Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres

Daily Mail: Reportaże z Aleppo czy reportaże z Londynu?

© AFP 2021 / Odd Andersen Londyn
Londyn - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
W zasadzie wszystkie komentarze brytyjskich mediów na temat sytuacji w Aleppo są niesprawdzone i nie mają poparcia w faktach - pisze korespondent The Daily Mail Peter Hitchens.

„W ostatnim czasie jesteśmy zasypywani reportażami na temat wydarzeń we Wschodnim Aleppo, które przygotowywane są przez ludzi z Bejrutu, oddalonego o 300 km od syryjskiego miasta, a nawet z innej części świata, z Londynu, oddalonego od Aleppo o 3 392 km. Czytamy w nich, że tam (w Aleppo — red.) zabijane są kobiety i dzieci, a ludzie paleni są żywcem" — pisze Hitchens.

Zburzone budynki na południu Aleppo w Syrii - Sputnik Polska
Świat
Rada Bezpieczeństwa ONZ uzgodniła kompromisowy wariant projektu rezolucji ws. Aleppo
Źródłem takich informacji są niejacy „aktywiści", ale do tej pory nie wiadomo, kto nimi jest. „O ile wiem, w ubiegłym tygodniu, we Wschodnim Aleppo nie było ani jednego zachodniego dziennikarza. Ani jednego" — zauważa komentator brytyjskiej gazety.

Jednocześnie większość brytyjskich mediów nieśmiało nazywa zwolenników „Al-Kaidy" mianem powstańców, a były premier David Cameron, „umiarkowaną opozycją". Coraz ciężej zrozumieć, czy też usprawiedliwić przyczyny takiego zachowania ze strony mediów. Jeśliby ci „powstańcy" znaleźli się w każdym innym miejscu na ziemi, w Wielkiej Brytanii na przykład, media nazwałyby ich „ekstremistami", „dżihadystami", „terrorystami" i „fanatykami" — przekonuje komentator.

Rebelianci spalili 7 autobusów, którymi mieli być ewakuowani cywile z miejscowości  Fuah i Kafarya na północy Syrii - Sputnik Polska
Świat
Syria: Terroryści spalili 7 autobusów, którymi mieli być ewakuowani cywile
Wystarczy przypomnieć Khaleda Abu Sakkara (jednego z szefów tzw. Wolnej Armii Syrii — red.), który wyrwał i zjadł przed kamerą serce zabitego żołnierza, albo jeszcze członków radykalnego ugrupowania Harakat Nour al-Din al-Zenki, którzy ścinali dzieciom głowy. Takiej oto „umiarkowanej opozycji" broni brytyjski parlament, który o „rzeź" i „zbrodnie wojenne" oskarża syryjską armię i Rosję. Hitchens, jak mówi, nie widział jeszcze „ani jednego niezależnego i dającego się sprawdzić dowodu" tych oskarżeń.

W przeszłości brytyjski korespondent dużo podróżował po krajach komunistycznych i najbardziej nienawidził tego, że „każde oficjalne oświadczenie było świadomym kłamstwem". W tamtych czasach, media typu BBC zdawałaby się być łykiem świeżego powietrza. Dziś jednak „kłamliwe komunikaty wspierane przez państwo" obiegły brytyjskie media, w tym także BBC. Hitchens stara się mówić prawdę tak głośno, jak może, bo inni milczą.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала