Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

„Wygraliśmy sromotnie". Powyborcze wnioski dla PiS

Subskrybuj nas na
O ile jeszcze w pierwszej turze partia rządząca mogła chwalić się zwycięstwem w sejmikach, to po wczorajszym głosowaniu stało się jasne, że nie można już dłużej pudrować rzeczywistości. PiS nie utrzyma władzy, jeśli dalej będzie lekceważyć inteligencję z dużych miast.

Morski pejzaż duńskiej wyspy Bornholm, Dania - Sputnik Polska
Polska
Zatonięcie polskiego statku na Bornholmie: przyczyna ustalona
Wyniki z miast prezydenckich są dla partii Kaczyńskiego druzgocące: okazuje się, że będzie rządzić tylko w 6 na 107. Druga tura odbyła się w ostatnia niedzielę w pięciu miastach wojewódzkich: w Krakowie, Gdańsku, Olsztynie, Szczecinie, Kielcach. We wszystkich kandydaci PiS sromotnie przegrali (wbrew memom, które już od zakończenia pierwszej tury krążą po internecie i przedstawiają prezesa z dumną miną, mówiącego „Wygraliśmy sromotnie").

PiS powinien przestać się oszukiwać: nawet w Przemyślu, gdzie w drugiej turze startowało dwóch kandydatów prawicy (Wojciech Bakun z Kukiz'15 i Janusz Hamryszczak z PiS) — z miażdżącym poparciem (prawie 75 procent) wygrał człowiek od Kukiza.

Szczepionka - Sputnik Polska
Polska
Nie szczepcie się dalej
Jakie wnioski należy wyciągnąć po wyborach? Takie, że PiS ostatecznie zraził do siebie miejskiego wyborcę. Polsce powiatowej wystarczy 500 plus, straszenie uchodźcami z Bliskiego Wschodu i retoryka „wstawania z kolan" i konserwatywny przekaz na temat „tradycyjnej" rodziny z mnogością dzieci. Ale w miastach to się nie sprawdza.

Oferta medialna PiS dla miast sprowadzała się do wsparcia socjalnego oraz walki z patologicznym rzekomo sądownictwem. Tymczasem miejski elektorat żyje już w zupełnie innym świecie. Nadąża za światową modą na ekologiczny styl życia, ogląda filmy dokumentalne, orientuje się w wydarzeniach z bieżącej polityki światowej. Tymczasem PiS w swojej telewizji ciągle epatuje „oficjałkami": wystąpieniami ministrów i ich przybocznych. Jeżeli już serwuje światopoglądowe treści, to dla wielkomiejskiego wyborcy są one niestrawne, przaśne, nienawistne. Widać, że przekaz ten tworzą ludzie po sześćdziesiątce dla innych ludzi po sześćdziesiątce.

Kobiety protestują przeciwko zakazowi aborcji na placu w Warszawie - Sputnik Polska
Polska
Uwaga, strefa PiS: nieupoważnionym wstęp wzbroniony
Tymczasem, aby odzyskać zaufanie mieszczuchów, PiS powinien zacząć mówić ich językiem, zamiast potępiać ich aspiracje. Wielu młodych poparło partię rządzącą po tym, jak prezes ogłosił, że zamierza zamknąć fermy futrzarskie. Temat reparacji od Niemiec (który obchodzi już tylko i wyłącznie tych, co pamiętają wojnę i nadal żyją w tamtej rzeczywistości) powinien zastąpić mądrze podany temat reprywatyzacji, być może również pomogłaby seria dokumentów na temat sądownictwa. Gdzie programy kulturalne, gdzie przybliżanie polskiej polityki migracyjnej?

Jak na razie prawica obraża się na nowoczesny elektorat, że jest nowoczesny. Tymczasem wyniki wyborów stanowią bardzo jasny sygnał: PiS powoli zaczyna zmieniać w drugi PSL lub Samoobronę, reprezentujące wyłącznie ludzi ze wsi lub prowincji, o ograniczonych horyzontach. Bo, co ciekawe — nie jest w stanie przyciągnąć do siebie nawet narodowej młodzieży. Narodowcy wbrew pozorom czytają analizy politologiczne, historyczne, interesują się militariami. Dla nich również nie ma oferty, poza dość prymitywnym i wciskanym na siłę kultem Żołnierzy Wyklętych.

Budynek Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej w Moskwie - Sputnik Polska
Polityka
Rosja i Białoruś zareagują na rozmieszczenie w Polsce „Fort Trump"
Dla mieszkańców miast, którzy nie są emerytami, PiS powoli staje się partią obciachu. Humor z programu „W tyle wizji" nikogo młodego nie rozbawi. Nie pomagają też coraz to nowe protest grup zawodowych, których losu 500 plus o dziwo nie poprawił. Receptą dla PiS na „wzięcie" miast  powinna być w pierwszej kolejności roszada kierownictwa w TVP i odmłodzenie jej przekazu. Na spotkania z elektoratem, zamiast „leśnych dziadków", partia rządząca powinna wysyłać zaprzyjaźnionych intelektualistów, organizować panele i dyskusje o konserwatywnym profilu. Zauważmy, że zanim jeszcze partia Kaczyńskiego odstraszyła od siebie Rafała Matyję, twórcę pojęcia „IV RP", odnosiła sukcesy — nawet w tradycyjnie platformerskiej Warszawie. Dziś brakuje jej rozbudowanej koncepcji intelektualnej. Było tylko kwestią czasu, kiedy wyzywanie „mieszczuchów" od lumpeninteligencji, wykształciuchów, komuchów i zboczeńców zemści się na partii rządzącej.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала