Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Wojna pomnikowa Polski z Rosją jest niezrozumiała nawet dla jej sąsiadów i sojuszników

© REUTERS / Kacper PempelPomnik żołnierzy radzieckich w Warszawie
Pomnik żołnierzy radzieckich w Warszawie - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Rozmowa korespondentki radia Sputnik Iriny Czajko z historykiem i niezależnym publicystą Bogdanem Piętką.

Siergiej Ławrow - Sputnik Polska
Polska
Ławrow: Polskie władze są przesiąknięte rusofobią, rozmowa o pomnikach nie ma sensu
- Władze Kalisza po raz kolejny podejmują kwestię przeniesienia prochów żołnierzy radzieckich z Parku Miejskiego. Właśnie tych żołnierzy, którzy zginęli w 1945 roku w walkach o wyzwolenie miasta od wojsk Wehrmachtu. Póki nie zapadła ostateczna decyzja radny Kalisza Krzysztof  Ścisły zaproponował w tych dniach, żeby zastanowić się, czy przenosić groby z honorami czy bez honorów i jego zdaniem póki, co „warto wykonać pierwszy krok — czyli spróbować zdemontować znajdujące się tam stanowiska artyleryjskie (armaty). Zaraz po tym może monumenty i łuki triumfalne z czerwonymi gwiazdami". Wszystkie te działania w ramach kampanii dekomunizacji, zainicjowanej przez Instytut Pamięci Narodowej. Kierownictwo tej placówki nie raz zapewniało, że zgodnie z tradycjami chrześcijańskimi nic nie grozi miejscom pochówki, że będą objęte one troską i szacunkiem. I jeśli pomnik znajduje się na terytorium cmentarza, to nie będzie usuwany. Ale w rzeczywistości tak nie jest. Korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawiała o zaistniałej sytuacji z historykiem i niezależnym publicystą Bogdanem Piętką.

- Cmentarz żołnierzy radzieckich w Kaliszu już dwukrotnie padał ofiarą wandali, którzy uszkadzali tablice nagrobne. A teraz władze tego miasta zamierzają wykopać prochy tych żołnierzy i przenieść na inne miejsce. Jak by Pan skomentował tę wiadomość z Kalisza?

Pomnik na cmentarzu w Olsztynie - Sputnik Polska
Polska
Ambasador RP w Rosji: „Pomniki wdzięczności” Armii Czerwonej są symbolem zniewolenia
- Jest to wiadomość bardzo zaskakująca, bo dotychczas uzasadniano demontowanie czy niszczenie pomników upamiętniających walki Armii Czerwonej na terenie Polski w ten sposób, że to są rzekomo pomniki symbolizujące zniewolenie Polski przez Związek Radziecki i dlatego są usuwane. Natomiast ta polityka nie dotyczy cmentarzy i one są szanowane przez stronę polską i nic nie grozi pochówkom żołnierzy Armii Czerwonej. Już w przypadku Trzcianki były pewne wątpliwości, ponieważ tam zburzono Mauzoleum, które według danych strony rosyjskiej znajdowało się w miejscu zbiorowego pochówku 56 żołnierzy Armii Czerwonej. Z kolei władze Trzcianki twierdziły, że tam żadnych grobów nie ma. Ten przykład z Kalisza dowodzi, że jednak to szaleństwo rozpętane wojną pomnikową zaczyna dotyczyć też cmentarzy wbrew wcześniejszym deklaracjom. Jest to bardzo smutne i tragiczne. Tak mogę to podsumować.

- Często w polskich mediach pisze się, że te pomniki są wcieleniem radzieckiej dominacji. Co Pan o tym sądzi?

Franz Klincewicz - Sputnik Polska
Polska
Pomnik w Szczecinie miejscem bólu i ludzkiego cierpienia
- W mojej ocenie nie są to pomniki symbolizujące radziecką dominację. Moim zdaniem są to pomniki upamiętniające żołnierzy jednej z armii koalicji antyhitlerowskiej. Nie da się z historii usunąć faktu, że Armia Czerwona, że Związek Radziecki był główną siłą koalicji antyhitlerowskiej. Nie da się również zanegować tego, że Polska została wyzwolona spod okupacji niemieckiej właśnie przez Armię Czerwoną. Gdyby Niemcy wygrały wojnę, to naród polski by już nie istniał. To jest oczywiste. Generalny plan wschodni zakładał likwidację do 85% ludności polskiej, a pozostałe 15 miało pozostać jako tymczasowa siła robocza. Takie były zamierzenia Niemiec wobec Polski. Poza tym, jeżeli atakujemy pomniki Armii Czerwonej, to atakujemy również fakt przynależności państwowej ziem zachodnich do Polski. Trzeba to otwarcie powiedzieć, że przecież Trzcianka jest polskim miastem dzięki tym żołnierzom, którzy tam polegli, żołnierzom radzieckim. Byś może młode pokolenie nie wie o tym, że Trzcianka była niemieckim miastem przed 1945 rokiem. I w ogóle włączenie obecnych ziem zachodnich do Polski to jest wyłącznie zasługa Związku Radzieckiego.

- A co jest według Pana kulturą historyczną, prawdziwą kulturą historyczną?

Demontaż pomnika UPA na cmentarzu w Hruszowicach w pobliżu Przemyśla - Sputnik Polska
Opinie
Zdecydowane „NIE" dla odbudowy pomników UPA w Polsce
- Prawdziwa kultura historyczna polega na tym, że nie próbujemy zmieniać historii. Historia jest taka, jaka jest, i trzeba to przyjąć. Chociażby na przykładzie Słowacji, Węgier, Austrii widać, że tam nie ma problemów z upamiętnianiem Armii Czerwonej. Warto podkreślić, że niedawno pan prezydent Milos Zeman w czasie wizyty w Rosji powiedział, że pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze musi stać, ponieważ jest to symbol wyzwolenia Pragi przez Armię Czerwoną. Jego zdaniem, jest to fakt niepodważalny, że Praga została wyzwolona przez Armię Czerwoną i właściwie uratowana przed masakrą w ostatnich dniach wojny. Czyli w Czechach, Słowacji, Austrii nie ma problemów z tymi upamiętnianiem Armii Czerwonej. W Polsce są. To pokazuje, na czym polega kultura historyczna.

- W Pana artykule „Wojna pomnikowa z Rosją" przeczytałam, że profesor Andrzej Friszke w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" stwierdził, że polityka historyczna PiS-u jest zupełnie niezrozumiała poza granicami Polski.

Pomnik marszałka Iwana Koniewa w Pradze - Sputnik Polska
Świat
Prezydent Czech: Pomniki żołnierzy radzieckich powinny pozostać na swoich miejscach
- Jest ona niezrozumiała. Nie tylko niezrozumiała na Zachodzie Europy, ale także wśród najbliższych sąsiadów Polski. Proszę zauważyć, że Polska jest właściwie izolowana w Grupie Wyszehradzkiej ze swoją antyrosyjską polityką, także polityką historyczną. Ani Wiktor Orban, ani Milos Zeman, ani przywódcy Słowacji nie podzielają tej polskiej rusofobii i nie rozumieją jej. Ta polityka antyrosyjska, w tym historyczna, skazuje w dalszej perspektywie Polskę na izolację polityczną w Europie, nawet wśród partnerów w Grupie Wyszehradzkiej.  

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала