Президент Польши Анджей Дуда на границе - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Strasburski krajobraz po bitwie z Polską w tle

© AFP 2022 / Frederick FlorinGłosowanie członków Parlamentu Europejskiego w Strasburgu
Głosowanie członków Parlamentu Europejskiego w Strasburgu - Sputnik Polska
Znamy wstępne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego: górą Prawo i Sprawiedliwość, nieznacznie ustępując za tą partią uplasowała się Koalicja Europejska. Ponad progiem wyborczym znalazła się Wiosna Roberta Biedronia, a poza progiem wyborczym Konfederacja i Kukiz'15.

Sputnik poprosił o skomentowanie wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego politologa i publicystę Adama Wielomskiego.

- Co to, według Pana profesora, oznacza dla przyszłej sceny politycznej w Polsce?

- Po pierwsze, dla sceny politycznej w Polsce oznacza to dalsze, jak to się mówi, jej zabetonowanie przez dwie główne partie polityczne, które nadają ton dyskusji publicznej i uniemożliwiają podjęcie jakichkolwiek innych tematów czy też w ogóle rozmawianie na tematy przez nich podejmowane z innej perspektywy. To jest oczywiście wiadomość dla Polski zła, dlatego, że to oznacza, że w kraju nic się nie będzie w najbliższym czasie zmieniało.

Po drugie, jeżeli oceniamy wyniki wyborów, widzimy, że nie udał się projekt przełamania monopolu Prawa i Sprawiedliwości po prawej stronie sceny politycznej. Mam tutaj oczywiście na myśli Konfederację, po której wszyscy spodziewali się, że ten próg wyborczy przejdzie. Ja, zresztą, też oczekiwałem wyniku w granicach 8 procent. No i wreszcie, po trzecie, do gry wszedł projekt Roberta Biedronia Wiosna, który oznacza, że, gdy go zsumować razem z Koalicją Europejską, to otrzymalibyśmy podobną ilość głosów, być może nawet drobną przewagę. Do parlamentu nie przeszedł Kukiz'15, co oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość nie posiada ewentualnego koalicjanta. A to oznacza, że w wyborach do Sejmu, jeżeliby ten układ procentowy utrzymał się na kilka miesięcy, nie będziemy mieli stabilnej, trwałej większości koalicji rządowej. Będziemy mieli większość w postaci dwóch – trzech mandatów jednej ze stron.

Jarosław Kaczyński - Sputnik Polska
Polska
PiS wygrywa wybory. Kaczyński na to: „Mało, mało!”
- Jak wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego przełożą się na wybory parlamentarne na jesieni?

- Myślę, że się przełożą w sposób bardzo istotny, ze względu na to, że stworzono atmosferę wyścigu między Prawem i Sprawiedliwością a Koalicją Europejską. I napędzono taki wyścig, że kto wygra, ten bierze wszystko. To, oczywiście, teoretycznie nie musi tak działać, ale w praktyce jest duże prawdopodobieństwo, że będzie to w ten sposób funkcjonowało, dlatego, że nastąpi zjawisko demobilizacji politycznej strony przegrywającej te wybory.

Myślę, że Prawo i Sprawiedliwość w tej chwili osiągnęło przewagę, żeby wygrać kolejne wybory. Gdyby to od tych wyborów do następnych minęło 8-9 miesięcy, to pewnie nie miałoby to większego znaczenia, ale, biorąc pod uwagę, że te wybory będą już na jesieni, to może mieć przełożenie i w tej chwili gdybym miał typować zwycięzcę tych wyborów, to stawiałbym na Prawo i Sprawiedliwość.

Gitanas Nauseda - Sputnik Polska
Świat
Nowy prezydent Litwy stawia na ambitne stosunki z Polską
- Wychodzi na to, że Polska nie wyśle do Strasburga ani jednego eurosceptycznego deputowanego. Natomiast Koalicja Europejska i Wiosna zasilą frakcje euroentuzjastyczne. Czyżby w Polsce zabrakło prawdziwych eurosceptyków?

- Niestety wygląda w ten sposób, że, o ile we Francji czy we Włoszech triumfują eurosceptycy (mam tu na myśli Rassemblement National czy też siły polityczne, kierowane przez Saviniego), to z Polski, oczywiście, żadnych eurosceptyków w Parlamencie Europejskim nie będzie. Dlatego, że mamy do czynienia z dwoma ugrupowaniami, to znaczy z Koalicją Europejską i z Wiosną, które są, że tak powiem, bardziej europejskie, niż polskie. A z drugiej strony, mamy do czynienia z Prawem i Sprawiedliwością, które jest eurosceptyczne wyłącznie na użytek wyborców w kraju, podczas kiedy w Unii Europejskiej popiera bardzo radykalne projekty integracyjne, głównie ze względu na obawy przed Rosją. Mam tutaj na myśli projekt polityki gazowej.

Zbiorniki z ropą z rurociągu Przyjaźń, Białoruś - Sputnik Polska
Polska
Polska – Rosja: сzy da się odkazić Przyjaźń?
To, oczywiście, pociąga za sobą konieczność stworzenia pewnych nowych instytucji paneuropejskich. Tak więc można powiedzieć, że w dyskusji o kształcie nowej Europy Polska nie będzie brała udziału, dlatego, że będzie broniła istniejącego status quo i zwiększenia zakresu integracji europejskiej.

- Znamy wyniki wyborów w Czechach, na Słowacji, w Grecji, Francji, we Włoszech i nawet na Wyspach Brytyjskich. Więc, jaki będzie według Pana Parlament Europejski?

Wybory do PE w Polsce - Sputnik Polska
Polska
Wysoka frekwencja na wyborach do Parlamentu Europejskiego w Polsce
- Ja powiem tak: parlament na pewno nie będzie liczną grupą eurosceptyków, jak tego się wcześniej spodziewano. Bo tak naprawdę są dwa takie wielkie kraje eurosceptyczne - Francja i Włochy, gdzie eurosceptycy rzeczywiście albo rządzą, albo walczą o władzę. Tak że ta wizja parlamentu eurosceptycznego, oczywiście, nie spełni się. Jeżeli chodzi o skuteczność eurosceptyków, oczywiście zależy to od tego, czy utworzą jedną wspólną frakcję, czy też będą tworzyli kilka mniejszych frakcji. Oczywiście, pamiętajmy, że mogą zostać osłabieni, jeśli Wielka Brytania w końcu doprowadzi do Brexitu. Wtedy znajdą się w zdecydowanej mniejszości. Ale czy to się stanie, czy Brexit w Wielkiej Brytanii nastąpi? Powiem szczerze, że nikt nie wie, a ja mam teraz coraz większe co do tego wątpliwości.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала