Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Kolejna umowa Polski i Francji: jeden wielki skandal już był

Subskrybuj nas na
Polska i Francja podpisały porozumienie o współpracy w budowie okrętów podwodnych.

Przewodnicząca Frontu Narodowego Marine Le Pen - Sputnik Polska
Świat
Le Pen zaproszono na Krym
Jak wiadomo, Polska nie dysponuje nowoczesnymi technologiami wojskowymi i stoczniowymi. Cała flota podwodna tego państwa składa się z pięciu jednostek. Cztery okręty należały do Norwegii, jeden jest poradziecki. Trochę to mało solidne dla państwa, które próbuje odgrywać szczególną rolę w Europie i w NATO. Oczywiście, pod pozorem forpoczty Zachodu wobec „rosyjskiego zagrożenia”. 

I oto państwowy koncern wojskowy PGZ podpisał memorandum o wzajemnym porozumieniu z francuską kompanią DCNS, pozwalający współpracować przy budowie okrętów podwodnych w Polsce — informują media. 

Zgodnie z oświadczeniem polskiego koncernu, celem dokumentu jest zaznaczenie ram współpracy, m.in. w realizacji polskiego projektu „Orka”, który zakłada nabycie przez Polskę nowych okrętów podwodnych, projektu „Ryba-miecz” zakładającego otrzymanie nowych okrętów ochrony przybrzeżnej i „Czapla” – statków patrolowych. 

Wcześniej minister obrony Antoni Macierewicz nazwał realizację danych projektów jednym z najważniejszych celów resortu na rok bieżący. Według niego kontrakt na zakup okrętów podwodnych będzie podpisany w 2017 roku, a mowa na razie o trzech okrętach. 

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May podczas swojej wizyty w USA - Sputnik Polska
Polityka
May oświadczyła, że Zachód powinien współpracować z Rosją z pozycji siły
Kierownik sektoru polityki wojskowej i gospodarki Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych Iwan Konowałow w wywiadzie dla Sputnika przypomniał, czym zakończyły się niedawne próby ustanowienia współpracy wojskowo-technicznej Paryża i Warszawy. 

„Informacje o wojskowo-technicznej współpracy Paryża i Warszawy to przedmiot zaniepokojenia nie Rosji, ale samego Paryża, ponieważ znany jest przypadek z Mistralami i śmigłowcami Caracal: polski rząd poprosił prezydenta Francji Francoisa Hollande’a o nie sprzedawanie Rosji uniwersalnych okrętów bojowych, w zamian obiecał kupić 50 śmigłowców kompanii Airbus, a potem zrezygnował z umowy i przerzucił pieniądze na zakup amerykańskiej techniki lotniczej. Skandal był ogromny. W związku z tym umowa z DCNS odnośnie budowy w stoczniach w Polsce okrętów podwodnych może stanąć pod znakiem zapytania” – powiedział Iwan Konowałow. 

Wszystko można wyjaśnić: polska elita wychodziła ze skóry, aby stać się najważniejszym europejskim przyjacielem administracji Obamy. A tu — nowy prezydent Donald Trump ze swoimi nieoczekiwanymi oświadczeniami wprawiającymi w osłupienie. Oczywiście, w Warszawie liczą na Trumpa, ale pewności nie ma. Właśnie dlatego nadeszła pora, aby pogodzić się na przykład z Francuzami. W Paryżu przecież ledwie odetchnęli po zainicjowanym przez Warszawę zerwaniu kontraktu na dostawę francuskich śmigłowców na rzecz amerykańskiej techniki. A przecież były i oświadczenia Antoniego Macierewicza, który oskarżył V Republikę o to, że jednak dostarczyła Mistrale Rosji, i to za symboliczną sumę 1 euro. 

Budowa w okolicach portu wjazdu z Meksyku do USA - Sputnik Polska
Świat
Biały Dom wymyślił, jak zmusić Meksyk do sfinansowania muru
„Warszawa próbuje zrehabilitować się. Tego wymaga chwila” – uważa Christian Vallar, wykładowca prawa na Uniwersytecie w Nicei i członek zarządu Francuskiego Stowarzyszenia Prawa Bezpieczeństwa. 

„Mowa bez wątpienia o ulepszeniu stosunków. Był anulowany kontrakt na dostawę śmigłowców Caracal na sumę ponad 3 miliardów euro. To był bolesny cios komercyjny. Były problemy DCNS ze sprzedażą trzech podwodnych okrętów klasy Scorpène. Teraz stosunki znacznie się ociepliły”. 

Do 2022 roku Polska planuje przeznaczyć 14 miliardów euro na zakup techniki wojskowej. Oczywiście, można to rozpatrywać jako umocnienie stanowiska NATO w kierunku wschodnim, jednak francuski ekspert podkreśla, że mowa o polsko-francuskiej umowie podpisanej przez dwie kompanie, a nie przez państwa. „Widzę w tym raczej sprzedaż sprzętu, dlatego, że w zeszłym roku Francja sprzedała rekordową liczbę techniki wojskowej, mniej więcej na sumę 20 miliardów euro” – powiedział Christian Vallar.

Oczywistym jest, że kilka okrętów podwodnych i statków, przy budowie których Francuzi obiecują pomóc Polsce, strategicznie niczego nie przesądzą na Bałtyku. Ale tu chodzi o co innego. Polski establishment zwiększa i tak pokaźne ambicje – dzięki nowym okrętom podwodnym.  Z kolei Francuzi dobrze zarobią. Nic, co ludzkie, nie jest im obce. Z gospodarki Polski, która nie może pochwalić się epokowymi przełomami, zostanie wyciągniętych ponad 10 miliardów euro. 

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала