Президент Польши Анджей Дуда на встрече с президентом США Джо Байденом в Президентском дворце в Варшаве, Польша - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Po co PiSowi potrzebne są sądy

Odpowiedź jest prosta: żeby móc skazywać Sebastianów K. Nawet jeśli zawinił polityk, to i tak zawinił obywatel. Tak jak przy wypadku Beaty Szydło w Oświęcimiu.

Premier Beata Szydło - Sputnik Polska
Polska
Kierowca Seicento niewinny?
We wtorek 18 września odbył się posiedzenie sądu. Na nim ustalono przebieg procesu 21-letniego kierowcy Seicento, który 10 lutego ubiegłego roku wjechał w rządową kolumnę wiozącą ówczesną premier. Obrońca Sebasatiana K nie zgodził się na umorzenie. Chce udowodnić, że jego klient jest niewinny. Bo jak na razie zaproponowano mu warunkowe umorzenie sprawy na rok okresu próby a także 1,5 tys. zł nawiązki do zapłacenia. Termin najbliższej rozprawy wyznaczony został na 16 października.

Jak przebiegał wypadek, wszyscy wiemy. Młody kierowca przepuścił pierwszy z trzech rządowych samochodów, ale nie zdawał sobie sprawy, że za nim jedzie — w znacznym oddaleniu — pozostała część eskorty. Zaczął skręcać w lewo i akurat wtedy na drodze pokazał się samochód wiozący samą Beatę Szydło. Seicento uderzył w limuzynę, ta wylądowała na drzewie.

Prokuratura prowadziła śledztwo przez rok. I wcale nie zebrała materiałów obciążających Sebastiana K. jednoznacznie. Przeciwnie. Jak podaje „Rzeczpospolita", z faktów i zeznań wynikało, że BOR-owcy poruszali się tego dnia po Oświęcimiu, łamiąc przepisy: na podwójnej ciągłej, przekraczając dopuszczalną prędkość i bez sygnałów dźwiękowych. A także maksymalnie rozciągając odstępy między samochodami z kolumny. Dziennikarze są pewni, że prokuratura postanowiła wybielić rządowe służby, dlatego przypisano winę 20-latkowi. Już 14 lutego usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku. Nie przyznał się wówczas do winy i nie przyznaje się do niej do dziś.

Premier Polski Beata Szydło - Sputnik Polska
Polska
Kierowca Seicento przerywa milczenie
W dniu dzisiejszym strony będą ustalać m.in. terminy rozpraw i kolejność przesłuchania świadków, których jest około stu. Obrońca Sebastiana K., mecenas Władysław Pociej, radzi zacząć od przesłuchania byłej premier oraz kierowcy wiozącego ją rządowego Audi, a dopiero później przystąpić do przesłuchiwania kolejnych funkcjonariuszy ówczesnego BOR.

Oskarżony chciał wziąć udział w posiedzeniu, choć nie ma takiego obowiązku. Bardzo zabolało go, że sąd rozważał wyłączenie jawności — zupełnie jakby chodziło o gangstera. Ale wygląda na to, że rozprawa będzie jawna, czyli „zwykła". Prokurator Rafał Babiński z Krakowa, który uczestniczył w posiedzeniu, stwierdził, że „nie było żadnych kwestii spornych".

— Ustalaliśmy kolejność wykonywania czynności w sprawie, sąd podał informację o terminach. Wszystko zostało uzgodnione — powiedział mediom.

Demonstracja przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie w obronie sądów - Sputnik Polska
Polska
Polska: Protesty w obronie sądów
Czy Władysław Pociej zdoła dowieść niewinności młodego kierowcy po tym, jak prokuratura uznała, że to on, a nie kierowcy Szydło, nieprawidłowo rozeznał się w sytuacji na jezdni? Z pewnością determinacja adwokata warta jest pochwały, ale sprawa zdaje się przegrana. Nie po to Zbigniew Ziobro poobsadzał sądy i prokuratury swoimi zaufanymi ludźmi, aby teraz zapadały wyroki uniewinniające wobec kogoś, kto ewidentnie uchybił czci polskim władzom.

A że wypadek Szydło pod Oświęcimiem to tylko jeden z ubiegłorocznej „czarnej serii"? Jak mawiał klasyk: jeśli fakty nie przemawiają na naszą korzyść — to tym gorzej dla faktów…

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала