Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Antyrosyjskie protesty: Kto zarządza gniewem tureckich radykałów?

© AFP 2022 / Ozan KoseTłum protestujących tureckich aktywistów
Tłum protestujących tureckich aktywistów - Sputnik Polska
Wiadomość o wyzwoleniu Aleppo spotkała się ze sprzeciwem licznych tureckich „organizacji praw człowieka", których aktywiści postanowili urządzić akcje protestu przed gmachem Konsulatu Generalnego Rosji w Stambule. Dziennikarze Sputnik Türkiye próbowali ustalić, kto i w jakim celu usankcjonował te akcje.

Sylwetki uchodźców z Bliskiego Wschodu na tle zachodu słońca - Sputnik Polska
Polityka
Kryzys migracyjny: Przed Turcją trzeba mieć się na baczności
Według źródeł, do których dotarli tureccy dziennikarze, pierwsza akcja została zorganizowana przez dwie organizacje ochrony praw człowieka - Stowarzyszenie na Rzecz Praw Człowieka i Solidarności z Represjonowanymi (Mazlumder) i Stowarzyszenie na Rzecz Wolności Myśli i Prawa do Nauki (Özgür-Der). Pierwsza organizacja orientuje się na islamistyczne i prawicowo-radykalne siły, a druga wspiera tzw. umiarkowanych islamistów.

Tego samego dnia, przed budynkiem Konsulatu Generalnego doszło do drugiej akcji, w której wzięła udział grupa aktywistów z zakazanej w Rosji organizacji Hizb ut-Tahrir. Uczestnicy akcji wystąpili z kilkoma oświadczeniami dla prasy, po czym rozeszli się.

Według Alego Özgündüza, członka Rady opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), akcje protestacyjne zostały zorganizowane za wiedzą i przy wsparciu władz tureckich. Większość uczestników akcji stanowili jednak członkowie radykalnych ugrupowań dżihadystycznych.

„Kierownictwo Turcji, rząd, MSW i Zarząd Bezpieczeństwa wiedzieli o planowanych akcjach. Jak inaczej wyjaśnić fakt, że policja, która w innych krajach używa przeciwko demonstrantom armatek wodnych i gazu łzawiącego, pozwoliła na to, by wczorajsze akcje protestu spokojnie się odbyły, nie interweniując, a nawet zapewniając w jakimś sensie bezpieczeństwo protestujących" - oświadczył deputowany.

Ale Özgündüz przekonuje, że znacząca część demonstrantów jest „organicznie związana" z rządzącą Partią Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), i uważa, że władze Turcji same przyłożyły rękę do tych akcji.

„Aleppo jest dla Turcji grząskim tematem, dlatego podobne akcje są dla nas wiadomością o tym, że tureckie społeczeństwo jest zaniepokojone sytuacją w związku z wyzwoleniem syryjskiego miasta" - podkreśliło źródło, do którego dotarli tureccy dziennikarze, i które poprosiło o anonimowość.

Ali Ergin Demirhan, turecki ekspert badający działalność dżihadystów w Turcji, uważa, że demonstracje przedstawiane jako akcje na rzecz ochrony praw człowieka mogą okazać się akcjami wspierającymi radykałów.

Wieża widokowa na granicy Syrii i Turcji - Sputnik Polska
Polityka
Co Turcja tak naprawdę robi w Syrii?
Jak powiedział, „swoją ostrą zaborczą retoryką" władza reprezentowana przez partię rządzącą podsycała ambicje członków tych organizacji, którzy chcieliby widzieć islamistów u władzy w Syrii. Co więcej, radykałowie mogą przedostać się do Syrii przez rejon Gaziantepu i prowincję Hataj, które graniczą z Syryjską Republiką Arabską. Taką możliwość dają im tureckie władze.

„Dzisiaj tureccy aktywiści zderzyli się z nową rzeczywistością - po osiągnięciu porozumienia z Rosją kierownictwo Turcji zrezygnowało ze swoich planów względem Syrii. I dziś, pozbawieni możliwości wystąpienia z krytyką pod adresem tureckiego kierownictwa, przedstawiciele tych organizacji kanalizują cały swój gniew na Rosji" - oświadczył turecki ekspert w rozmowie z dziennikarzami Sputnik Türkiye.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала