Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

F-35: Polska kupuje kota w worku

Subskrybuj nas na
12 czerwca prezydent Andrzej Duda przybył do Stanów Zjednoczonych. Z okazji wizyty polskiego prezydenta w Waszyngtonie nad Białym Domem przeleciały dwa samoloty F-35 – Polska planuje zakup 32 takich maszyn.

Niedługo Polska dołączy do grona państw posiadaczy najnowocześniejszych samolotów F-35, informował niedawno szef MON Mariusz Błaszczak. Temat rozwija się podczas wizyty prezydenta w USA.

„Polska kupi nasze doskonałe samoloty F-35. To wspaniała wiadomość. Bardzo się cieszę, że polska armia będzie się modernizować przy pomocy sprzętu z USA” – wydał oświadczenie prezydent Donald Trump.

I chociaż na dniach został wyprodukowany jubileuszowy, 400. seryjny myśliwiec F-35, ten samolot pomimo swojego masowego zastosowania i dużej popularności wśród klientów cały czas wywołuje spory w środowisku ekspertów.

Czym jest piąta generacja?

Lockheed Martin F-35 Lightning II to obecnie najbardziej masowy seryjny myśliwiec piątej generacji, który nie tylko jest produkowany, ale znajduje się na uzbrojeniu sił powietrznych ponad dziesięciu państw świata.

Samoloty F-35 - Sputnik Polska
Polska
Biały Dom wydał oświadczenie ws. F-35 dla Polski. Szykuje się przełom
Owszem, niektóre państwa posiadają tylko pojedyncze egzemplarze F-35, ale jednak. Maszyna jest produkowana w trzech modyfikacjach: myśliwiec dla sił powietrznych z poziomym startem i lądowaniem (A), myśliwiec ze skróconym startem i pionowym lądowaniem (B) i wariant samolotu dla floty, startujący przy pomocy katapulty (C).

Uważa się, że samolot jest zgodny z wymogami piątej generacji, jeśli odpowiada następującym kryteriom:

- w konstrukcji wykorzystano technologie, które zapewniają znaczne obniżenie stopnia wykrywalności samolotu w paśmie radiolokacyjnym i podczerwieni, w tym tajne rozmieszczenie broni w specjalnym luku.

- samolot jest wielozadaniowy – czyli jednakowo dobrze może wypełniać misje szturmowe na cele naziemne, jak i brać udział w walce powietrznej z innymi samolotami

- maszyna jest wyposażona w system informacyjny i środki wykrywania, które zapewniają pilotowi pełen ogląd sytuacji           

- samolot może wykonywać lot na prędkościach ponaddźwiękowych bez włączenia specjalnego trybu silnika – dopalacza – oraz posiada bardzo wysokie możliwości manewrowe (zwrotność)

- samolot może prowadzić wymianę informacji z innymi uczestnikami operacji powietrzno-naziemnej i działa z nimi we wspólnym polu informacyjnym. Wiele z wymienionych charakterystyk jeszcze w latach 80. było uważanych za coś z pogranicza fantastyki i odnosiło się do możliwości samolotów przyszłości, ale rozwój komputerów, technologii i środków łączności sprawił, że te „cyfrowe jutro” jest możliwe już dziś.

Cyfry i fakty

Pod względem swojej masy i rozmiarów F-35 można porównać do klasy wielozadaniowych myśliwców F/A-18 i MiG-35, jednak jest to maszyna jednosilnikowa. W tym kryje się pewien minus – oczywiście uważa się, że niezawodność dwusilnikowych samolotów jest większa. Oprócz tego maksymalna prędkość F-35 nie przewyższa 1,6 macha – to mniej niż w większości maszyn czwartej generacji.

Niektórzy eksperci odnoszą się również sceptycznie do możliwości manewrowania F-35 – uważa się, że pod tym względem samolot piątej generacji znacznie ustępuje lepszym przedstawicielom czwartej generacji – maszynom typu S-27 i MiG-29. Potwierdzenie czy zdementowanie powyższych wad w warunkach bojowych jest na razie nierealne, ale być może stopniowo będzie się rozszerzać obiektywna statystyka powietrznych walk testowych z udziałem tego typu samolotów.

Biały Dom w Waszyngtonie - Sputnik Polska
Opinie
Duda-Trump: postęp ws. F-35, wizy i ustawa 447
Modyfikacja F-35B z możliwością pionowego lądowania ma jeszcze jedną wadę – znacznie mniejszy zasięg działania.

Wszystko to powinno zostać zrekompensowane zmniejszonym stopniem wykrywalności radiolokacyjnej, wykorzystaniem najnowocześniejszego kompleksu zbrojeń i bogatymi możliwościami informacyjnymi samolotu. Wiadomo, że w oficjalnych oświadczeniach amerykańskich wojskowych to wszystko jest potwierdzane, ale każdy skomplikowany, kompleksowy produkt wysokotechnologiczny może posiadać wiele słabych miejsc.

I nawet zdaniem zachodnich analityków realne możliwości bojowe F-35 budzą wiele wątpliwości. Zgodnie z informacją Pentagonu na 2018 rok nie zostało usuniętych około tysiąc różnych defektów maszyny, z czego 111 odnosi się do pierwszej kategorii i 855 do mniej ważnych wad II kategorii (niesprawność niektórych elementów konstrukcyjnych i systemów pokładowych).

Problem kosztów

Za jeden z głównych problemów F-35 uważa się względnie wysoki koszt zarówno całego programu budowy samolotu, jak i wartość pojedynczego egzemplarza. W zależności od modyfikacji i pod warunkiem wielkoseryjnej produkcji cena samolotu waha się od 83 do 108 mln dolarów. Dla nowoczesnego samolotu, jakim powinien stać się F-35, to mimo wszystko bardzo wysoka cena. Część kosztów poniesionych przez przyszłych użytkowników mógłby wyrównać niski koszt eksploatacji, ale doniesienia z 2019 roku mówią o tym, że koszt obsługi i czas potrzebny do naprawy defektów samolotów F-35 mają być rekordowo wysokie. Na przykład według informacji portalu Defense News kompleks prac związanych z odnową oprogramowania samolotu z pomocą systemu ALIS (Autonomic Logistics Information System) może zająć około tygodnia.

In this Feb. 28, 2017, photo, a Lockheed Martin F-35A Lighting II from the 323 Squadron, Royal Netherlands Air Force flies through the nicknamed Star Wars Canyon on the Jedi transition in Death Valley National Park, Calif. - Sputnik Polska
Polska
Błaszczak o amerykańskich F-35 dla Polski: Będą odstraszały potencjalnego agresora
To zrozumiałe – maszyna jest bardzo trudna i nowoczesna, rozwiązanie problemów najtrudniejszego systemu programowo-aparatowego wymagać będzie nie tyle sprzętu lotniczego, co mistrzowskich programistów i specjalistów z zakresu mikroelektroniki.

„Ślepy” F-35

Nie całkiem jasna w tym momencie jest też sytuacja z możliwościami informacyjnymi F-35.

Zwłaszcza w świetle burzliwego rozwoju w Rosji i innych krajach środków walki radiolokacyjnej i zakłócania sygnałów. Jest duże prawdopodobieństwo tego, że w zderzeniu z realnym przeciwnikiem pracę tak skomplikowanego i drogiego kompleksu elektronicznego mogą zakłócić asymetryczne i nader ekonomiczne środki. Systemy walki radioelektrycznej „Chibiny” (L-175V), które mogą być instalowane na kilku typach nowoczesnych rosyjskich samolotów i zakłócają pracę systemów radioelektronicznych przeciwnika w dość imponującej odległości, a także naziemne systemy typu „Krasnucha” i jego analogi nie tylko tłumią pracę sprzętu radioelektronicznego, ale też naruszają pracę stacji radiolokacyjnych samolotów wrogów, „oślepiając” tym samym nowoczesne systemy informacyjne. Te systemy już istnieją i znajdują się na wyposażeniu wojsk.

Polityka na wysokości

Nie można nie brać pod uwagę jeszcze jednej sprawy – zwiększenia zależności technologicznej i politycznej od USA przy przyjmowaniu na wyposażenie przez inne kraje maszyn F-35. Przykłady są w zasięgu ręki – dramat wokół dostaw maszyn F-35 do Turcji rozkręca się na naszych oczach: państwu postawiono ultimatum – albo Turcja zrezygnuje z zakupu względnie taniego i skutecznego systemu S-400, albo pozbawi się możliwości dostaw seryjnych F-35, w które Turcy już solidnie zainwestowali i z którymi wiązali rozwój swoich sił powietrznych. I przy każdym rozwoju wypadków wokół S-400 i F-35 Turcja będzie musiała iść na określone ustępstwa i ponosić straty finansowe.

 F-16  - Sputnik Polska
Świat
A po F-16 czas na F-35
Wiodąca maszyna. Jak na razie bez gwarancji

Tym niemniej w USA wyprodukowano już 400 maszyn i F-35 już w tym dziesięcioleciu stanie się jedną z najpopularniejszych maszyn bojowych wiodących krajów zachodnich. Prawdopodobnie dla wielu krajów przyjmowanie takich samolotów na wyposażenie podyktowane jest nie tyle względami wojskowo-technicznymi, ile polityką i prestiżem. Program zapowiadany jest jako wspólny i wielonarodowy.

Na ile uzasadnione są oczekiwania od tak innowacyjnego i informacyjnie nasyconego myśliwca, pokaże czas, my jak na razie widzimy, że F-35 jest bardzo drogą maszyną bez gwarancji 100-procentowej niezawodności i skuteczności. W tym także skuteczności bojowej.


Przypomnijmy, o wymianie sprzętu lotniczego w Polsce znów głośno zaczęto mówić po tym, jak na początku marca tego roku na Mazowszu rozbił się myśliwiec MiG-29. Mniej więcej w tym samym czasie Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak ujawnił, że jednym z priorytetów planu modernizacji technicznej Polskich Sił Zbrojnych w ramach programu „Harpia” jest pozyskanie 32 myśliwców piątej generacji.

Wielu ekspertów zwraca uwagę na to, że amerykańskie myśliwce F-35 są wyjątkowo drogie – koszt samolotu F-35 wynosi ok. 100 mln dol. Między innymi z tego powodu Wielka Brytania drastycznie zredukowała zamówienia na te myśliwce.

Amerykański myśliwiec F-35 - Sputnik Polska
Gospodarka
F-35 udają „agresywne” J-20 i Su-57
Co jakiś czas pojawiają się także doniesienia o kłopotach technicznych nowego amerykańskiego myśliwca. Dwa lata temu gazeta The Times informowała o niespodziewanym pojawieniu się „ukrytych kosztów” za najnowsze wielozadaniowe amerykańskie myśliwce bombowe F-35 Lightning II, które w dodatku „nie będą w stanie normalnie funkcjonować”.

Jednocześnie, mimo wysokiej ceny myśliwców nowej generacji, istnieją pewne problemy z ich wykorzystaniem. Zgodnie z opracowaniem model myśliwca F-35B powinien przeprowadzać pionowy start i lądowanie. Jednak, jak zauważa gazeta, w amerykańskich dokumentach znajduje się informacja o tym, że cztery już zakupione myśliwce są zbyt ciężkie, aby bezpiecznie wykonywać takie manewry.

Wśród innych problemów wymieniono to, że myśliwiec nie może transmitować danych do brytyjskich okrętów i starszych samolotów bez ujawniania wrogowi informacji o swojej lokalizacji. Ponadto system operacyjny F-35, który kosztowało 12 milionów funtów, jest podatny na ataki cybernetyczne.

Na początku czerwca amerykańska gazeta Business Insider umieściła myśliwiec stealth F-35 na liście najgorszych projektów opracowanych przez armię amerykańską ze względu na wysokie koszty i zawodność. Zgodnie z wynikami ostatniej inspekcji Pentagonu ujawniono pozostałe problemy z niezawodnością i gotowością bojową samolotu. Jednocześnie, jak informują media, koszt programu wzrósł do prawie 1,2 biliona dolarów.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала