Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Skandaliczne słowa prezydenta Macrona, politycy nie kryją oburzenia

© AFP 2021 / Christophe ArchambaultPrezydent Francji Emmanuel Macron
Prezydent Francji Emmanuel Macron - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Nie słabnie oburzenie wywołane wczorajszymi ostrymi słowami krytyki prezydenta Francji Emmanuela Macrona pod adresem Polski. Przywódca Francji apelował do młodych ludzi wzywając ich do protestów w Polsce w związku ze zmianami klimatycznymi.

Podczas podróży do Nowego Jorku na szczyt ONZ prezydent Francji Emmanuel Macron skrytykował w rozmowie z dziennikarzami postawę Polski w kwestiach związanych z klimatem.

Mówiąc o unijnym programie neutralności klimatycznej do 2050 roku, Macron w dość ostrych słowach ocenił Polskę.

„Prawda jest taka, że wszystko blokuje Polska. (…) Niech młodzi ludzie protestujący w Europie pojadą manifestować do Polski i pomogą mi przekonać tych, których ja nie mogę” – powiedział prezydent Francji, kierując swój apel do młodych ludzi, którzy organizują demonstracje w obronie klimatu.

Skandaliczna wypowiedź głowy obcego państwa, na niespotykaną skalę. Ingerowanie w wewnętrzne sprawy Polski, napuszczanie ekoterrorystów, żeby protestowali w Polsce, wspierając w jakiejś części polityczne nurty opozycji, jest jawnym angażowaniem się prezydenta Francji w tok kampanii wyborczej w Polsce – powiedział TVP Info poseł PiS Jan Mosiński.

– Najlepiej jest mieszać się w sprawy innego państwa zamiast prowadzić politykę proekologiczną i dbać o demokrację we własnym kraju. Prezydent Macron nie potrafi prowadzić rozmów z protestującymi już od wielu miesięcy Francuzami z „ruchu żółtych kamizelek”. Radziłbym więc spojrzeć na belkę we własnym oku, a nie na źdźbło w naszym przypadku – dodał poseł Mosiński.

Natomiast posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Augustynowska zgadza się z prezydentem Francji i rozumie jego zaniepokojenie.

– Prezydent Francji doskonale rozumie, jak potrzebne są zmiany klimatyczne, jak bardzo Polska jest daleka od tego, co jest standardem ekologicznym. Nie możemy żyć w kraju, w którym ciągle importujemy węgiel z Rosji, gdzie nie dbamy o podstawowe zabezpieczenie przyszłości ekologicznej. Nie widzę nic złego w tej wypowiedzi. To, że młodzi protestują, jak chociażby w ostatni piątek, powinno zawstydzić obecną władzę – powiedziała TVP Info posłanka PO.

Do krytycznych słów prezydenta Francji odniósł się także prezydent Andrzej Duda podczas konferencji prasowej w Nowym Jorku.

– W słowach prezydenta Francji Emmanuela Macrona nt. Polski, która jakoby blokuje wspólne wysiłki UE na rzecz klimatu, trudno się dopatrywać uczciwych zamiarów – skomentował prezydent Andrzej Duda. – To jest coś, co w polityce międzynarodowej jest odbierane jako nieuczciwe, czy wręcz bezczelne – powiedział Duda. – Jest mi przykro słuchać takich wypowiedzi – dodał prezydent.

Polska postawa w sprawie neutralności klimatycznej 2050

Neutralność klimatyczna UE do 2050 roku to długotrwała wizja, w której od krajów członkowskich wymaga się wspólnych działań w kilku obszarach, m.in. w zakresie efektywności energetycznej, energii ze źródeł odnawialnych, biogospodarki i naturalnych pochłaniaczy dwutlenku węgla, a także wychwytywania i składowania CO2 w celu rozwiązania problemu pozostałych emisji.

W czerwcu informowano, że na dwudniowym szczycie UE Polska i kilka innych państw – według nieoficjalnych informacji to Czechy, Estonia i Węgry – zablokowały wnioski końcowe, mówiące o neutralności klimatycznej, do której kraje unijne mają dojść do 2050 roku.

Premier Morawiecki przekonywał po zakończeniu szczytu, że zablokowanie przez Polskę zapisów o nowych zobowiązaniach w zakresie transformacji energetycznej wynika w dużej mierze z perspektywy historycznej i zostało przyjęte w Brukseli ze zrozumieniem.

Nie można porównywać państw, które mogły się świetnie rozwijać przez siedemdziesiąt kilka ostatnich lat, do Polski, która dopiero od niedawna może rozwijać się w miarę naturalnie i perspektywa historyczna musi być uwzględniona i o to przede wszystkim wczoraj apelowałem i to zostało przyjęte – tłumaczył Morawiecki.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала