Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Błaszczak: za PO wypadki drogowe były tuszowane

Subskrybuj nas na
Minister Spraw Wewnętrznych desperacko stara się udowodnić, że wszystkie wątpliwości, które pojawiają się wokół wypadku rządowej kolumny, są wymyślone przez opozycję. I oskarża poprzednią ekipę.

Beata Szydło - Sputnik Polska
Polska
Beata Szydło w szpitalu. Kierowca seicento przyznał się do winy
Mariusz Błaszczak od dwóch dni głównie odpowiada na pytania o swoją ewentualną dymisję. I wcale nigdzie się nie wybiera: —  Nie jestem przypisany do swojego stanowiska, ale nie będę wycofywał się wtedy, kiedy następuje proces porządkowania — powiedział, sugerując, że od roku zajmuje się „sprzątaniem bałaganu" po generale Janickim i poprzedniej ekipie rządzącej.

— Rocznie BOR ma ponad 20 takich wypadków. W grudniu 2014 był wypadek auta ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego, a we wrześniu tego samego roku samochodu ówczesnego ministra Piechocińskiego — powiedział w Radiu Zet. — Wiedzieliśmy, że w aucie marszałka Sikorskiego pękła opona? Nie wiedzieliśmy.

Premier Polski Beata Szydło - Sputnik Polska
Polska
Beata Szydło już w poniedziałek wróci do pełnienia obowiązków
Błaszczak ma trudny orzech do zgryzienia — trudno zaprzeczyć, że to właśnie po ostatnich „porządkach" w BOR zabrakło profesjonalistów. Ponadto od wczoraj minister zmaga się z oskarżeniem o to, że podał w mediach nieprawdziwą informację, jakoby 21-letni kierowca Seicento przyznał się do winy. Tymczasem politycy opozycji twierdzą, że rzekomy sprawca wypadku wcale nie ma ochoty mierzyć się z zarzutami. Pojawiły się też wątpliwości co do tego, czy faktycznie rządowa kolumna jechała na sygnale dźwiękowym. Gdyby tak nie było — mogłoby się okazać, że wcale nie była na oświęcimskiej drodze pojazdem uprzywilejowanym. Z tego wszystkiego musi tłumaczyć się Błaszczak. Minister ewidentnie przyjął metodę tzw. „zdartej płyty" — przez cały czas powtarza, że kolumna poruszała się z prędkością 50 km na godzinę, a także, że są świadkowie, którzy potwierdzają wersję o włączonym sygnale dźwiękowym. Błaszczak upiera się, że decyzja kierowcy o zjechaniu z pasa w lewo i uderzeniu w drzewo na poboczu była słuszna, ponieważ taranując Seicento, samochód BOR pozbawiłby życia 21-latka. — I wtedy mielibyśmy do czynienia z ogromną aferą — twierdzi Błaszczak.

Światowe Dni Młodzieży w Polsce - Sputnik Polska
Opinie
Będą kolejne zmiany w BOR. Ma nawiązywać do… AK!
Dziennikarze pytają ministra, dlaczego w sytuacji zagrożenia życia premier nie rzucił wszystkiego i nie udał się na miejsce wypadku, tylko brał udział w partyjnej uroczystości „miesięcznicy" na Krakowskim Przedmieściu. Błaszczak odpowiada, że „tam też było zagrożenie. Stanowią je członkowie stowarzyszenia Obywatele RP" — czyli przeciwnicy smoleńskich przedstawień w stolicy.

Czy wypadek w Oświęcimiu będzie kosztował go utratę stanowiska? Zobaczymy. Opozycja zapowiada wsparcie dla młodego kierowcy oraz domaga się powołania sejmowej komisji śledczej.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала