Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

„Cukierkowa wojna Kijowa z Moskwą"

© Sputnik . Alexey Malgavko / Idź do banku zdjęćCukierki ukraińskiej produkcji na półkach sklepowych
Cukierki ukraińskiej produkcji na półkach sklepowych - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Ciągłe skargi Kijowa na to, że Rosja kupuje mniej ukraińskich towarów niż niegdyś muszą wyglądać w oczach prostych Ukraińców co najmniej dziwnie. Ale ukraińskie władze znalazły najwyraźniej sposób na to, jak to wszystko wyjaśnić.

„Państwo agresor nie kupuje u nas cukierków, piwa i tapet". Mniej więcej z taką skargą na Rosję zwróciła się Ukraina do Światowej Organizacji Handlu.

„Akerman” i „Berdiańsk” - Sputnik Polska
Opinie
Po co ukraińskiej flocie taktyka III Rzeszy
To zdaniem Kijowa jest sprzeczne ze zobowiązaniami Rosji w ramach WTO. Natomiast sama Ukraina zachowuje się wzorcowo, pozostawiając za sobą prawo do embarga na rosyjskie towary, nie mówiąc już o niewywiązywaniu ze wszystkich innych ustaleń i długów.

Moskwa na przykład od maja czeka na konsultacje w związku z zakazem wwozu na Ukrainę mięsa, ryb, wyrobów alkoholowych, nawozów i wielu innych towarów z Rosji.

Firmowy sklep „Alionka w Muzeum Historii Czekolady i Kakao - Sputnik Polska
Świat
„Słodkiego, miłego życia". Sputnik w moskiewskiej fabryce „Krasnyj Oktiabr" (foto, wideo)
Ale logika Kijowa w danej kwestii została przedstawiona niejednokrotnie: po co kupować towary od „państwa-agresora". To praktycznie oficjalne określenie Rosji na Ukrainie. Ale już żeby coś sprzedać agresorowi — ta praktyka jest w pełni normalna. A kiedy ten odmawia zakupu, to nie tylko dziwi to ukraińskie władze, ale też obraża. A to już przecież trzecia skarga do WTO. Kijów nijak nie może pogodzić się z tym, że traci dochody. Eksport tych samych tapet spadł siedmiokrotnie. Dochód ze sprzedaży soków w pierwszej połowie tego roku wyniósł zaledwie 400 tys. dolarów. A  był przecież moment — nie tak dawno temu, w 2013 roku — że Ukraina eksportowała je na sumę 72 mln dolarów. A jak ma się sprawa z cukierkami? Aż strach pomyśleć.

Tłocznia gazu przy wsi Wołowiec na zachodzie Ukrainy - Sputnik Polska
Opinie
To nie Ukraina będzie decydować
Więc najwyraźniej stwierdzili w Kijowie, że jak na razie możliwa jest tylko „energetyczna niezależność" od Rosji, w innych sferach należy się kierować interesami gospodarczymi. Choć wygląda to dość niekonsekwentnie. Najpierw „Bić Moskali", a teraz „kupujcie nasze łakocie".

Dziwnie musi wyglądać takie stanowisko także w oczach Ukraińców — jakoś nie wpisuje się w ramy ideologiczne. Ale najwidoczniej potrzebne są też skargi do WTO: sygnał „Rosja winna" dobrze odbierany jest na Ukrainie nawet w połączeniu z takimi absurdalnymi oskarżeniami.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала