Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Obrzydliwa "Szopka Noworoczna" w TVP

Subskrybuj nas na
Telewizja Polska wznowiła zawieszoną w 2009 tradycję emitowania satyrycznej audycji "Szopka Noworoczna" Marcina Wolskiego. Wyszło gorzej niż żenująco.

Polscy żołnierze - Sputnik Polska
Polska
Wojska Obrony Terytorialnej – piąty rodzaj polskich sił zbrojnych
Za czasów PRL Wolski uchodził za jednego z najbardziej utalentowanych i finezyjnych satyryków, którzy umieli w dosadny, ale i wyrafinowanu sposób wypunktować słabości władzy. Jego żarty śmieszyły w radiu w audycji "60 minut na godzinę" i w telewizji od 1989 w "Szopce Noworocznej", która zbierała rzesze widzów przed telewizorami. Konwencja audycji polegała na odgrywaniu przez aktorów ról polityków w krzywym zwierciadle, a także naśmiewaniu się z nich w przeróbkach wierszy i popularnych piosenek.

Posłowie opozycji, którzy od 16 grudnia okupują salę plenarną, spędzą Sylwestra w Sejmie. - Sputnik Polska
Polska
Polska: Nie tylko Wigilia, ale i Nowy Rok w Sejmie
Niestety kilka lat temu Marcin Wolski został zagorzałym orędownikiem "dobrej zmiany", a jego żarty — do tej pory trzymające wysoki poziom — zmieniły się w wulgarne paszkwile. Od 2009 roku emitował swoje "Szopki Noworoczne" w przyjaznej PiS-owi Telewizji Republika. W 2016 jego audycja znów wróciła na ekrany TVP.

"Obrzydliwa" i "żenująca" to dwa najpopularniejsze epitety, którymi recenzenci w mediach opisywali poziom prezentowanych dowcipów. Wolski w tym roku przeszedł sam siebie — pokazał byłego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego "z ch… zamiast ręki" ponieważ "są jeszcze trybunały, co stają… okoniem". Donald 

Prezydent Polski Andrzej Duda - Sputnik Polska
Polska
Prezydent Polski po raz pierwszy odmówił podpisania przyjętej przez parlament poprawki
Tusk wystąpił w roli tchórzliwego zająca, który uciekł do Brukseli, ponieważ "liczył na to, że nikt nie zapyta go o smoleńską katastrofę". Radosław Sikorski nazywany był "panem Applebaum", co miało nie tylko sugerować, że jest pod pantoflem żony, ale także zwracać uwagę na żydowskie pochodzenie. "Bolek" Wałęsa miał "pałować robotników", a eksprezydent Komorowski "otoczyć się bezpieką". Nie brakowało również bohaterów pozytywnych — jednym z męczenników "dobrej zmiany" Wolski uczynił dziennikarza TVP Jana Pospieszalskiego, autora niezwykle stronniczych audycji, przypochlebiających się od zawsze prawicy. Tegoroczne widowisko było przykrym seansem nienawiści pod adresem polityków poprzedniej ekipy rządzącej. Zabrakło finezji, która niegdyś wymuszała na polskiej satyrze cenzura PRL.

"Szopka Noworoczna" ma odtąd na stałe wrócić na ekrany Telewizji Publicznej.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала