Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Będą kolejne zmiany w BOR. Ma nawiązywać do… AK!

© Sputnik . Aleks Pantsikov / Idź do banku zdjęćŚwiatowe Dni Młodzieży w Polsce
Światowe Dni Młodzieży w Polsce - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Zmieni się wszystko, nawet nazwa - tak zapowiedział wiceminister Jarosław Zieliński. Dotychczasowy BOR ma kontynuować etos niepodległościowy Armii Krajowej. To nie żart, niestety.

— Od roku trwa naprawa, trwa sprzątanie po tym, co zastaliśmy w tej ważnej instytucji, która była bardzo zdewastowana — powiedział Zieliński na konferencji prasowej. — Chcemy wyposażyć BOR w nowe kompetencje, m.in. związane ze zdobywaniem w sposób właściwy innym służbom informacji, ich analizowaniem oraz wykorzystywaniem; myślę o czynnościach operacyjno-rozpoznawczych. Dziś BOR nie posiada uprawnień do takich działań, a są bardzo potrzebne po to, żeby dokonywać lepszego rozpoznania zagrożeń i lepiej przygotowywać plany działań ochronnych, metody ochronne i skuteczniej działać.

Co to oznacza w praktyce?

BOR-owcy mają zastąpić prywatne agencje ochrony, które zajmują się pilnowaniem obiektów służących konstytucyjnym organom państwa. Zaś szef formacji ma uzyskać uprawnienia takie same jak Komendant Główny Policji czy Państwowej Straży Pożarnej. BOR ma dostać uprawnienia operacyjno-śledcze. Czyli PiS chce stworzyć kolejną polityczną służbę specjalną. Zwłaszcza, że w wypadku premier Szydło nie zabrakło umiejętności śledczych, a po prostu kompetencji kierującego pojazdem.

Wiceminister z ramienia PiS nie byłby sobą, gdyby nie nawiązał do dawnych lat i wojennej tradycji: oświadczył, że nowy etos służby, która zastąpi BOR, odwoływać się będzie do tradycji niepodległościowej AK. Zapowiedział, że zmieni się nazwa.

Beata Szydło - Sputnik Polska
Polska
Opozycja: te wypadki powoduje arogancja władzy
Jednocześnie minister spraw wewnętrznych, Mariusz Błaszczak, który teraz jest w strachu o własne stanowisko, przyznał, że w 2016 r. po raz pierwszy od wielu lat więcej funkcjonariuszy zostało przyjętych do służby niż z niej odeszło: — Z reguły liczba odchodzących ze służby kształtowała się w okolicy 60, 70 osób; tylu też do BOR było przyjmowanych. W roku ubiegłym zostało przyjętych 137 funkcjonariuszy, odeszło 70 — powiedział. Zatem prawdą są zarzuty komentatorów, jakoby po zmianach przyjęto do służby zbyt wielu nowicjuszy.

Dawid Blum, polski publicysta, Warszawa

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала