Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polityczne kuriozum. Dlaczego Francuzi głosowali na Erdogana?

© AFP 2021 / Jean-Sebastien EvrardWyborcy w czasie pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji
Wyborcy w czasie pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Na zmianę popularnej marki „rosyjski ślad" w Europie najwyraźniej przychodzi ślad turecki. Choć, biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnim czasie relacje Moskwy i Ankary nieco się polepszyły, jeśli ktoś bardzo zechce, połączy obie marki w jedną - już dobrze rozreklamowaną.

Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan w Petersburgu - Sputnik Polska
Świat
Putin i Erdogan omówią dostawy wyrzutni S-400 do Turcji
Imię tureckiego prezydenta pojawiło się na wielu kartach wyborczych w czasie niedzielnych wyborów prezydenckich we Francji. Niektórzy nie tylko zapisywali nazwisko swojego kandydata obok innych nazwisk, ale też uzasadniali na kopercie swój wybór: „poza wodzem, nie ma na kogo głosować". Ktoś nawet wkładał fotografię Erdogana, żeby dla wszystkich było jasne, o kim mowa. Miejscowi Turcy, w sensie Francuzi tureckiego pochodzenia, którzy tak „głosowali", dzielili się ochoczo informacją o swoim wyborze w sieciach społecznościowych.

Europa najwyraźniej zaczyna do tego przywykać. „Kandydat Erdogan wyłania się to w jednym kraju, to w drugim. Nastał najwyraźniej jakiś kryzys wyboru. Tym, którzy tak głosują, nie podoba się rzecz jasna żaden kandydat.

Lokal wyborczy w Paryżu, pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji - Sputnik Polska
Polityka
Kreml skomentował wyniki pierwszej tury wyborów we Francji
Dopóki Erdogan nie wyprzedza prawdziwych kandydatów, francuskie władze nie zwracają na to zjawisko szczególnej uwagi. A powinni się zastanowić, dlaczego to ich obywatele głosują na prezydenta innego kraju. Najwyraźniej Francuzów coś w ich własnym państwie nie urządza. Przy czym rzecz nawet nie w samym Erdoganie, a w tym, że ludziom potrzebny jest ktokolwiek bądź, byleby nie ci, których nazwiska figurują na kartach wyborczych. Na przykład na początku tego roku francuscy aktywiści zaapelowali o wysunięcie kandydatury Baracka Obamy. A mieszkańcy zamorskich terytoriów wypowiedzieli się na antenie lokalnej telewizji, że niezłym pomysłem byłby wybór Władimira Putina.

Ciekawe, jak odbędzie się głosowanie w Niemczech. Diaspora turecka jest tam tak aktywna i, jak mówi sam Erdogan, tak mocna, że turecki lider w ogóle może zyskać tam dużą przewagę. Wszystko przecież idzie po jego myśli: na referendum konstytucyjnym Erdogan odniósł zwycięstwo. Teraz może zabrać się za Europę. A wówczas na zmianę popularnej marki „rosyjski ślad" przyjdzie ślad turecki. Choć, biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnim czasie relacje Moskwy i Ankary nieco się polepszyły, jeśli ktoś bardzo zechce, to dostrzeże w incydencie z kartami wyborczymi rękę Kremla.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала