Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Halo, pan Ziobro? Proszę przyjechać na Facebooka

Subskrybuj nas na
Minister cyfryzacji Anna Streżyńska wpadła na pomysł, który wydaje się wzięty z odległej galaktyki. Chce całkowicie zmienić zasady działania portalu Facebook na terenie Polski.

Mateusz Piskorski - Sputnik Polska
Opinie
Piskorski siedzi, a ABW jest w czarnej dupie
Co dokładnie miałoby się zmienić? Anna Streżyńska chce, żeby najpotężniejszy na świecie portal społecznościowy nad Wisłą funkcjonował „według polskiego prawa". Oznacza to, że zmiany wprowadzono by wraz z nowelizacją ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Na czym miałby polegać „polski Facebook" w wydaniu rządu PiS?

Najważniejsze zmiany są trzy: Ministerstwo Cyfryzacji zamierza pozbyć się administratorów z zewnątrz i zablokować Facebookowi możliwość blokowania użytkowników oraz stron i usuwania treści odgórnie. Od teraz mieliby decydować o tym wyłącznie użytkownicy. Ci, którzy czują się urażeni lub zniesławieni, sami będą mogli decydować o usunięciu danej treści. A co, jeżeli inny użytkownik nie zgodzi się z tą decyzją? Sprawa powędruje… do sądu 24-godzinnego.

Czołg T-72 produkcji radzieckiej w obozie wojskowym w Iraku - Sputnik Polska
Polska
Polska wskrzesza radziecką broń
Brzmi jak totalny kosmos, ale Anna Streżyńska jest przekonana, że jej pomysł jest udany:

— Oddajemy władzę w ręce użytkowników, czyli to użytkownicy zgłaszają hejt, gdy czują naruszenie swoich dóbr osobistych, bo hejt to często zniesławienie czy obelga, potwarz. Zgłaszają też fake newsy, gdy czują zagrożenie w sprawie otrzymywania wiarygodnych informacji. Klient ma decydować o tym, czy czuje się zagrożony i czy jego interes został naruszony — powiedziała mediom szefowa resortu cyfryzacji. — Zaproponowaliśmy ministrowi sprawiedliwości rozwiązanie w postaci sądów 24-godzinnych, bo natura internetu nie znosi dłuższych przerw w byciu online. I po początkowych problemach z uzyskaniem zgody, bo to wiąże się reorganizacją sądownictwa i przeznaczeniem specjalnych sądów do tego celu, teraz mamy wsparcie ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości.

Minister Ziobro ponoć wstępnie zgodził się na proponowane przez Streżyńską rozwiązania, bo „doszedł do wniosku, że to dobra, obiektywna ścieżka, bo sędziowie są niezawiśli".

Władimir Putin - Sputnik Polska
Polska
Kto rządzi Polską? Putin
Sęk w tym, że większość sędziów nie ma kont na portalach społecznościowych i nie zna się na ich funkcjonowaniu (jest to logiczne i uzasadnione o tyle, że czasem mogłoby zajść podejrzenie, że któryś z podsądnych jest np. znajomym znajomego sędziego orzekającego w sprawie). Do katalogu ich obowiązków służbowych miałaby w tej chwili dołączyć umiejętność obsługi social mediów, co może się skończyć kabaretem. Tym bardziej, że Facebook nie jest bytem skończonym, ale zasady jego funkcjonowania ciągle się zmieniają.

Najwyraźniej Zbigniew Ziobro chce iść w ślady prezydenta Turcji Recepa Erdogana, który w swojej karierze już blokował swoim obywatelom dostęp do Facebooka oraz Twittera. Dzięki ewentualnym zmianom w ustawie PiS będzie miało kontrolę nad tym, co piszą o rządzie internauci. To również prosta droga do inwigilowania opozycji. 

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала