Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

„Uganialiśmy się za rosyjskimi hakerami, a wszystkiemu winien był Facebook"

© AP Photo / Jeff ChiuFacebook
Facebook - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Po ujawnieniu szczegółów sprawy dotyczącej Facebooka i Cambridge Analytics Sputnik Mundo poprosił dziennikarza i komentatora politycznego Arama Aharoniana (urugwajski dziennikarz ormiańskiego pochodzenia, założyciel TeleSUR) o skomentowanie sytuacji.

Ekspert wypowiedział się także na temat oskarżeń pod adresem Rosji w związku z rzekomą ingerencją w amerykańskie wybory oraz wpływu sieci społecznościowych na demokrację. 

Piękna kobieta w masce - Sputnik Polska
Świat
Ochrona danych osobowych po europejsku
„Zainteresowanie amerykańskiego rządu sieciami społecznościowymi odzwierciedla jawny interes, jakiego nabierają one dla osiągnięcia celów politycznych" — napisał Ahoranian w swojej książce „Zabójstwo prawdy" („El asesinato de la verdad").

Powyższa wypowiedź nabiera szczególnego znaczenia w świetle afery wokół firmy doradczej Cambridge Analytics, która w celach politycznych w sposób bezprawny wykorzystywała dane osobowe 50 milionów amerykańskich użytkowników. Firma jednak sięga daleko poza granice USA. Jak wynika z informacji na stronie Cambridge Analytica, firma pracowała nad stu firmami w wielu krajach świata, w tym także w Meksyku i Argentynie.

„Na tych narzędziach korzystają zwłaszcza duże organizacje medialne wykorzystujące dane z Internetu do tworzenia profili użytkowników i przekazywania tych informacji zamawiającym. Widzimy dzisiaj, jak z narzędzi tych korzysta ultraprawica, 1% społeczeństwa, i jest to sprzeczne z celem demokratyzacji naszych społeczeństw" — wyjaśnił Ahoranion.

Strona Twitter na ekranie laptopa - Sputnik Polska
Świat
Twitter nowym „siedliskiem" terrorystów?
W związku ze skandalem załamaniu uległy akcje sieci społecznościowej. Za naruszenie ochrony danych osobowych Facebook czekają wielomilionowe kary grzywny. Urugwajski ekspert uważa, że romantyczny stosunek do Internetu w społeczeństwie zaczyna ewoluować w bardziej realistyczną stronę.

„Przełknęliśmy bajkę o tym, że Internet to całkowita wolność i możliwość „demokratyzacji" informacji. Należy to całkowicie zrewidować i zrozumieć przed zaspokojaniem próśb o udzielenie informacji i podejmowanie inicjatyw społecznych" — uważa Ahoranion.

Aby obronić prawa do informacji w dobie sieci społecznościowych społeczeństwo obywatelskie powinno zabrać głos. Ahoranion uważa te kwestie za „arcyważne" i dotyczące wolności osobistej, praw człowieka i istnienia pokoju w tej postaci, w jakiej go znamy.

„Edward Snowden mówi o tym od kilku lat. Zarządzanie „dużą ilością danych" pozwala informacji na samoprzetwarzanie i rozpoznawanie naszych zamiarów z pomocą algorytmów, i wszystko to dostarczane jest dużym korporacjom działającym w sferze telekomunikacji" — zauważył ekspert.

Zwolennik prezydenta USA Donalda Trumpa - Sputnik Polska
Opinie
Cambridge Analytica „we wschodnioeuropejskim kraju"
Co się tyczy oskarżeń pod adresem Rosji za jej rzekomą ingerencję w amerykańskie wybory, urugwajski dziennikarz jest zdania, że mowa o „starej taktyce — oskarżać wroga o to, w co zamieszany jesteś sam. Uganialiśmy się za rosyjskimi hakerami, i jacyś z pewnością byli, ale winny był temu Facebook, wielomilionowa korporacja".

Zdaniem Ahoranina Ameryka Łacińska powinna szukać sposobów na wypracowanie takich norm, które zaspokajałyby społeczeństwo obywatelskie, a nie duże grupy ekonomiczne. Niepokoi go, że mając władze „zaprzedające swoje interesy USA i Europie", zadanie to staje się „coraz trudniejsze".

„My sami własnymi rękoma tworzymy profile w sieciach społecznościowych. Każde naciśnięcie „Lubię to" otwiera możliwość bombardowania nas tym, co niekoniecznie musi się nam podobać. Dzieje się to po to, by rozliczne firmy prowadziły swoje kampanie w interesach polityków. Rzeczą naiwną jest udostępnianie całej tej informacji algorytmom dużych korporacji" — reasumuje ekspert.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала