Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Sprzedawca Roku, czyli amerykańskie „bąbelki niepodległości"

© AFP 2021 / MOLLY RILEYDonald Trump
Donald Trump - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Kawał dobrej komiwojażerskiej roboty wykonał w Polsce prezydent Donald Trump. Sprzedał Warszawie patriotycznie zwane rakiety za przynajmniej 30 miliardów złotych. I gaz skroplony, droższy niż oferowany nam rosyjski.

I jeszcze tymi transakcjami, jakże korzystnymi dla amerykańskiej gospodarki, wywołał orgazm i łzy radości polskich prawicowych polityków i komentatorów politycznych.

Prezydent USA Donald Trump - Sputnik Polska
Opinie
Anne Applebaum: Wizyta prezydenta, który kłamie
Ćwiczenia NATO - Sputnik Polska
Opinie
Atlantic Council: Dywersja i sabotaże w Rosji - rady dla polskiego rządu
I rakiety, i gaz rząd polski kupił na złość Rosji.

Pomimo, iż Rosja w tym stuleciu nie zgłaszała żadnych pretensji terytorialnych pod adresem Polski.

Nie występowała też w obronie mniejszości rosyjskiej zamieszkałej w Polsce, bo takiej liczebnej nie ma.

Nie żądała korytarza eksterytorialnego do Niemiec.

I nie ma żadnych racjonalnych przesłanek dla rosyjskiej agresji na Polskę.

To władze polskie cały czas sugerują, że Rosja pragnie na Polskę napaść. Bo ekipa Putina jest „nieprzewidywalna" i genetycznie „agresywna".

Jednak te zakupione przez państwo polskie baterie rakiet wcale bezpieczeństwa państwa polskiego nie zagwarantują. Dać mogą bezpieczeństwo jedynie wybranym Polakom, tego najlepszego sortu, chwilowe zresztą. Bo gdyby Rosja rzeczywiście napadła na Polskę to te kilka baterii rakiet „Patriot" nie zatrzymają jej armii. Po prostu nasza klęska byłaby droższa przynajmniej o te 30 miliardów złotych.

Amerykański gaz skroplony jest przez polskich naiwnych patriotów traktowany jak „bąbelki niepodległości".

Bo chociaż będzie droższy od rosyjskiego, to pokaże Gazpromowi, że Polska nie jest już uzależniona od rosyjskiego monopolu. Wzmocni tym przyszłą negocjacyjną pozycję naszego kraju. I to wzmocnienie jest rzeczywiście dla naszego kraju korzystne. Czy ten droższy gaz znajdzie w Polsce chętnych nabywców — czas pokaże.

Polskie zakupy wzmocnią amerykańską pozycję w podobnych negocjacjach handlowych z innymi państwami regionu Trójmorza. Wzmocnią też negocjacyjną pozycję prezydenta Trumpa podczas hamburskiego szczytu państw G-20 i po nim też. Wzmocnią w negocjacjach z Rosją i najbogatszymi państwami Unii Polsko- Europejskiej.

Andrzej Duda - Sputnik Polska
Jak z noclegu zrobić wizytę?
Z Rosją prezydent Trump zapewne zrobi niejeden korzystny dla siebie interes, bo jak zobaczyliśmy w Polsce wielkim komiwojażerem jest. Dowiódł już tego w Arabii Saudyjskiej, korzystne interesy zrobił już podczas wizyty prezydenta Chin w USA.

Warszawską wizyta udało się amerykańskiemu prezydentowi scementować sojusz niemiecko — francuski. Sojusz antyamerykański i teraz antypolski też.
Po serii udanych sprzedaży prezydent Trump odleciał z Warszawy. Szukać innych klientów.

Jarosław Kaczyński - Sputnik Polska
Opinie
Stirlitz dobrej zmiany
Leszek Miller - Sputnik Polska
Opinie
Putin to skarb
Po jego wizycie rządzona przez kaczystów Polska pozostanie samotna w Europie.

Dla bogatych państw Unii Polsko-Europejskiej stanie się obcym, amerykańskim kucykiem trojańskimi. Chłopcem do rozbijania jedności europejskiej.
Stosunki z Rosją pozostaną zamrożone.

Na przywództwo państw Trojmorza taka Polska, ciągle stale skłócona z liderami Unii Europejskiej i Rosją, nie ma szans. Bo wspólnota Trójmorze skupia najbiedniejsze państwa Unii pragnące rozwoju wspólnej infrastruktury. Za pieniądze bogatych liderów Unii. I ewentualne amerykańskie inwestycje.

Pozostanie nam rola najwierniejszego klienta amerykańskiego supermarketu z uzbrojeniem. Bo mamy na to dwa procent corocznego PKB. Przez to na rozwój nauki i na innowacje przeznaczamy mniej niż 0, 7 procent PKB.

Po serii dużych tam zakupów dostaniemy od prezydenta Trumpa bony na zakup kolejnych, już zupełnie niepotrzebnych, towarów.

A komiwojażer Trump dostanie tytuł „ Sprzedawcy roku".

Piotr Gadzinowski, polski publicysta, Warszawa

Tekst pierwotnie został opublikowany na łamach „Trybuny".

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала