Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Oleg Bondarenko: „Będę sądzić się z rządem RP"

© Zdjęcie : Public domainPolska husaria, Aleksander Orłowski (1777–1832)
Polska husaria, Aleksander Orłowski (1777–1832) - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Znany rosyjski dziennikarz i politolog Oleg Bondarenko niespodziewanie dowiedział się w Berlinie na lotnisku, że stał się "zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego" dla ... Polski. Obywatel Rosji został natychmiast wydalony z Niemiec.

Aleksiej Martynow - Sputnik Polska
Polska
Rosjanin na „czarnej liście" Schengen na wniosek Polski?
Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa, komentując kolejny ruch Warszawy, oświadczyła, że Moskwa kanałami dyplomatycznymi zażądała od polskich władz, wyjaśnienia tego zakazu. Jak uważa rosyjski resort dyplomatyczny, jest to „próba z powodów politycznych ograniczenia wolności słowa przedstawiciela rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego w państwach członkowskich UE z pogwałceniem obowiązujących w tej dziedzinie zasad demokratycznych".

Dyrektor Fundacji Polityki Progresywnej Oleg Bondarenko uprzejmie zgodził się odpowiedzieć na pytania komentatora Agencji Sputnik Polska Leonida Swiridowa.

—   Jak się Pan dowiedział, że stał się „zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego" dla Polski? Na lotnisku w Berlinie? Czy wcześniej pojawiły się jakieś aluzje ze strony polskich władz?

— Dowiedziałem się o tym dopiero na berlińskim lotnisku Tegel, gdzie poleciałem na wydarzenie partii „Die Linke" i chciałem zaprosić ich przywódczynię Sahrę Wagenknecht do Rosji.

Semeniwka, obwód doniecki - Sputnik Polska
Świat
Bondarenko: Unia Europejska może wprowadzić sankcje przeciwko Ukrainie z powodu Donbasu
Podczas kontroli paszportowej niemiecki strażnik graniczny zapytał mnie: „Jakie ma Pan problemy z Polską?".

„Nie mam żadnych" — odpowiedziałem.

Nigdy nie było nawet jakichkolwiek aluzji ze strony polskich władz na ten temat i być nie mogło.

Trudno mi sobie wyobrazić, jakie konkretne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Polski mógłbym przedstawić z kilku powodów.

Po pierwsze, wcześniej regularnie odwiedzałem Polskę na zaproszenie szefa Wschodnioeuropejskiego Forum Gospodarczego Zygmunta Berdychowskiego i co najmniej dziesięć razy uczestniczyłem w pracach tego forum, które odbywa się na początku września w Krynicy-Zdroju.

Mateusz Piskorski - Sputnik Polska
Opinie
Mateusz Piskorski jest szpiegiem San Escobar. Sąd o tym nie wie?
Po drugie, zawsze z szacunkiem wypowiadałem się na temat państwowości Rzeczypospolitej Polski i nie miałem konfliktów z żadnym polskim obywatelem.

Podobnie jak większość rosyjskich ekspertów politycznych znam Mateusza Piskorskiego, polskiego patriotę, polityka opozycji, politologa i zwolennika konstruktywnych stosunków z Rosją, który już prawie od dwóch lat przebywa w więzieniu bez oficjalnego oskarżenia.

Po prostu znajomość z Mateuszem Piskorskim jest teraz „okolicznością obciążającą"…

— Prawdopodobnie. Przy tym, jak za „najlepszych stalinowskich lat", oskarżany jest o „pracę na rzecz wywiadu" Rosji, Chin i Iranu. Pachnie to samowolą organów ścigania, które najwyraźniej nie mają żadnych dowodów jego winy.

© Sputnik . Eugene Odinokov / Idź do banku zdjęćOleg Bondarenko, dyrektor Agencji Komunikacji Strategicznych, 2015 rok
Oleg Bondarenko, dyrektor Agencji Komunikacji Strategicznych, 2015 rok - Sputnik Polska
Oleg Bondarenko, dyrektor Agencji Komunikacji Strategicznych, 2015 rok

—  Czy zajmuje się Pan tylko działalnością publiczną?

— Wszystkie moje działania jako politologa, dyrektora Fundacji Polityki Progresywnej i publicysty mają jak najbardziej charakter publiczny. Ale oczywiście, jak w każdej pracy, istnieją poufne strony dotyczące interesów tych klientów komercyjnych, którzy chcieliby zadbać o interesy swojej firmy. Ale co najważniejsze — wszystko to dzieje się wyłącznie w ramach prawa Federacji Rosyjskiej i UE.

Ja nie naruszam prawa, dlatego w tym sensie zdecydowanie nie można mi niczego zarzucić.

—  Ze względu na naturę pracy zajmuje się Pan dużo Ukrainą. Może to jest powód tak twardego podejścia do Pana ze strony Warszawy?

— Rzeczywiście, oto dla kogoś mogę być zagrożeniem — dla nowej władzy Ukrainy. Nie jest tajemnicą, że przez prawie 8 lat stałem na czele Rorosyjsko-Ukraińskiego Centrum Informacyjnego w Kijowie, aktywnie walczyłem z ukraińskim nacjonalizmem — niszczycielskim zarówno dla Rosjan, jak i dla Polaków, opowiadałem się kategorycznie przeciwko tak zwanemu „Euromajdanowi", który skończył się zamachem stanu w lutym 2014 roku.

Semeniwka, obwód doniecki - Sputnik Polska
Świat
Bondarenko: Unia Europejska może wprowadzić sankcje przeciwko Ukrainie z powodu Donbasu
Następnie uczestniczyłem w obserwacjach referendum w sprawie zjednoczenia z Rosją na Krymie, wyborów w Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej. Ukraiński nacjonalizm jest moim osobistym wrogiem, z którym będę walczył. I widoczne stanowię zagrożenie właśnie dla dojścia nacjonalistów do władzy w Kijowie.

Jeśli Polska deklaruje mnie jako persona non grata w UE, najwyraźniej dzieje się tak na prośbę kolegów ze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Tylko bardzo dziwne, dlaczego Polacy nagle zdecydowali się chronić biednych Ukraińców? Kilka lat temu brałem w Warszawie udział w prezentacji filmu poświęconego rzezi wołyńskiej. Nacjonalistyczne władze w Kijowie odmawiają uznania samego faktu zagłady ponad 140 tysięcy Polaków w 1943 roku na zachodzie Ukrainy w wyniku pogromów chłopskich. Czy naprawdę to stanowisko jest bliższe obecnej Polsce? Wątpię w to.

Dlaczego więc Warszawa deklaruje jako persona non grata tych rosyjskich politologów i ekspertów, którzy próbują walczyć z bakcylem ukraińskiego nacjonalizmu? Czy w interesie Polski nie jest zneutralizowanie ukraińskiego nacjonalizmu?

— Czy ktoś kiedykolwiek zamknął Panu wjazd do kraju lub grupy krajów?

— Nigdy żaden kraj nie ograniczał mnie w moich podróżach, więc jest to dla mnie pierwsze doświadczenie życiowe. Na Ukrainę po zamachu stanu, który tam miał miejsce, nie pojechałem i nie pojadę, dopóki przynajmniej nie zmieni się tam nacjonalistyczna władza.

W związku z tym sankcje personalne Warszawy wymierzone we mnie mogę jedynie uznać za zemstę ze strony ukraińskich służb specjalnych wykonaną przez Polaków. Tylko nie rozumiem, po co to Polsce?

—  Czy zamierza Pan bronić swoich praw w sądzie — w Warszawie lub na przykład w Strasburgu w Europejskim Trybunale Praw Człowieka? W końcu naruszono Pana podstawowe prawo — prawo do swobody poruszania się?

— Tak, zamierzam walczyć z tą bezwarunkowo politycznie umotywowaną i niesprawiedliwą decyzją polskich władz.

Dziennikarz Rossiya Segodnya Leonid Swiridow - Sputnik Polska
Opinie
Wstyd w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
W tej chwili moi prawnicy przygotowują odpowiednie pozwy zarówno w Berlinie, gdzie fizycznie nie wpuszczono mnie do Schengen, jak i później w Warszawie i Strasburgu.

Nie zostawię tak tej sprawy.

Tak więc polskie władze mogą zacząć przygotowywać się do pozwów.

Będę sądzić się z rządem RP.

* * * * * * *

Oleg Władimirowicz Bondarenko urodził się 15 października 1983 roku w Moskwie. W 2005 roku ukończył Wydział Dziennikarstwa na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym im. Łomonosowa. Następnie rozpoczął studia podyplomowe na Katedrze Studiów Politycznych Instytutu Państwa i Prawa Rosyjskiej Akademii Nauk.

Od 2011 roku jest stałym felietonistą czołowych rosyjskich gazet „Moskiewski Komsomolec", „Izwiestija", „Niezawisimaja Gazieta".

W 2012 roku był współzałożycielem Agencji Strategicznych Komunikacji.

Od 2016 roku jest dyrektorem wykonawczym Fundacji Polityki Progresywnej. Włada językiem niemieckim, angielskim, serbskim i ukraińskim.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала