Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Moskwa na anglojęzycznej mapie Rosji - Sputnik Polska
Świat
Aktualne wiadomości ze świata. Poznaj najnowsze informacje o wydarzeniach międzynarodowych. Znajdziesz u nas aktualności dnia, ciekawe fakty, newsy, relacje na żywo.

Po co tygrysy jechały do Dagestanu? Lokalne władze komentują

© Sputnik . Witalij Ankow / Idź do banku zdjęćTygrys w klatce
Tygrys w klatce - Sputnik Polska
Subskrybuj nas na
Dziesięć tygrysów z Włoch, zatrzymanych na polsko-białoruskiej granicy, przewożono do prywatnego ogrodu zoologicznego w Derbent – poinformowała Sputnik przedstawicielka Ministerstwa Zasobów Naturalnych Dagestanu.

„Według naszych danych (tygrysy) jechały do Dagestanu, do Derbent, do prywatnego ogrodu zoologicznego. Tygrysy nie zostały kupione, ale rzekomo przekazane przez cyrk jednego z miast we Włoszech, gdzie powszechnie zamykane są ogrody zoologiczne i wesołe miasteczka ze zwierzętami. W taki sposób dziesięć tygrysów za pośrednictwem jakiegoś sponsora z Rosji zostało nabytych w celu przetransportowania do Dagestanu” – powiedziała rozmówczyni agencji. Jak dodała, zwierzęta posiadały wszystkie niezbędne dokumenty do wwozu do Rosji.

Minęły cztery granice i wszystko było w porządku z dokumentami, ale problemy pojawiły się właśnie na polsko-białoruskiej granicy, gdzie dopatrzono się braków. Na początku transportu zwierzęta były w dobrym stanie. Ich obecny stan wynika z tego, że trzymano je przez tydzień na granicy – powiedziała przedstawicielka resortu.

Jak dodała, władze nie wiedzą, do którego zoo przewożono zwierzęta. „Nie dysponujemy informacjami dotyczącymi tego, kto jest właścicielem i co to za prywatny ogród zoologiczny. Jednak administracja Derbent zapewniła, że nie ma danych na temat prywatnego zoo na terenie miasta” – podkreśliła.

Jak tygrysy znalazły się w Polsce?

Ciężarówka z 10 tygrysami w klatkach wyruszyła z włoskiego miasta Latina w regionie Lacjum do Dagestanu 22 października. 26 października polska straż graniczna bez przeszkód przepuściła ciężarówkę, jednak białoruska strona odmówiła wpuszczenia jej do kraju z powodu braku certyfikatów weterynaryjnych. Ponadto kierowcy nie mieli ważnej wizy. W rezultacie tygrysy spędziły kilka dni na granicy: jedno zwierzę zmarło, drugie jest w stanie krytycznym. Aktualnie tygrysy przebywają tymczasowo w poznańskim zoo.

Do kogo trafią tygrysy?

Rzeczniczka Centrum Ratowania Dzikich Gatunków AAP Primadomus Miriam Garrido oświadczyła, że placówka jest gotowa przyjąć u siebie pięć tygrysów. „Pracujemy nad tym, aby zwierzęta mogły do nas trafić jak najszybciej. Na razie wszystko jest w trakcie uzgadniania, kwatera główna AAP znajduje się w Holandii i tam starają się rozwiązać ten problem – z Polską, Włochami. Aby przywieźć je tutaj, potrzebnych jest wiele pozwoleń” – wyjaśniła Sputnikowi Garrido.

Tygrys syberyjski w parku safari w Kraju Nadmorskim  - Sputnik Polska
Opinie
Do kogo trafią „tygrysy z granicy”? Rosjanie nie wykluczają interwencji sądu
Według niej zwierzęta, po rozwiązaniu wszystkich problemów administracyjnych, zostaną wysłane do Hiszpanii drogą lądową. Obecnie w centrum o powierzchni 20 hektarów znajduje się ponad 90 naczelnych i 24 duże koty (lwy, tygrysy, lamparty, pumy).

AAP ma dwa ośrodki w Europie – w Holandii (jest przeznaczony tylko dla naczelnych) i w Hiszpanii (Primadomus).

Pozostałe cztery tygrysy pozostaną w Polsce – w ogrodach zoologicznych w Poznaniu i Wrocławiu, donosi AAP. W najbliższym czasie lekarz weterynarii ośrodka pojedzie do Polski, aby wydać opinię na temat stanu zdrowia zwierząt.

Zoo w Dagestanie: Nadal czekamy na zwierzęta

Dyrektorka zoo „Skazka” w dagestańskim Derbencie Irina Kulikowska w rozmowie ze Sputnikiem podkreśliła, że ogród zoologiczny w dalszym ciągu czeka na zwierzęta.

Tygrys - Sputnik Polska
Opinie
Gehenna tygrysów: trzeba zmienić chory system
Podkreśliła, że zoo w Poznaniu nie ma prawa, żeby zatrzymać tygrysy, ponieważ zwierzęta do nich nie należą. Wyjaśniła też, że tygrysy miały zamieszkać w stacjonarnym zoo.

„Powierzchnia naszego ogrodu wynosi 6 hektarów. Nasze zoo jest nowe, my dopiero zaczęliśmy się rozwijać. Wcześniej ogród zoologiczny mieścił się na terenie dzierżawionym, teraz go wykupiliśmy, możemy zrobić duże woliery dla zwierząt, w tym także dla tygrysów. Drapieżniki będą miały u nas dobre warunki.” – podkreśliła Kulikowska.

Dodała także, że winą za całe zajście obarcza stronę białoruską, która zatrzymała transport na granicy i zakwestionowała dokumenty, towarzyszące transportowi.

My chcemy podać ich do sądu za to, że jedno zwierzę zmarło, oni ponoszą za to pełną winę – podkreśliła dyrektor zoo w Derbencie.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала