Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

„Towarzyszka senatorka” Monika Jaruzelska

Subskrybuj nas na
Kampania wyborcza do Senatu nie jest być może tak medialna jak kampania do Sejmu, w której udział mogą brać tylko partie polityczne, a na listach są wyłącznie kandydaci, których namaścili szefowi tych partii. Ale za to na listach do Senatu można spotkać ciekawsze osoby. Ciekawsze i odważniejsze.

Trzech byłych prezydentów Wałęsa, Kwaśniewski i Komorowski wezwało kandydujących do Senatu, by zrezygnowali ze swych zamiarów, ponieważ to może przeszkodzić w zdobyciu mandatów przez kandydatów tzw. zjednoczonej opozycji, którymi oni się już podzielili. Ten „pakt senacki” polega na tym, by nie wystawiać przeciw sobie kandydatów, by ten, którego już zamiast wyborców wybrali szefowie „zjednoczonej opozycji”, miał większe szanse na stołek.

Monika Jaruzelska jest kandydatką niezależną. Włodzimierz Czarzasty nie znalazł dla niej miejsca na liście swojego komitetu. Postanowiła więc kandydować samodzielnie. Nie posłuchała apelu tych „autorytetów”, bo zapewne jak wielu Polaków zadaje sobie oczywiste pytanie - Zjednoczona? Wokół czego? W wyborach do Senatu startuje z KW Polska Lewica.

Monika Jaruzelska dalej prowadzi swoją kampanię, organizuje wyborcze spotkania, rozmawia ze swymi sympatykami, prezentuje swój program, dyskutuje z ludźmi.

Mnie osobiście spodobało się, a może i nawet do niej już przekonało, gdy podczas kolejnego takiego spotkania powiedziała, że trudno jej krytykować PiS w sprawach prowadzonej przez niego polityki społecznej, bo wie, jakie w tej mierze grzechy ma na sumieniu lewica.

Tak może powiedzieć tylko człowiek o prawdziwie lewicowych poglądach, rozumiejący fakt, że przez trzydzieści lat w Polsce nie było żadnej polityki społecznej, że w końcu ktoś robi coś, co zawsze było psim obowiązkiem lewicy.

Monika Jaruzelska - Sputnik Polska
Opinie
Mocna wymiana ciosów na lewicy. Monika Jaruzelska w ofensywie
Podzieliłem się z nią tym wrażeniem mówiąc, że wśród wyborców PiS jest cała masa takich, którzy kiedyś na lewicę głosowali, a że ta nie spełniła ich oczekiwań, zawiodła ich, zmienili swoje partyjne preferencje. Co wcale nie oznacza, że stali się prawicowi. Mówiąc w ten sposób nie zraża ich do siebie i oni też mogą oddać na nią głos widząc, że inna lewica też jest możliwa. W tej sytuacji wcale nie zaskoczyło mnie, gdy mi odpowiedziała, że dostaje dużo takich zapewnień od ludzi, którzy mówią jej, że do Sejmu głosują na PiS, ale do Senatu poprą już ją.

Po spotkaniu Monika Jaruzelska podpisywała dedykacje na kartach swoich książek. Jedna z nich nosi tytuł: „Towarzyszka Panienka”. Czy następna, wydana już po 13 października, będzie nosić tytuł: „Towarzyszka senatorka”?

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала