorystów an-Nusry (organizacja terrorystyczna zabroniona w Rosji — red.). Dlatego tylko skończeni kłamcy albo szaleńcy mogą uważać, że na terytorium  kontrolowanym przez syryjską odnogę Al-Kaidy w warunkach działań zbrojnych mogą funkcjonować świeckie szkoły, zbudowane jeszcze za rządów Baszara al-Asada" — dodał Konaszenkow.

Manbij, prowincja Aleppo - Sputnik Polska
Świat
Cywile wracają do Aleppo - zaczynają nowe życie
— Ci, którzy bezpodstawnie winią Rosję w „zbrodniach wojennych" w Syrii, jakoś „nie widzą prawdziwych i niezaprzeczalnych zbrodni wojennych popełnianych w tym kraju — powiedział w rozmowie z radiem Sputnik ekspert ds. geopolityki, członek-korespondent Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych Konstantin Sokołow. „Atak informacyjny na Rosję jest prowadzony na wszystkich frontach, począwszy od sportu, a skończywszy na Ukrainie. A największej zbrodni wojennej się nie zauważa: tego, że PI (organizacja terrorystyczna zabroniona w Rosji  —red.) wykorzystuje ludność cywilną jako mięso armatnie i nie pozwala jej opuścić strefy działań wojennych. Tak zachowują się tylko okupanci na cudzej ziemi. Ludzie, którzy chronią swój naród, nigdy tak nie postępują. To jest właśnie zbrodnia wojenna. A wszystko inne to po prostu zwykłe demagogiczne rozważania" — powiedział Konstantin Sokołow.

Zdaniem eksperta podsycanie antyrosyjskiej histerii na Zachodzie może być dopiero wstępem do prób rzeczywistego wpływania na Rosję przy użyciu siły.
„Mamy tutaj dwa elementy — przede wszystkim propaganda wojenna ws. strefy działań zbrojnych, mająca na celu jak najbardziej zdyskredytować Rosję jako stronę-uczestnika konfliktu zbrojnego. To jest cel prywatny. A ogólny cel — to podsycanie antyrosyjskiej histerii nie tylko w tradycyjnych już kwestiach, jak Ukraina czy państwa bałtyckie, ale i odnośnie innych spraw. To prawdziwe zagrożenie jakichś siłowych działań w stosunku do Rosji z zewnątrz. Skąd ono może przyjść — ze strony Europy, Kaukazu, Azji Środkowej  — ciężko powiedzieć. Ale zupełnie jasne jest to, że  przygotowania do niego trwają" — uważa Konstantin Sokołow.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала