Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Ukraina bez partnerstwa: pod kim Poroszenko kopie dołek

© AP Photo / Irina GorbasevaPrezydent Ukrainy Petro Poroszenko z wizytą w obwodzie donieckim
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko z wizytą w obwodzie donieckim - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Przyjaźń Ukrainy z Rosją zakończy się oficjalnie 30 września. Stosunki między Kijowem i Moskwą przez ostatnie pięć lat i tak nie należały do najcieplejszych - jednak teraz ukraińskie władze postanowiły wziąć formalny „rozwód".

Pasażerowie pociągu №005 „Ukraina” na trasie Moskwa-Kijów na peronie Dworca Centralnego w Kijowie - Sputnik Polska
Świat
Ukraiński minister: Zabierajcie swoich krewnych z Rosji
Prezydent Poroszenko nie pomyślał jednak, że tak naprawdę rzuca kamień w swoim kierunku i jeśli trafi, to szklany domek ukraińskiej władzy rozbije się na kawałki.

Nie wiadomo, o czym myślał Petro Poroszenko, kiedy polecił szefowi MSZ Pawłowi Klimkinowi przygotować wszystkie niezbędne dokumenty do wypowiedzenia traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z Rosją. Najwyraźniej wybitny umysł ukraińskiego męża stanu był zajęty wtedy czymś ważniejszym. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że ukraiński lider zapomniał: zawarte w 1997 roku porozumienie umacnia „zasadę partnerstwa strategicznego, uznawania nienaruszalności istniejących granic, poszanowania integralności terytorialnej i wzajemnego zobowiązania do niewykorzystywania swoich terytoriów ze szkodą dla wzajemnego bezpieczeństwa".

Dolar amerykański - Sputnik Polska
Gospodarka
Biznes to biznes: Rosja największym inwestorem na Ukrainie
Mówiąc prościej, jest to baza, na której opierają się wszystkie pozostałe porozumienia — można powiedzieć, „konstytucja" rosyjsko-ukraińskich stosunków. Jeśli jej nie ma, to nie ma również żadnych umów w sferze gospodarki, finansów, nauki, kultury, praw i swobód obywateli dwóch państw.
Zresztą Kijów już od dawna nie kieruje się tym dokumentem — przypominając czasem o tych jego punktach, które są dla niego korzystne. A Moskwa ze swojej strony do samego końca przestrzegała punktów tej „konstytucji" — kierując się przede wszystkim integralnością terytorialną „partnera" i nie uznając proklamowanych w trybie jednostronnym republik Donbasu. O Krymie nie ma co tutaj nawet przypominać — mieszkańcy półwyspu sami postanowili związać swoje losy z Rosją.

Morze Azowskie - Sputnik Polska
Świat
Ukraina zmobilizuje wojska na granicy z Rosją
Być może Poroszenko o tym doskonale pamięta i zdaje sobie sprawę, że jego działania można wytłumaczyć tylko chęcią zdobycia jak największej liczby zwolenników w przededniu zbliżających się wyborów prezydenckich. Przecież rusofobia to obecnie jedyny as w jego rękawie. I po denonsacji umowy opozycji będzie o wiele trudniej domagać się normalizacji stosunków z Rosją — powiedział politolog Rościsław Iszczenko.

Najważniejsze, że da to możliwość mówienia o tym, że w warunkach agresji wobec młodego, niepodległego państwa, w sytuacji, kiedy demokracja przeżywa kryzys, ponieważ na nią napadnięto, «piąta kolumna»  próbuje pod pretekstem wyborów obalić «prawowitą» ukraińską władzę. Poroszenko dostaje to, co jest mu potrzebne — powód do zaangażowania swoich oddziałów siłowych. Nie fakt, że uda mu się je wykorzystać — co więcej nie wiadomo, czy nie zderzy się z jakąś alternatywną siłą. Nie ma jednak innego wyboru — powiedział Iszczenko.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko - Sputnik Polska
Polityka
Ukraina już nie chce przyjaźnić się z Rosją?
Ekspert jest przekonany, że wystąpienie ukraińskiego prezydenta w sprawie  traktatu o współpracy i partnerstwie to wcale nie ostatnia prowokacja Poroszenki. Przecież do wyborów jest jeszcze daleko, a trzeba cały czas podtrzymywać atmosferę wrogości. Czym grozi Rosji zerwanie umowy przez Ukrainę? W zasadzie niczym. Kijów wyczerpał już swój zapas mniej lub bardziej niemiłych niespodzianek. A Moskwa może odpowiedzieć jak zawsze — symetrycznie.

Na przykład zmienić zasady przekraczania granicy i pobytu w kraju milionów Ukraińców, którzy w rezultacie stracą źródło dochodu i na pewno polubią za to Petra Alieksiejewicza i zachcą na niego głosować. Można wymyślić naprawdę wiele, kiedy Kijów sam daje Rosji broń, skierowaną przeciwko sobie. Inna sprawa, że strona rosyjska nigdy nie śpieszyła się skorzystać z takich możliwości.

Poroszenko na Defiladzie w Dzień Niepodległości Ukrainy - Sputnik Polska
Polityka
Poroszenko ogłosił „zrzucenie kajdan"
Na korzyść tego, że hałas medialny wokół porozumienia to tylko farsa przedwyborcza, przemawia jeszcze jeden fakt. Ani prezydent Ukrainy, ani szef MSZ kraju nie mogą jednostronnie wypowiedzieć międzynarodowego porozumienia. Kwestia ta powinna trafić pod obrady Rady Najwyższej. A zwolenników w parlamencie Poroszenko już prawie nie ma — o czym prezydent doskonale wie. To oznacza z kolei, że zdaje sobie sprawę iż denonsacja nie przejdzie.

I tym bardziej takie radykalne kroki nie są potrzebne ukraińskiej opozycji. Jeśli obecnemu prezydentowi uda się jednak zrealizować swój plan i ostatecznie zniszczyć stosunki z Moskwą, to właśnie jego oponenci będą musieli to odkręcać i naprawiać. Wszystko wskazuje na to, że Poroszenko ma małe szanse na powtórną kadencję na stanowisku prezydenta. Jeśli tylko nie zajmie fotela prezydenckiego siłą.
Wypowiedzi Kijowa o wycofaniu się z traktatu o przyjaźni z Rosją skomentował Kreml.

Okręty wojskowe należące do Ukrainy na Krymie - Sputnik Polska
Opinie
Mroczna przyszłość ukraińskich okrętów porzuconych na Krymie
Dwustronne stosunki między Rosją a Ukrainą są w najgłębszym kryzysie, nierozsądne jest podejmowanie kroków, które przyniosą dodatkowe szkody narodom obu krajów, powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik rosyjskiego przywódcy.

„Oczywiście, stosunki dwustronne są w sytuacji, w której, jeśli można się tak wyrazić, trudno byłoby jeszcze coś zepsuć. I jak dotąd nie ma czynników, które świadczyłyby w obecnej sytuacji o perspektywie ich normalizacji" — powiedział Pieskow.

Flaga na dachu Rady Najwyższej Ukrainy w Kijowie - Sputnik Polska
Świat
Nowy pomysł w Kijowie: „miękka ukrainizacja” regionów Rosji
Według niego nieuzasadnione byłoby podejmowanie kroków w celu dalszego pogorszenia stosunków. „Nawet w warunkach tego najgłębszego kryzysu w naszych stosunkach dwustronnych, oczywiście, nierozsądne byłoby podjęcie wszelkich kroków, które jeszcze bardziej zaszkodziłyby interesom narodów obu krajów. Rosja nigdy nie była zwolenniczką ograniczania stosunków z Ukrainą. Zawsze była przeciwnikiem, oponentem działań przywódców ukraińskich na południowym wschodzie własnego kraju" — podkreślił Pieskow.    

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала