Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
The symbolic reset button presented to Russian Foreign Minister Sergei Lavrov by US Secretary of State Hillary Clinton. Mistaken translation or ingenious prediction? - Sputnik Polska
Polityka
Najważniejsze wydarzenia polityczne ze świata i z Polski. Sputnik prezentuje aktualne informacje i najnowsze wiadomości o sytuacji w polityce krajowej i zagranicznej.

Czy „Europa dwóch prędkości" będzie końcem „europejskiego snu"?

© AP Photo / Alik KepliczPetycja do Andrzeja Dudy ws. wyjścia Polski z UE
Petycja do Andrzeja Dudy ws. wyjścia Polski z UE - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
W przededniu 25 marca, 60. rocznicy traktatów rzymskich, apele o rozpatrzenie modelu „Europy dwóch prędkości" stają się coraz bardziej konkretne. Trzeba tylko określić, dla jakich państw ten projekt jest korzystny, a komu przyniesie więcej ryzyka niż korzyści.

Europa jak dziecko we mgle, prowadzone za rękę przez USA - Sputnik Polska
Opinie
Europa jak dziecko we mgle, prowadzone za rękę przez USA
Czy już niebawem powstanie Europa kategorii „A" i „B"? I czego powinny się spodziewać takie kraje jak Włochy?

Sputnik zapytał o to Pasquale'a Lucia Scandizza, docenta ekonomii Uniwersytetu Tor Vergata, prezesa „Open Economics" — struktury, która zajmuje się analizą ryzyka politycznego i gospodarczego.

— Co właściwie oznacza termin „Europa dwóch prędkości"?

— Moim zdaniem kryją się pod nim dwa znaczenia. Z jednej strony, to konstatacja tego faktu, że Europa już porusza się w dwóch różnych prędkościach: z prędkością strefy euro i pozostałej części Europy. Jednak można to zaobserwować również w samej strefie euro, gdzie też istnieją „dwie prędkości": są bardziej rozwinięte państwa jak Niemcy i Holandia i kraje, które mają problemy gospodarcze, jak Francja, Hiszpania, Włochy itd.

Gazprom - Sputnik Polska
Świat
UE wkroczyła w nowy etap śledztwa antymonopolowego ws. Gazpromu
Drugie znaczenie to znaczenie gospodarcze. Europa powinna zdawać sobie sprawę z tego, że nie może poruszać się z jedną prędkością i że powinna przestawić się w taki sposób, żeby pozwolić innym państwom, które chcą ściślejszej integracji, robić to z inną prędkością.

— Mówi się o pewnej „prędkości", z którą poruszają się Niemcy, Francja, Włochy, i o drugiej prędkości, z którą rozwijają się inne państwa. Niektórzy członkowie UE, na przykład Polska, sprzeciwiają się Europie takiego typu. Co Pan o tym myśli?

— W jednym ze swoich słynnych wystąpień Nicolas Sarkozy mówił o „Europie dwóch prędkości". Powiedział wówczas, że Europa chce się integrować, budując pewnego rodzaju superpaństwo — strefę europejską. Na początku weszłoby do niej 27 państw, później 32, 35 itd. Zrozumiałe jest, że wszystkie te kraje bardzo różnią się od siebie i ich połączenie w federację jest niemożliwe. Sarkozy mówił, że powinny one stworzyć konfederację. Wydaje mi się, że ta koncepcja, która zachowała się w zbiorowej pamięci, była przyczyną negatywnej reakcji takich krajów jak Polska.

Flagi UE - Sputnik Polska
Polityka
Media: Wiele krajów skrytykowało koncepcję „Europy kilku prędkości”
Wydaje mi się, że przemowę Angeli Merkel i obecną sytuację należy interpretować w o wiele bardziej ograniczony sposób. Mogłyby istnieć różne kluby działające na różnych zasadach i wszystkie państwa mogłyby posiadać jeden wspólny rynek, który stałby się „superklubem", w którym wszyscy są równi. A bardziej podobne do siebie kraje mogłyby tworzyć ściślejsze sojusze.

— Czy jeśli Włochy znalazłyby się w jednej grupie z Niemcami, to byłoby to dla nich niekorzystne? Czy może to doprowadzić do tego, że Rzym będzie musiał jeszcze bardziej rygorystycznie przestrzegać zasad, które dyktuje Berlin?

— Sytuację należy oceniać z uwzględnieniem pewnej perspektywy historycznej. Obecnie Niemcy mogą sobie pozwolić swobodnie wypełniać surowe warunki finansowe Unii Europejskiej, jednak w przeszłości, przed początkiem kryzysu finansowego strefy euro i zaraz po nim, jak pamiętamy, Niemcy również znalazły się w trudnej sytuacji, a inne państwa na odwrót, w korzystniejszej.

Kryzys UE - Sputnik Polska
Opinie
Polska nie weszłaby dziś do UE?
Tak więc obecna sytuacja nie będzie trwać wiecznie i Niemcom również będzie potrzebna duża „elastyczność". My potrzebujemy Europy, która może się zmieniać, w której istniałyby różne zrzeszenia państw (kluby) i możliwość przejścia z jednego klubu do drugiego, co, jak uważam, zwiększyłoby polityczną i gospodarczą skuteczność wszystkich państw członkowskich. Byłoby to korzystne zwłaszcza dla tych państw, które przeżywają trudności w gospodarce i nie mają „wolnej ręki" w polityce monetarnej i fiskalnej, szczególnie dla krajów śródziemnomorskich. Jednak ten problem dotyczy wszystkich państw, dlatego w przyszłości „elastyczność" instytucji politycznych i finansowych Unii Europejskiej powinna stać się normą dla Europy.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала