Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Degradacja myślenia

© Sputnik . Władimir Rodionow / Idź do banku zdjęćPremier ZSRR Nikołaj Tichonow i przewodniczący Rady Państwa PRL general Wojciech Jaruzelski podczas rozmów na Kremlu, rok 1981
Premier ZSRR Nikołaj Tichonow i  przewodniczący Rady Państwa PRL general Wojciech Jaruzelski podczas rozmów na Kremlu, rok 1981 - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
No i stało się - polski Sejm przyjął tzw. ustawę degradacyjną. Prace nad nią przebiegały w błyskawicznym tempie. Rząd PiS pisze nam historię od nowa, szkoda tylko, że wcześniej nie zapytał nas o zdanie.

Polska. Warszawa. Kancelaria Premiera RP w barwach narodowych - Sputnik Polska
Opinie
Ofiary terroru „Wyklętych"
Zdegradowania czołowych postaci PRL chciała, jak można się było domyślać, większość parlamentarzystów. Głosowało 264 posłów, w tym wszyscy obecni członkowie na obradach PiS, większość ugrupowania Kukiz'15, a także — zaskoczenie dnia! — Antoni Mężydło z PO. Przeciw była prawie cała Platforma, wszyscy obecni członkowie Nowoczesnej i niemal całe PSL.

Na sali plenarnej posłowie partii rządzącej skandowali „Precz z komuną!". Teraz triumfują.

Mariusz Błaszczak przemawiał w Sejmie przed rozpoczęciem głosowania. Mówił, że projekt ustawy adresuje do rodzin Żołnierzy Wyklętych i tych, „którzy przez lata byli prześladowani i mordowani, o których pamięć próbowano zatrzeć w historii naszego kraju. To oddanie sprawiedliwości bohaterom polskiej wolności". Stwierdził, że wreszcie przestaną być traktowai na równi z „sowieckimi generałami", za których najwyraźniej uważa Czesława Kiszczaka, Wojciech Jaruzelskiego i… Mirosława Hermaszewskiego. On też najwyraźniej był „Sowietą".

Szef MON dodał też, że ustawa niesie ze sobą walor edukacyjny dla młodych Polaków — ponieważ „spowoduje, że młode pokolenie będzie wiedziało, jaka jest różnica między białym orłem a WRONą. 

Okazuje się, że zapisy ustawy obejmą nie tylko żołnierzy, ale również wojskowych prokuratorów i sędziów, a także służby bezpieczeństwa wymienione w ustawie lustracyjnej.

— PiS jest niewiarygodny, projekt ustawy degradacyjnej jest niestarannie przygotowany, ma odwrócić uwagę od nagród przyznanych ministrom i kwot wydanych przy użyciu kart kredytowych w MON — skomentowała posłanka PO Joanna Kluzik-Rostkowska. — Człowiekiem, który występował w imieniu państwa klubu, jest oficer ludowego Wojska Polskiego, który zaczynał służbę, kiedy generał Jaruzelski był ministrem obrony narodowej, rok po najeździe na Czechosłowację, i pozostał z Jaruzelskim do 1989 roku — mówiła o pośle Michale Jachu, który był sprawozdawcą podczas prac sejmowej komisji obrony.

— Dlaczego żaden nie miał odwagi wyjść z inicjatywą, kiedy Kiszczak i Jaruzelski jeszcze żyli? Dlaczego wszyscy bez wyjątku okazaliście się wówczas tchórzami, których było stać co najwyżej na nocne krzyki pod domem?— pytał retorycznie posłów PiS Marek Sowa z Nowoczesnej.

Kobiety z dziećmi - Sputnik Polska
Opinie
Rodzina do poprawki
Najbardziej interesujący komentarz można było jednak usłyszeć od senatora Marka Borowskiego. Twierdzi on, że ustawę przyjęto z powodu obaw przed… Antonim Macierewiczem. A na tej ustawie akurat zależało mu od bardzo dawna.

— Na ołtarzu takich małych rozgrywek wewnętrznych w PiS-ie dokonuje się małostkowego aktu zemsty — stwierdził senator. — Problem polega na tym, że Macierewicz cały czas jest niebezpieczny. On w sytuacji, kiedy znajdzie odpowiednie paliwo, a pokazał to wielokrotnie w przeszłości, jest w stanie tworzyć jakąś swoją frakcję czy może nawet partię. Jeśli Kaczyński wycofa się z ustawy degradacyjnej, to Macierewicz podniesie sprawę publicznie.

Borowski skrytykował zapisy ustawy. Stwierdził, że są „skandaliczne": — To mniej więcej odpowiednik odebrania, czy radykalnego zmniejszenia, emerytur różnego rodzaju funkcjonariuszom, którzy po 1990 roku zostali pozytywnie zweryfikowani i czasami przez 20 lat pracowali, często z narażeniem życia.

Ciekawe, na jaki stopień zasłużyli według PiS wymienieni generałowie. Staną się pułkownikami, porucznikami, czy może od razu szeregowcami? Rządzący na pewno jeszcze nas zaskoczą.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала