Wizyta króla Arabii Saudyjskiej w Moskwie zmieni układ sił na Bliskim Wschodzie

© Sputnik . Sergey Guneev / Idź do banku zdjęćWładimir Putin i król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz as-Saud
Władimir Putin i król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz as-Saud - Sputnik Polska
Król Arabii Saudyjskiej jest w podeszłym wieku i niezbyt często wyjeżdża za granicę - tym większe znaczenie ma jego obecna wizyta w Moskwie - podkreśla dziennik L'Orient-Le Jour.

Władimir Putin i król Arabii Saudyjskiej - Sputnik Polska
Polityka
Spotkanie Władimira Putina z królem Arabii Saudyjskiej (wideo)
Arabia Saudyjska, tak samo jak inne państwa regionu zdaje sobie sprawę z tego, że Rosja odzyskuje status kluczowego gracza i dąży do zacieśniania stosunków z tym nowym partnerem, nie rozluźniając jednocześnie ścisłych więzi ze Stanami Zjednoczonymi. Niewątpliwie głównym tematem tej wizyty będzie ropa naftowa i spadek jej ceny, w którego wyniku ucierpiały oba państwa — podkreśla autor artykułu.

Dlatego spotkanie przywódców powinno zaowocować zacieśnieniem współpracy w tej sferze, tym bardziej, że rosyjskie korporacje Rosnieft, Lukoil i Tatnieft już zgłosiły gotowość do współpracy z Saudi Aramco.Ta otwartość mieści się w długoterminowej strategii. Rosję interesują arabskie inwestycje w regionie arktycznym — podkreślają eksperci.

Jednocześnie Arabia Saudyjska stara się zdywersyfikować gospodarkę i znaleźć nowych partnerów. Zresztą jeśli kwestia współpracy w sferze energetyki jest dla tych państw jak najbardziej naturalna, to znalezienie wspólnych interesów w geopolityce będzie o wiele trudniejsze — podkreśla autor artykułu.

Król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud - Sputnik Polska
Świat
Po co król Arabii Saudyjskiej przyjechał do Rosji?
W syryjskim konflikcie Rosja popiera szyicki sojusz Teheranu i Damaszku, a Arabia Saudyjska — sunnickich powstańców. Tymczasem sporne kwestie między Rosją i Arabią Saudyjską świadczą przede wszystkim o różnicy zdań, a nie wrogości. Arabski monarcha zdaje sobie sprawę z tego, że jego sojusznicy w Syrii nie są w stanie wygrać wojny, dlatego szuka takich dróg wyjścia z tego konfliktu, by zachować twarz. Liczy na to, że Rosja pomoże z rozmowami z Iranem.

«Putin wychodzi na scenę jako pośrednik i obrońca pokoju, by odzyskać dawną sławę. Ale najbardziej zależy mu na przygotowaniu się do okresu powojennego w Syrii, gdy negocjacje z Rijadem będą nieuchronne» — przytacza gazeta zdanie politologów. 

Jedną z kwestii dotyczących współpracy w Syrii może stać się dla nich walka z terroryzmem — podkreśla dziennikarz. Jednocześnie Rosja kieruje się zadaniami w polityce wewnętrznej, ponieważ Arabia Saudyjska może wpłynąć na rosyjskich sunnitów stanowiących 15% ludności. Z kolei z geokulturalnego punktu widzenia Rosja może stanąć w obronie chrześcijan na Bliskim Wschodzie — od XIX wieku rywalizuje o ten status z Francją — podkreśla autor artykułu. 

Król Arabii Saudyjskiej Salman bin Abdulaziz Al Saud - Sputnik Polska
Świat
Kreml komentuje: Schody były arabskie
Prawie cały arsenał Arabii Saudyjskiej składa się z natowskiej broni. Tym bardziej dziwnie wygląda zwrócenie się ku Moskwie Rijadu, który obecnie zawiera umowy o wzajemnych zakupach broni z Rosją. A więc każda transakcja w tej sferze będzie miała w większym stopniu znaczenie symboliczne, niż praktyczne, biorąc pod uwagę, że rosyjska broń nie jest kompatybilna z amerykańską. Jeszcze w maju sam Donald Trump przyjeżdżał do Arabii Saudyjskiej, by wzmocnić sojusz państw, dlatego obecna wizyta króla Arabii Saudyjskiej najwyraźniej nie przypadnie mu do gustu.

«Bądźmy wyrozumiali dla Saudyjczyków. Ich reputacja jest nadszarpnięta Syrią i Jemenem, już nie są tak popularni w Kongresie bądź Senacie, jak wcześniej. Przyjaźń z Trumpem nie zapewnia wystarczających gwarancji» — przytacza periodyk opinię politologa.

Król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud i wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin - Sputnik Polska
Świat
Media: Rosja i Arabia Saudyjska podpiszą kontrakt zbrojeniowy na 3 miliardy dolarów
Jednocześnie nie da się powiedzieć, że stosunki między Rijadem i Waszyngtonem pogorszyły się. «Królestwo po prostu uznaje nowy układ geopolityczny, w którym Moskwa odzyskuje status ważnego gracza i znów zajmuje miejsce, które straciła po rozpadzie Związku Radzieckiego» — pisze gazeta.

Według ekspertów świat zwraca się w kierunku systemu bardziej elastycznych i otwartych sojuszy, nawet jeśli wyglądają na nienaturalne. «Mimo że osiom Teheran-Damaszek-Moskwa i Rijad-Waszyngton nic nie grozi, wszyscy gracze dążą do pewnej formy pluralizmu geopolitycznego, by wyjść z sztywnych sojuszy, które znamy obecnie» — podsumowuje L'Orient-Le Jour.    

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала