Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Pluszowe misie, nowa maskotka MON

© Sputnik . Evgeny BiyatovSklep dziecięcy na Łubiance, Moskwa
Sklep dziecięcy na Łubiance, Moskwa - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Ministerstwo obrony zamówiło sobie maskotki - pluszowe misie w mundurach. Internauci natychmiast skojarzyli ten zakup z nazwiskiem byłego rzecznika.

Obraz malarza z Petersburga A. Kirijanowa - Sputnik Polska
Opinie
Co z tym Misiem?
W ostatni czwartek, jak wynika z Biuletynu Informacji Publicznej MON, zamówiono aż 1200 pluszowych misiów jako maskotek symbolizujących polską armię. W zamówieniu uwzględniono wszystkie szczegóły: 600 z nich ma mieć futerko w kolorze miodu, a 600 ma być brązowych. Zamawiane są z myślą o najmłodszych wielbicielach wojskowości.

Mają być „kształtne, o miłej aparycji i proporcjonalnej budowie" — zupełnie jak były rzecznik!

Prócz tego sprecyzowano, w co maskotki mają być ubrane: Na głowie mają mieć berety w kolorze zielonym, z orzełkiem, a na plecach wydrukowany napis „Wojsko Polskie". Nowe ministerialne gadżety wywołały furorę w internecie i wzbudziły wyjątkową wesołość wśród komentujących. Wszyscy szukają analogii z Bartłomiejem Misiewiczem. Resort nie mógł o tym nie wiedzieć.

Minister obrony narodowej Polski Antoni Macierewicz - Sputnik Polska
Polska
Misiewicz w opałach - odcinek 354647
Pytanie o powiązanie z 27-letnim byłym działaczem PiS padło nawet w programie Konrada Piaseckiego „Jeden na jeden". Odpowiadać na nie musiał wiceminister obrony Bartosz Kownacki. Był wyraźnie poirytowany. Stwierdził, że od 10 lat w MON kupowane są takie gadżety. Zamawiali je również poprzedni ministrowie: Siemoniak, Klich. Ale dziennikarze wyciągają to dopiero teraz. Redaktor Piasecki usiłował wybadać, czy to wyraz tęsknoty za Misiewiczem w MON, ale odpowiedzi niestety nie otrzymał.

MON broni się na Twitterze, że misie kupuje konsekwentnie od 10 lat. Mimo to internauci nie mogą przestać się śmiać. Piszą między innymi: „żeby tylko oczko mu się nie odlepiło — temu misiu"; „Teraz jak jeszcze pan minister 2 tysiące koni na biegunach dla WOT dokupi, to Polska bez Caracali da sobie radę z agresorami"; „Tęskonta ludzka rzecz"; „Jeszcze niech zamówią małe błasiki to w ogóle będzie uciecha"; „Ja CHCĘ MISIA!!, kupione za nasze podatki, Zostało 1199 szt.".

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала