Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

„Ukraina świętuje Dzień Zależności"

© Sputnik . Ukrainian Presidential Press Service / Idź do banku zdjęćParada z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy
Parada z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy - Sputnik Polska
Amerykański sekretarz obrony James Mattis wraz z ministrami obrony państw NATO i natowskimi wojskowymi wzięli udział w defiladzie wojskowej z okazji Dnia Niepodległości na Ukrainie. Ukraiński polityk Wołodymyr Olejnik powiedział na antenie radia Sputnik, że dzisiejsze obchody na Ukrainie są tak naprawdę „świętem zależności".

Aktywistka ruchu Femen na postumencie zburzonego pomnika Lenina w Kijowie - Sputnik Polska
Świat
Czekoladowa niepodległość
24 sierpnia Ukraina obchodzi 26. rocznicę odzyskania niepodległości. W Kijowie odbyła się defilada wojskowa, w której wzięły udziały oddziały wojskowe państw NATO. Na uroczystościach byli też obecni szefowie resortów obrony dziewięciu krajów, w tym Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Sekretarz obrony USA James Mattis przyleciał do Kijowa w przeddzień uroczystości. W ramach wizyty szef Pentagonu odbędzie rozmowy z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką i ministrem obrony Stepanem Połtorakiem.

Służba prasowa Pentagonu przekazała, że celem wizyty jest „potwierdzenie niezłomnego zaangażowania USA w przywrócenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, a także w umacnianie strategicznego partnerstwa obronnego między państwami".

Obchody Dnia Zjednoczenia Krymu z Rosją w Moskwie - Sputnik Polska
Gospodarka
Ukraina doliczyła się trylionowych strat z powodu utraty Krymu
Ukraiński polityk, obrońca praw człowieka Wołodymyr Olejnik uważa, że wizyta Mattisa w Kijowie po raz kolejny podkreśla zależność Ukrainy od USA.

„Dziś możemy mówić o święcie zależności, a nie niepodległości. Wydaje mi się, że niepodległość wyraża się w możliwościach kraju: w poziomie życia ludzi, w możliwościach w sferze kultury, nauki, wykształcenia, a także w możliwościach obrony kraju. Jeśli państwo nie jest w stanie samodzielnie pokazać, do czego  jest zdolne, i zamiast tego angażuje inne kraje, podkreśla tym samym, iż jest zależne. Głównym podmiotem tego święta jest nie naród Ukrainy — ten wyizolowany jest od tego, co się dzieje. Nie jest nim także ukraińska władza. Jest nim Pentagon. Proszę spojrzeć, jak się opuszczamy: byliśmy na poziomie kurateli wiceprezydenta Joe Bidena, a teraz ministra obrony. Już niebawem kuratelę nad Ukrainą obejmie była rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Niżej zejść już się nie da" — powiedział Wołodymyr Olejnik na antenie radia Sputnik.

Ukraiński polityk nazwał „pokazówką" defiladę wojskową, w której po raz pierwszy uczestniczyli wraz z ukraińskimi wojskowymi żołnierze państw NATO.

Zastępca dowódcy sztabu operacyjnego DRL Eduard Basurin - Sputnik Polska
Świat
DRL o haniebnej ucieczce żołnierzy ukraińskich sił zbrojnych
„Taka defilada z udziałem zagranicznych wojsk mogłaby się odbyć w Dzień Zwycięstwa, pod warunkiem, że to wojskowi państw, które wchodziły w skład koalicji. Ale kiedy dzieje się tak w Dzień Niepodległości… Nie mogę sobie wyobrazić, jak na defiladzie z okazji Dnia Niepodległości w USA maszerują obok amerykańskich wojskowych przedstawiciele sił zbrojnych Ukrainy czy jakiegokolwiek innego państwa. I Ukraińcy czują się obco na tych obchodach, które Poroszenko urządził nie dla własnego narodu lecz dla Amerykanów i Europejczyków. To czystej wody pokazówka" — uważa Olejnik.

Wizyta Mattisa na Ukrainie ma miejsce w kontekście narastających w USA wątpliwości na temat tego, czy warto dostarczać Ukrainie broń śmiercionośną. Amerykański senator John McCain wezwał wcześniej prezydenta Donalda Trumpa do tego, by wykorzystał dane mu uprawnienia i rozpoczął „dostawy na Ukrainę broni śmiercionośnej w celu obrony jej terytorium od dalszej agresji ze strony Rosji i separatystów". Wołodymyr Olejnik odnośnie się jednak sceptycznie do tego typu rozmów.

„A czy ukraińskie siły zbrojne będą potrafiły użyć tej broni? Wątpliwe. Broń mogą otrzymać, ale Ukraińcy nie chcą już walczyć. Proszę zauważyć, w kraju przeprowadzono już siedem mobilizacji, i wszyscy poborowi od nich uciekają. Naród doskonale rozumie za co ma umierać i nie chce zabijać po to tylko, by Poroszenko mógł się dalej bogacić. A wszelka broń bez ludzi nie jest nic warta" — reasumuje ukraiński polityk.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала