Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Cud pod Moskwą: jak rosyjscy piloci dokonali prawie niemożliwego

© Sputnik . EMERCOM in the Moscow oblast  / Idź do banku zdjęćAwaryjne lądowanie samolotu A321 w Moskwie
Awaryjne lądowanie samolotu A321 w Moskwie - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
15 sierpnia 2019 roku pod Moskwą wydarzył się cud. Ogromny pasażerski odrzutowiec Airbus 321 z bakami pełnymi paliwa wkrótce po starcie musiał lądować w polu kukurydzy, ponieważ zderzył się ze stadem mew, co spowodowało wyłączenie się obu silników.

Na pokładzie było 226 pasażerów i siedmioro członków załogi. Nie licząc drobnych obrażeń – nikt nie ucierpiał. Maszynie nic się nie stało. Wyczynu dokonali dwaj młodzi piloci: Damir Jusupow (41) i Gieorgij Murzin (23!). Prezydent Władimir Putin nadał obu lotnikom najwyższe cywilne odznaczenie: tytuł Bohatera Rosji.

Dziesięć lat wcześniej podobnego cudu dokonał kapitan Chesley Sullenberger (58), wodując swoim Airbusem A320 w środku Nowego Jorku na rzece Hudson, w niemal identycznych „ptasich” okolicznościach. Jeśli dobrze słyszałem, nie dostał on żadnego państwowego odznaczenia.

​Trudno mi – laikowi – ocenić, który cud był większy. Wydaje mi się, że rosyjski, bo pole kukurydzy jest na oko bardziej zaczepialskie i nierówne niż gładka powierzchnia wody (obie maszyny siadały na brzuchu, bez wysunietego podwozia). Ale jedna różnica jest bezdyskusyjna: niezwykły sukces amerykańskiego kapitana przez pierwsze kilka dni fetowały i analizowały – najsłuszniej – wszystkie media świata. W Hollywood powstał film „Sully” z Tomym Hanksem w roli głównej. Nazwisko Sullenbergera zna encyklopedycznie każdy pilot i każdy kadet.

A co z cudem rosyjskim?

Ja akurat dzięki miłym znajomym ze „Sputnika” wiem swoje, ale polskich czytelników odesłałbym do najpopularniejszych polskich portali: do „Gazety Wyborczej” i „Rzepy”, do Onetu, Interii i Wirtualnej Polski.

Co tam widać i słychać? Praktycznie nic. Trwa cisza. Cudu pod Moskwą nie było, nie ma i nie będzie. Ruskiego kulawego lotnictwa promować nie będziemy!

Stanisław Remuszko, polski publicysta.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала