Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Epitafium dla Szarego Człowieka

© Fotolia / Mark_hubskyiSamotny mężczyzna w przejściu podziemnym
Samotny mężczyzna w przejściu podziemnym - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Na początku listopada Polska obchodzi najbardziej refleksyjne święto w roku - wspomina zmarłych oraz świętych patronów. Trudno nie pochylić się nad śmiercią, która zaledwie tydzień temu wstrząsnęła krajem - śmiercią Piotra S., „Szarego Człowieka".

Pałac Kultury i Nauki w Warszawie - Sputnik Polska
Polska
Pod Pałacem Kultury w Warszawie podpalił się mężczyzna
29 października zmarł 54-letni Piotr S., który dziesięć dni wcześniej dokonał samospalenia pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Popełnił samobójstwo w dramatycznym geście sprzeciwu wobec rządów Prawa i Sprawiedliwości. W liście, który zostawił, kazał nazywać się „Szarym Człowiekiem". Dzisiejsze święto wręcz każe pochylić się nad sylwetką Piotra S. i oddać hołd jego pamięci.

Dla opozycji Szary Człowiek stał się już bohaterem. 29 października, w dzień jego śmierci, na Placu Defilad zapłonęły znicze, a młodzi ludzie zebrali się, aby pod budynkiem PKiN odczytać raz jeszcze jego manifest. Przy trybunie honorowej na Pałacu ktoś namalował napis: „Ja, zwykły, szary człowiek, taki jak wy, wzywam was wszystkich — nie czekajcie dłużej".

Na Twitterze pożegnali Szarego Człowieka nawet politycy opozycji — m.in. Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej i Paweł Rabiej z Nowoczesnej. Chcieli pokazać, że jego dramatyczny gest nie pozostanie niezauważony. Szary Człowiek stał się pierwszą ofiarą rządu PiS i dla wielu polityków oraz dziennikarzy pozostanie symbolem oporu.

„A ja wolność kocham ponad wszystko. Dlatego postanowiłem dokonać samospalenia i mam nadzieję, że moja śmierć wstrząśnie sumieniami wielu osób, że społeczeństwo się obudzi i że nie będziecie czekać, aż wszystko zrobią za was politycy — bo nic nie zrobią" — napisał w swoim liście. Piotr S. z wykształcenia był chemikiem, za młodu działał w „Solidarności". Jego rodzina nie ukrywa, że mężczyzna leczył się na depresję — i ze swojego samobójstwa postanowił uczynić polityczny manifest.

W mediach nie brakuje głosów, aby samospalenia Szarego Człowieka w ogóle nie rozpatrywać w kategoriach polityki i uznać je po prostu za moment przesilenia w chorobie oraz nie całkiem świadomą decyzję człowieka, który potrzebował pomocy. Jedno jest pewne — ta śmierć wstrząsnęła Polską i należy przynajmniej odnotować ją na tyle, aby rząd nabrał po niej nieco pokory.

Zwłaszcza, że samobójca nie chciał podgrzewać konfliktów i nie wzywał do wojny polsko-polskiej. Pisał: „Proszę was, pamiętajcie, że wyborcy PiS to nasze matki, bracia, sąsiedzi, przyjaciele i koledzy. Nie chodzi o to, żeby toczyć z nimi wojnę (tego właśnie by chciał PiS) ani ‘nawrócić ich' (bo to naiwne), ale o to, aby swoje poglądy realizowali zgodnie z prawem i zasadami demokracji".

Przynajmniej tę prośbę rządzący powinni postarać się spełnić.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. 

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала