Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polowanie na ptactwo, rekiny, czyli jak Syryjczycy walczą o przetrwanie

© SputnikSyryjczyk Muhannad Maalan zbiera owoce śliwy asyryjskiej w swoim ogrodzie w Latakii
Syryjczyk Muhannad Maalan zbiera owoce śliwy asyryjskiej w swoim ogrodzie w Latakii - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Ciężkie warunki życia sprawiają, że Syryjczycy z niecierpliwością wypatrują na niebie wędrownych ptaków. Polowanie na nie to jeden z nielicznych sposobów pozyskania mięsa.

W Syrii, w szczególności w rejonach przybrzeżnych, ludzie korzystają z prymitywnej metody polowania na ptaki: smarują specjalnym klejem drewniane patyki, które rozkładają na gałęziach drzew albo w trawie. To prosta, skuteczna i tania metoda. Sputnik dowiedział się od lokalnych mieszkańców szczegółów tej nietypowej metody.

Syryjski dzięcioł w Moskwie - Sputnik Polska
Świat
W poszukiwaniu syryjskiego dzięcioła w Moskwie
Przed wojną Muhannad Maalan z Latakii był zamożnym mężczyzną i niczego sobie nie odmawiał. Wojna wiele mu jednak odebrała i dziś zajmuje się sporządzaniem kleju do polowań na ptaki. Gotową produkcję sprzedaje sąsiadom. W ten sposób zapewnia byt sobie i swojej rodzinie. Innego źródła dochodu nie ma.

Co roku w sierpniu Muhannad, jego żona i syn zbierają owoce śliwki asyryjskiej, która rośnie w ich sadzie. Maalan tłumaczy: „zbieramy owoce, przynosimy je do domu, oddzielamy miąższ od skóry, żujemy go, po czym wypluwamy do miski. Następnie dodajemy do miski glicerynę, żeby klej nie zamarzł na zimnie, a potem miód naturalny, żeby zachował swoje właściwości w gorącu. Potem bierzemy farbę białej, zielonej i miodowej barwy. Zieloną, żeby klej zlewał się z zielenią, miodową, żeby zlewał się z suchą trawą, a białą, żeby zlewał się z drzewami figowymi, które przyciągają ptaki nawet nocą".

Po zmieszaniu wszystkich składników z klejem Muhannad smaruje otrzymanym roztworem patyczki gałązek oliwnych. Ich długość i ilość zależy od klienta. Następnie gałązki kręcone są w beczce, żeby oddzielić od kleju pesteczki. Pałeczki wystawiane są na słońce, gdzie schną przez trzy dni, po czym są gotowe do sprzedaży.

Sytuacja w rejonie Dajr az-Zaur - Sputnik Polska
Świat
Gorzka woda i suche placki: życie w bazie lotniczej w Dajr az-Zaur
Wcześniej mężczyzna uważał przygotowanie kleju za archaiczne zajęcie przodków. „Ale teraz, w warunkach kryzysu, to jedno z głównych źródeł dochodu. Ceny pałeczek nie są ustalone raz na zawsze, zależą od pogody: w porze deszczowej ptaków się nie schwyta, dlatego ceny spadają, a gdy jest ciepło, idą w górę".

Muhannad mówi: „co ciekawe, liście śliwki asyryjskiej są wykorzystywane w leczeniu cukrzycy. Gotowane są we wrzątku, a następnie pije się z nich wywar. Pozostałości owoców drzewa idą na paszę dla zwierząt. Klej do polowania kupują nawet Syryjczycy mieszkający za granicą: w Kanadzie, Ameryce, Turcji, Australii i Libanie. Będąc w Syrii, kupują nasze pałeczki i wywożą ze sobą".

W ostatnich latach każdy Syryjczyk spożywa trzy razy więcej ryb niż dotychczas: 5 kg rocznie. Co więcej, w nadmorskich miastach na targach sprzedawana jest niesłychana ilość rekinów. Zdaniem ekologów niemądre wykorzystywanie zasobów morskich doprowadziło do tego, że populacja wielu gatunków zwierząt morskich uległa znacznej redukcji.

Sytuacja w Syrii - Sputnik Polska
Wideo
Rosyjskie lotnictwo przerywa oblężenie terrorystów (wideo)
Pracownica Syryjskiego Towarzystwa Ochrony Dzikiej Przyrody i Wyższego Instytutu Badań Morskich przy Uniwersytecie Tishrin Mueyna Badran powiedziała agencji Sputnik, że „przez ostatnie pięć lat syryjski rząd zezwala na połów rekinów w celu zapewnienia bezpieczeństwa swoich obywateli. Niektórzy młodzi krótkowzroczni rybacy wykorzystywali to zezwolenie i zajmowali się prawdziwym kłusownictwem. Do czego to doprowadziło, można zobaczyć na targach rybnych Latakii, Tartusu, gdzie sprzedawana jest ogromna ilość rekinów. Wcześniej czegoś takiego nie było".

Ludzie w Dajr az-Zaur doświadczyli głodu. Mieszkaniec Dajr az-Zaur Khaled al-Abdallas opowiedział swoją historię.

„Nasze życie w okresie blokady było bardzo ciężkie. Najbardziej doskwierał nam deficyt wody. W niektórych rejonach w ogóle jej nie było. Dzienna porcja ograniczała się przede wszystkim do chleba i wody. Poszły w górę ceny podstawowych artykułów spożywczych: kilogram cukru kosztował 4500 lir (9 $), olej tyle samo, 50 dag herbaty — 6000 lir (12 $), 20 dag kawy — 2000 lir ($4), kawałek mydła — 1700 lir (3,5 $). Warzywa były produktem deficytowym i sprzedawane były po zawyżonej cenie, dlatego dla wielu były czymś niedostępnym. Nie działała łączność telefoniczna i Internet.

W takich warunkach mieszkańcy mieli do wyboru dwie drogi: zjednoczyć się albo umrzeć. My woleliśmy to pierwsze. Żeby wykarmić dzieci, ludzie zaczęli samodzielnie uprawiać warzywa. W warunkach deficytu i wysokich cen prowadzenie samodzielnego gospodarstwa domowego stało się jedynym sposobem wykarmienia swoich rodzin".

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала