Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Co najbardziej wkurza stewardessy?

© REUTERS / Pascal Rossignol Stewardessy Aerofłotu
Stewardessy Aerofłotu - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Uśmiechnięte stewardessy w firmowym kostiumie to wizytówka każdych linii lotniczych. Uprzejme i cierpliwe są gotowe z uwagą odnieść się do próśb pasażerów... Czyżby?

Była pracownica linii lotniczych, autorka kanału „Stewardessa" na komunikatorze Telegram, podzieliła się nieznaną stroną tego zawodu: TOP-5 najbardziej denerwujących próśb pasażerów samolotu.

 „Poproszę wodę"

© Sputnik . Alexandr KryazhevStewardessy rosyjskiego Aeroflotu na lotnisku w Nowosybirsku
Stewardessy rosyjskiego Aeroflotu na lotnisku w Nowosybirsku - Sputnik Polska
Stewardessy rosyjskiego Aeroflotu na lotnisku w Nowosybirsku

Strasznie denerwuje fraza „i dla mnie woda" wypowiadana dokładnie wtedy, kiedy sięgasz po butelkę, otwierasz ją, nalewasz kubek wody, stawiasz ją z powrotem i zamykasz. Wtedy wszystko się we mnie gotuje, naprawdę.

Mogę trzymać w jednej ręce dwa lub trzy kubki jednocześnie, nalewając drugą ręką wodę czy sok dla całego rzędu. I wspaniale, kiedy trzech siedzących obok siebie pasażerów od razu mówi, czego sobie życzą.

Denerwujące są również indywidualne prośby przez przycisk wezwania stewardesy, które zaczynają się zaraz po wydaniu napojów i przekąsek. Chodziłam na takie wezwania od razu z kilkoma kubkami wody, widząc zdziwione spojrzenia zamawiających: „Skąd Pani wiedziała?"

Idealnie, jeśli w czasie długiego lotu pasażerowie sami chodzą pić wodę do kuchni, a nie hałasują przyciskami. A najlepiej, jeśli przezornie kupują małą buteleczkę wody na lotnisku i biorą ją na pokład.

„A gdzie lecimy"?

© Sputnik . Ruslan KrivobokStewardessa rosyjskiego Aeroflotu
Stewardessa rosyjskiego Aeroflotu - Sputnik Polska
Stewardessa rosyjskiego Aeroflotu

Na pytanie „A gdzie lecimy?" zawsze odpowiadam „W niebie". W czasie obsługi pasażerów zupełnie nie ma czasu, by dzwonić do pilotów z tym pytaniem.  Zwłaszcza przy pełnym komplecie pasażerów, ograniczonej liczbie pracowników obsługi i niedługim locie.

Wszystkich nas stresuje niekończący się potok pytań, zwłaszcza jeśli powtarzają się codziennie. Większość z nich zmienia się w hałas informacyjny, ciągnący się za obsługą  jak brzęczący ogon, który chciałoby się odciąć.

Pijani pasażerowie

Nie znoszę pijanych ludzi. Czysto fizycznie. Szczególnie w samolocie, przecież można spodziewać się po nich wszystkiego i stanie obok nich jest po prostu nieprzyjemne.

Zawsze starałam się nie dopuścić do lotu takich pasażerów jeszcze na etapie, kiedy przekraczają próg „moich władań". Pijanego człowieka prościej pozbyć się na lotnisku, niż potem przez cały lot myśleć,  jaki numer może wykręcić.

 „Przepraszam, czy mogę przejść?"

© Zdjęcie : Aeroflot Press ServiceStewardessy rosyjskiego Aeroflotu
Stewardessy rosyjskiego Aeroflotu - Sputnik Polska
Stewardessy rosyjskiego Aeroflotu

Denerwuje chodzenie po pokładzie w czasie obsługi  innych pasażerów. Ciągłe  „Przepraszam, czy mogę przejść?" — a ja muszę ciągnąć wózek tam i z powrotem ze sto razy, aż wszyscy  przejdą najpierw w jedną stronę, a potem z powrotem.

Przecież zawsze jest kilka minut przez rozpoczęciem wydawania posiłków, kiedy bez problemu można pójść do toalety: nie ma ani kolejek, ani wózków czy już rozłożonych stolików z jedzeniem.

Wszyscy do wyjścia!

© AFP 2021 / Miguel MedinaStewardessa linii Aeroflot
Stewardessa linii Aeroflot - Sputnik Polska
Stewardessa linii Aeroflot

Irytuje, kiedy pasażerowie wstają z miejsca od razu po wylądowaniu i wyciągają torby, kiedy samolot kołuje na postój.  A przecież przed lądowaniem niejednokrotnie informuje się, że odpinanie pasów bezpieczeństwa i opuszczanie swojego miejsca do momentu całkowitego zatrzymania się samolotu jest zabronione.

Dopóki samolot znajduje się w ruchu, można spokojnie wylecieć na drugi koniec samolotu, rozbijając sobie głowę i inne części ciała o wszystkie przedmioty napotkane po drodze. Zbyt wcześnie wyciągnięta walizka z półki bagażowej również może stać się pociskiem, nawet śmiertelnym.

Zresztą jeśli coś spadło pasażerowi na głowę czy np. poparzono go wrzątkiem, otrzyma odszkodowanie tylko w tym przypadku, jeśli siedział na swoim miejscu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала