Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Unia Europejska ustala plan walki ze Sputnikiem

© SputnikSputnik
Sputnik - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
W środę, 23 listopada, w Parlamencie Europejskim zostanie poddana pod głosowanie rezolucja „Strategiczne formy komunikacji UE jako przeciwdziałanie propagandzie stron trzecich".

Autorzy dokumentu przyrównują też walkę z rosyjskimi mediami do walki z Państwem Islamskim i wzywają Komisję Europejską i państwa członkowskie UE do dodatkowego finansowania projektów na rzecz kontrpropagandy.

W dokumencie, który w przypadku przyjęcia nie będzie miał charakteru wiążącego, czytamy, że rosyjski rząd „konsekwentnie wykorzystuje szeroki wachlarz środków i narzędzi", mając rzekomo na celu osłabienie i rozłam UE.

Jednocześnie z rezolucji wykreślono wzmiankę o agencji RIA Novosti, która początkowo podczas głosowania w komitecie w październiku została błędnie nazwana w projekcie telewizją.

Projekt graniczy z cenzurą?

François Fillon - Sputnik Polska
Świat
W pierwszej turze francuskich prawyborów zwyciężył „przyjaciel" Putina
Debata na temat rezolucji, której autorem jest polska europosłanka Anna Fotyga, odbędzie się jutro, 22 listopada. W tekście rezolucji czytamy, że Rosja udziela rzekomo wsparcia finansowego opozycyjnym partiom politycznym i organizacjom w państwach członkowskich UE oraz wykorzystuje czynnik dwustronnych stosunków międzypaństwowych do rozłamu wśród członków wspólnoty. W charakterze głównych zagrożeń informacyjnych dla UE i jej partnerów w Europie Wschodniej w rezolucji wymieniono agencję Sputnik, telewizję RT, fundację Russkij Mir i podporządkowaną rosyjskiemu MSZ federalną agencję Rossotrudniczestwo. 

W celu przeciwdziałania „rosyjskiej propagandzie" projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego wzywa państwa UE do współpracy z blokiem wojskowym NATO, aby rozwijać mechanizmy „skoordynowanych komunikacji strategicznych" i walki z „zagrożeniami hybrydowymi".

„Media narodowe w krajach, będących wschodnimi sąsiadami (UE) niekiedy są słabe i nie są w stanie poradzić sobie z siłą i potęgą rosyjskich mediów" — czytamy w projekcie rezolucji.

Projekt zawiera sformułowania, graniczące z propozycją wprowadzenia cenzury wobec rosyjskich mediów i wzywające państwa UE do wyjścia z „konkretnymi inicjatywami prawnymi, aby zwiększyć efektywność i odpowiedzialność w rozwiązywaniu problemu dezinformacji i propagandy". Jednocześnie autorzy dokumentu mówią o konieczności pluralizmu i wolności mediów.

Nie wszyscy są „za"

Dokument popierają nie wszyscy europarlamentarzyści. Zdaniem hiszpańskiego posła Javiera Couso, „stawianie w kwestii zagrożenia takiego państwa jak Rosja w jednym szeregu z Państwem Islamskim jest nieodpowiedzialne".

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podczas przemówienia w Stambule - Sputnik Polska
Świat
Stoltenberg wezwał państwa członkowskie NATO do współpracy z Rosją
Hiszpański europoseł, występujący w imieniu grupy swoich kolegów wskazuje także na to, że tekst rezolucji o „propagandzie stron trzecich" nie odzwierciedla po pierwsze roli „propagandy, która rozwija się przeważnie w USA, na rzecz legalizacji ich niedawnych inwazji, na przykład, na Irak, prowadzących do regionalnego chaosu"; a po drugie — własnej propagandy UE wobec traktowania jej demokracji „jako jedynej możliwej, co podkreśla poczucie wyższości i może być znieważające". W związku z tym grupa Couso wymaga przyznania Rosji statusu „kluczowego partnera UE i kluczowego gracza globalnego zarówno w sferze bezpieczeństwa międzynarodowego, jak i we wspólnej walce z PI" a także zniesienia europejskich sankcji wobec Moskwy, wznowienia obowiązywania porozumienia Rosja-UE i „jednoznacznego podziału UE i NATO".

Wcześniej o poczuciu realnego zagrożenia ze strony rosyjskich mediów mówił szereg polityków na Zachodzie i w Europie Wschodniej, w tym sekretarz stanu USA John Kerry, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oraz inni urzędnicy różnego szczebla. Jednocześnie przytaczali niekiedy niezgadzające się z rzeczywistością dane o budżetach rosyjskich mediów. 

Natomiast oskarżenia o wykorzystanie przez Rosję cyberprzestrzeni do agresji Moskwa wielokrotnie odrzucała na najwyższym szczeblu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала