Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
The symbolic reset button presented to Russian Foreign Minister Sergei Lavrov by US Secretary of State Hillary Clinton. Mistaken translation or ingenious prediction? - Sputnik Polska
Polityka
Najważniejsze wydarzenia polityczne ze świata i z Polski. Sputnik prezentuje aktualne informacje i najnowsze wiadomości o sytuacji w polityce krajowej i zagranicznej.

Rozszerzenie UE: „Pocałunki i czułe słówka nie gwarantują wejścia do Wspólnoty”

© Sputnik . Aleksiej Witwicki  / Idź do banku zdjęćAngela Merkel podczas szczytu UE w Brukseli
Angela Merkel podczas szczytu UE w Brukseli - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Ekspert wyjaśnił niechęć bułgarskiego premiera do przystąpienia do strefy Schengen tym, że Sofii nikt tam nie zapraszał.

Wypowiedź premiera Bułgarii Bojko Borisowa na temat tego, że przystąpienie jego kraju do strefy Schengen jest obecnie nieopłacalne, zmusza do przypomnienia sobie bajki „Lis i winogrona” – powiedział na antenie BNR ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego Nikołaj Radułow.

Jak dodał, Borisow mówi o niechęci o przystąpieniu do Schengen jak lis, który nie mógł w żaden sposób zdobyć winogronu i dlatego twierdził, że jest kwaśny.

– Nikt nas nie zaprasza, a mówimy, że nie chcemy i mamy wątpliwości, czy jest to dobre dla Bułgarii – powiedział Radułow. Jego zdaniem zbyt łatwo rezygnuje się z ważnych dla Bułgarii rzeczy.

Ekspert zasugerował, że Borisow trzymałby się podobnego stanowiska w sprawie członkostwa w UE i NATO, gdyby Bułgaria nie była już w tych organizacjach.

– Musimy być wdzięczni, że przyjęto nas do UE i NATO, inaczej okaże się, że i tutaj nie musimy być – ocenił ekspert.

Jak dodał, poza granicami Bułgarii dobrze rozumieją, jak wygląda sytuacja z migrantami.

– Może mówić, że nie chcemy (przystąpić do Schengen). Ale czy chcą nas tam, to inna sprawa. Bo wszystkie te dyskusje na temat tego, jak na zawsze pokonaliśmy przestępczość, jak granice są szczelne i nie ma problemów z migrantami, są do użytku wewnętrznego. A poza granicami kraju dobrze rozumieją sytuację z przestępczością zorganizowaną, z granicami – powiedział Radułow. Jego zdaniem istnieje również możliwość napływu migrantów z Turcji.

Jak podkreślił, pomimo dobrych stosunków z Bułgarią europejscy przywódcy wyraźnie uważają, że Bułgaria nie jest jeszcze gotowa do przystąpienia do Schengen.

– Pomimo uścisków, pocałunków i czułych słówek, jest twarde przekonanie, że trzeba rozwiązać jeszcze wiele problemów, zanim zostaniemy przyjęci do klubu poważnych demokracji – ocenił Radułow.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала