Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Kijów zgotował Europie nową niespodziankę. Radioaktywną

© Sputnik . Andrei AleksandrovPorzucone domy we wsi Wieżyszcze, wysiedlonej w 1986 roku po katastrofie w elektrowni czarnobylskiej
Porzucone domy we wsi Wieżyszcze, wysiedlonej w 1986 roku po katastrofie w elektrowni czarnobylskiej - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Pod Kijowem pojawi się cmentarzysko odpadów jądrowych.

Jądrowe wysypisko w samym centrum Ukrainy będzie Kijów słono kosztować. I od spłaty się nie wykręci — płacić będzie musiał Stanom Zjednoczonym.

Ukraińskie władze podjęły ostateczną decyzje i przystąpiły do budowy magazynu wypalonego paliwa jądrowego… pod Kijowem. No a żeby lepiej kontrolować proces budowy i dalszą eksploatację, cmentarzysko odpadów jądrowych postanowiono wybudować w odległości stu kilometrów od ukraińskiej stolicy.

Nowa metropolia zajmie obszar o powierzchni 25 tys. km.kw., czyli 20 razy większy niż Nowy Jork - Sputnik Polska
Świat
Po co Rosja inwestuje miliardy w saudyjskie supermiasto
Według oficjalnych oświadczeń jest to konieczne do tego, by przestać płacić Rosji za utylizację wypalonego paliwa. Rocznie Ukraina wydaje na to od 150 do 200 mln dolarów. Ale za budowę własnego magazynu będzie musiała zapłacić. Projekt oceniany jest na półtora miliardów dolarów. Ale to nie jednorazowa opłata, a rozłożona na szesnaście lat. A potem będzie można na nim zarobić — zacząć ściągać pieniądze z innych krajów za magazynowanie ich odpadów. Pierwszy potencjalny klient w postaci spółki Westinghouse już się wyklarował. Ale potencjalne zyski pozostają jak na razie w sferze teorii, a płacić już trzeba.

Pomysł budowy magazynu wypalonego paliwa jądrowego na Ukrainie omawiany jest już nie pierwszy rok. W 2000 roku koszt realizacji projektu oceniono na 170 mln dolarów. Przy czym wszystkie wydatki brała na siebie amerykańska spółka Holtec. W 2010 roku cena uległa podwojeniu. Ostatecznie w końcowym wariancie umowy ciężar finansowy całkowicie spoczął na budżecie Ukrainy. Budowa będzie kosztować półtora miliarda dolarów.

Czujecie różnicę?

Góra lodowa u wybrzeży jednej z wysp archipelagu Ziemia Franciszka Józefa - Sputnik Polska
Świat
Minielektrownia atomowa na Arktyce
Ale finanse to jedna strona medalu. Druga jego strona to szkoda dla środowiska. Oczywiście podobne magazyny są w wielu państwach świata. Ale wszystkie one znajdują się w sporej odległości od większych miast. A ukraińscy stratedzy budują go u siebie pod bokiem, w stukilometrowej odległości od Kijowa. I pod bokiem Europy. A Europa uważnie monitoruje poziom radioaktywności na swoim terytorium i bardzo się denerwuje, jeśli nagle ulega on podwyższeniu. Winnego w takich przypadków znajdują szybko, oskarżając o wszystko… Rosję. Że niby Rosjanie znów testują na swoim terytorium broń jądrową.

A to, że pod bokiem Europy jest Ukraina ze swoimi elektrowniami atomowymi, w których regularnie dochodzi do awarii, z czarnobylską strefą wykluczenia, która przekształci się dodatkowo w jądrowe wysypisko, to Europejczykom najwyraźniej nie spędza snu z powiek. Do czasu.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала